reklama

Październikowe Mamy 2010

hhehhehehe dobre:P
dzieciaki są słodkie.
p.s.
czu tylko mój sięwykręca i nie chce siedzieć wwózku. Ciągle by tylko stał :|
sheney - wow!!
a ja mam nadzieje, będę mieć farta, bo wczoraj pojechaliśmy po całości z A. ;|
 
reklama
Strip super gratulacje!Za kazdym razem bedzie szlo szybciej i latwiej powodzenia!Moj maly juz sie nauczyl, ze jak tylko go poloze to po paru minutach juz spi i Spi coraz dluzej co mnie bardzo cieszy:)

Frogg hahahahaha tez bym padla ze smiechu:-D:-D:-D:-D
 
kroma- ja zdaję ze statystyki i to na dodatek ustny. Nie cierpię tego przedmiotu.
ladygab- mam nadzieję że Wasze marzenia się spełnią i będziecie mieli własny domek.
emilab- a może mąż przyszykuję jakąś niespodziankę z okazji jutrzejszej rocznicy ślubu?
doris- gratuluję kolejnego ząbka u Doriana i chciałabym aby do końca wakacji ułożyło Ci się jednak z J. Życzę Ci tego z całego serca Ty moja sąsiadko ze śląska :):)
kania- zdrówka dla Oliwki.
E-lona- byliśmy u lekarza bo Łukasz od tygodnia kaszle i ma katar. Na takiej kontroli i na szczęście nie jest gorzej.
alicja- Ty to kusisz mnie słodkościami za każdym razem jak tutaj wchodzę!
sariska i jak tam humorek kochana? mam nadzieję że lepiej?
frogg- gratuluje zaliczenia sesji.

A u nas w Kraku była burza (grzmiało) i padało, no ale mimo tego czuję nadal duchotę w powietrzu.

Co do naszego ślubu to albo odbędzie się w gronie pomniejszonym ( moja rodzina) albo będzie bardzo skromna uroczystość dla samych najbliższych. Datę mamy na 18 sierpnia 2012, tak więc jeszcze trochę czasu. Jestem z tych dla których jest to ważna uroczystość i zawsze o niej marzyłam. Mam nadzieję że się to jakoś wszystko poukłada. Wierzę w to że to co teraz złe zwróci się nam podwójnie ale w pozytywny sposób.
 
DZIULKA jak ja Ci zazdroszczę tych pięknych czereśni, chyba wolę je nawet niż browarka;-)
KROMA zazdroszczę, że potrafisz mieć zawaloną szafkę czekoladkami, u mnie po prostu jest to awykonalne. ja zjem wszystko, w trybie natychmiastowym ;-)
E-LONA ja też burzę w biedronce spędziłam :-D
FROG zdrówka dla Fifiego! fajnie, że jesteś, tęskniłam. i gratki wielkie dla Ciebie!
 
MALA MI jesli twoj maz nadal pozwoli sie traktowac i ciebie i maluszka tak jak do tej pory to na waszym miejscu NIE ZPAROSILABYM ich wcale!!!! na to zasluguja. bylebyscie nie mieszkali z nimi juz bo az flaki bola jak sie czyta twoje posty... nic tylko starej mendzie muchomorki ugotowac i podac!wiadomo ze dla duzej czesci kobiet/dziewczyn slub w kosciele i suknia z bajki to marzenie ale jesli nie ma wyjscia-niech bedzie jak mowisz pomniejsz grono zaproszonych szczegolnie o szwagierke bo ta tez jest ciekawa. a przede wszystkim nie przejmuj sie tymi debilami bo szkoda nerwa.
 
dziulka - :*
Ostatnio mi ktoś powiedział że Oni nas docenią dopiero wtedy jak nas tutaj już nie będzie, nie będziemy z nimi kontaktów utrzymywać, no ale dla nas to będzie za późno już wtedy. Wiadomo że mężowi nie zabroniłabym kontaktów z rodzicami, tylko że on od początku jest bardziej przeciwko nim niż ja wcześniej byłam.
 
kazda matka nawet najgorsza jest i bedzie zawsze matka twojego meza i kontaktu nie mozesz ograniczyc bo kiedys moze sie zdarzyc ze poklocicie sie z mezem o cos (czego absolutnie nie zycze) i on do niej pojdzie i wtedy ty bylabys najgorsza ze zabronilas. niech sam zarzadza tymi kontaktami ale w kazdym razie ta jedza zateskni za wami i za Lukaszem a wtedy wypnij dupsko na nia tak jak zasluzyla!



ALICJA, IDA co z wami???? gdziescie sie podzialy????????????? wrrrr
 
Ostatnia edycja:
Tyle dzisiaj naprodukowałyście, że nawet nie wiem od czego zacząć :rolleyes2: może od tego, że właśnie wyżmędzilam od D. prince polo, bo taka mnie ochota na słodkości naszła, że szok:confused:;-) a może od tego, że jest taki ukrop, ze chyba zaraz padne i mimo przepowiedni nie spadła od kilku dni ani jedna kropla deszczu :confused::nerd: nie no wiem od czego zacząć - OD POCZĄTKU :laugh2::laugh2::rofl2:
ALICJA pytalas wczoraj wieczorem gdzie się podziewam a ja sobie lulu pa poszłam [tak wcześnie zasnęłam jakbym conajmniej jakąś emerytką była :zawstydzona/y:]
HAPPY kolejna noc przespana? wow:) coś mi się zdaje, że Amelce al-khaidowe miano czas odebrac :-p tylko z tego szczęscia nie uciekaj nam nigdzie i postaraj isę czas na BB znaleźć, bo smutno będzie i MAKUC płakusiać zacznie.

apropo X-FACTOR i wygranej Gienka to powiem Wam, ze wg. mnie to troche takie granie na ludzkich emocjach jest. Bo Gienek biedny uliczny grajek itp. itd. a tak na prawdę największe mozliwości wokalne i najlepszy warsztat miala Ada (i nie jest to tylko moje prywatne zadnie ale też zdanie osob znających sie na rzeczy) z tym że ona wokoł siebie szumu nie robila i była jakaś taka bezbarwna, co stało sie synonimem przegranej z kretesem. No coż. Life is brutal moi drodzy :baffled:

DORISKU dziewczynny napisały już chyba wszystko odnośnie Twojego J. więc nie będę się powtarzać. Mogę co najwyżej tulać i życzyć Ci żeby wszystko się szybko wyklarowało!:*
KANIA zdrówka dla Oliwki!
RYSIA ja tez chcę podwórko i basen i biwakowanie :-( a tu tylko bloki i bloki... i nawet jak sie po 8 na spacer wyjdzie to za 2h trzeba wracać, bo skwar niemiłosierny...
SARISKA: super, że weekend udany:)
NAT u mnie w domu slodycze tez dlugo nie poleżą. Ja mam takiego wciągacza na wszystko co slodkie, że raz, dwa i nie ma. a potem jeszcze marudzę, że malo było i D. zabieram;)

i chyba tyle na razie, bo czytam, czytam ale jakos się skupić nie mogę... ech
 
Dziuluś bejbe już jestem :-) ja aż dziw ale dziś bez % kompletnie ochody nie mam, za to pochłaniam lody z jogurtem i musli :-p

o Makuc :-) heloł :-) odnośnie X faktora to mam podobne zdanie. Ada od razu byla na przegranej pozyji bo była po prostu normalną dziewczyną bez przeszłości i dziwactw. Za to głos taki że szok, szkoda że nie zawsze o talent sie rozchodzi..ehh..ale mimo wszystko fajnie że ten Gienek wygrał, z tego co gdzieś o nich czytałam to im sie w domu nie przelewa, więc mam nadzieje że te pieniądze im pomogą. Szpak ma parcie na szkło więc pewnie o nim jeszcze usłyszymy, jak ktoś z branży sie za niego weźmie..A Ada..? to jest wielka przegrana tego programu. A szkoda :-(
 
Ostatnia edycja:
reklama
ALICJa ja Cie prosze nie rób mi smaka, bo parapet zjem z tego wszystkiego :D własnie wciągnęłam w siebie resztke słodkości i dalej mam taka chciace, że looo jaaaa. tlumacze sobie, że już jest za późno na takią burżuazję i że jak tak dalej pojdzie to mi dooopsko urośnie za bardzo;)))))
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry