sarisa
Fanka BB :)
nadrabiają wątki pobocznea reszta co? popadała po mleczku z czosnyczkiem?![]()
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
nadrabiają wątki pobocznea reszta co? popadała po mleczku z czosnyczkiem?![]()

- pospałysmy do 5.30

:-)
...ale ile wojowałysmy przed zaśnięciem,to historia....wieczorem(po 21) dzwoniłam do synów i Amelka takie tło dźwiękowe dawała,ze ledwo co sie słyszeliśmy.Chyba jak Aga zbyt jest rozemocjonowana po całym dniu...poważnie sie zastanawiam nad powrotem do zawijania ciasno jak noworodka- może to by ją wyciszyło...tylko obawiam sie,że mogłoby jej byc za ciepło,tak opatulonej...mam,co prawda,taki specjalny,bawełniany ażurowy kocyk do tego celu,ale nie wiem,jak w lecie by sie sprawdził...
.Co prawda inne dzieci miały więcej radochy,bo ganiały za tymi bańkami,ogólnie wesoło sie wokół nas zrobiło i Niunia zachwycona całym zamieszaniem "piała "głośno z zachwytu

.
.Tak jej "wujcio" do gustu przypadł.
).Smaruje go jogurtem Bałkańskim,na to "zielsko" ,no i super kolacyjka.Tylko jak ide przez miasto,to musze się hamować- kawa mrożona na wynos w tej kawiarni- owszem,fajna,ale nieee...lody u Włocha- nie nie nie....chałwa pcha się w ręce...ooo,nieee.Nawet kawę dziś gorzką piję.Heh,ciekawe,na ile mi samozaparcia starczy...
?


.A posty długie,bo ja gaduła jestem i ględzę;-).
- cosik zaczynam sie o Ciebie martwić- to choróbsko juz za długo trwa...:-(...I mam wyrzuty,że może przez wizyte u mnie tak się "załatwiłaś"...:-
.A swoją droga,to jak ja miałam jakieś problemy z gardłem,to właśnie zimne (lodowate) napoje i lody mi to "leczyły"...tylko kataru masakrycznego potem dostawałam...hm...co lepsze????
.
:-(- wszystko przez to "wylegiwanie się "do 5.30




) bo na 100% i ja z niego skorzystam.

;-) co do baniek mydlanych to u nas też furrorę robią. Szczególnie jak któraś Alutce na jakąś kończynę spadnie i pęknie. Śmiechu jest wtedy co niemiara. I powodzenia w "dietowaniu". Grunt to nie mysleć o tym czego Ci jeśc nie można i omijać z daleka kuszące swoim asortymentem sklepy. Bo człowiek wystawiony na jedzeniowa pokusę zazwyczaj się jej nie da rady oprzeć 

poza tym dałam jej smoczka i UWAGA zainteresowała się nim w ten sposób, że ostro ssie ale tą drugą, mniej właściwa jego stronę 
.
.A,dzis nowe słowo było- "ameba"...czyzby na siebie tak mówiła?Bo "jamochłon" to do niej pasuje,nie powiem...
No cóż, żeby nie było mi smutno, wyciągnęłam mamę na spacerek po polach. Wróciłyśmy do domu o 22:00. Siły miałam tylko tyle, by się wykąpać i położyć.
Mam stertę prania z kilku pralek i brak chęci do prasowania. Jak dla mnie jest za gorąco na żelazko. Niestety mam z tym czas tylko do jutra, bo w czwartek przychodzą malować a ja nie mam gdzie schować wielkiego kosza ubrań 
Ze stanikiem, skąd ja to znam- mam identycznie. Biust tak ogromniasty, że biustonosz niepotrzebny, ale na plaży/basenie wstyd się rozebrać.
moje dziecko mówi tylko mama i ble:-)po pierwsze: cieszy mnie, że DZIULKA znalazła sposób jak poznać IDĘ (rozwścieczyć ją tak żeby do Lyonu przyjechać musiała DZIULKOWY tyłek skopać) bo na 100% i ja z niego skorzystam.


!!
ale ja jeszcze dłuugo sie w łóżku wylegiwałam z nią, nawet udało mi sie ja namówić na półtoragodzinną drzemke.