happybeti
show must go on...
Hehe,ale dzis zapindalacie,co odejde od kompa,to po powrocie kolejne dwie strony
))- ale nie narzekam,nie narzekam
)).Ja czekam na sis,co z córką do ortodonty się wybrała...hm...właśnie zadzwoniły i powiedziały,że juz wyszły i teraz w lumpie są...no,to sobie poczekam...
Ida,ty mnie tu takich nie wstawiaj,bo ja ,jak doskonale wiesz,czekam na Twoje posty,tak jak na Makucka zresztą też
)).A abstynentuje z Toba ,nawet nie z musu,a z własnej nieprzymuszonej woli.Widzisz,widzisz?!!!
A z tą "sklejką"nieszczęsną,to co?od tego infekcja?Jakoś trudno mi to ogarnąć...i az sama sie boję,bo u nas niby wszystko ok.,ale od czasu,gdy o tym napisałaś,to tak maltretuje nieszczęsną Amelke w kąpieli,aż głupio...no,ale wolę na zimne dmuchac...
Mała Mi,jako że jamochłony inteligencji nie posiadaja,to jak tu sie takim "czymś" stresowac.Traktuj,jak na to zasługuje.
Na obiad możesz skorzystac z przepisu na zraziki w czerwonym winie,który kiedys wrzuciłam na kulinarny- łatwo sie robi,smaczne,można zrobic dzień wcześniej i tylko odgrzać.
monimoni,piękne...aż czasem żałuję,że nie noszę biżuterii...

Ida,ty mnie tu takich nie wstawiaj,bo ja ,jak doskonale wiesz,czekam na Twoje posty,tak jak na Makucka zresztą też

A z tą "sklejką"nieszczęsną,to co?od tego infekcja?Jakoś trudno mi to ogarnąć...i az sama sie boję,bo u nas niby wszystko ok.,ale od czasu,gdy o tym napisałaś,to tak maltretuje nieszczęsną Amelke w kąpieli,aż głupio...no,ale wolę na zimne dmuchac...
Mała Mi,jako że jamochłony inteligencji nie posiadaja,to jak tu sie takim "czymś" stresowac.Traktuj,jak na to zasługuje.
Na obiad możesz skorzystac z przepisu na zraziki w czerwonym winie,który kiedys wrzuciłam na kulinarny- łatwo sie robi,smaczne,można zrobic dzień wcześniej i tylko odgrzać.
monimoni,piękne...aż czasem żałuję,że nie noszę biżuterii...


ze tak plakal,zaniosl sie i nie moglam nic zrobic,dmuchalam mu w twarz ale nie chcial nabrac powietrza i juz bylo za pozno....
wiec tak na szybciutko 
ale widze że to nic nie poskutkowało :-( ehh no już nie wiem co mam wymyślić żeby cie do mnie ściągnąć ;-)
małżowi się jakieś szkolonko szykuje więc ...
więc uciekam życząc Wam milutkiego wieczorka:-)