KASIA33 gratulacje i buziaki dla Pawełka!!! MAMANATKI dla Was również gratki.
(niektóre z Was pomyliły - to nie KASIS dzisiaj świętuje tylko KASIA33)
z pogodą to ciężko wszystkim dogodzić, dla mnie podstawą jest, że nie trzeba zakładać wierzchnich ubrań, mogę chodzić w swetrze nawet i taka pogoda też będzie mi pasić, ale wierzchnim ubraniom mówię NIE!
KANIA to jak nic nie jadłaś to nie dziwne, że jesteś słaba ;-/
ja dzisiaj już o 10 whoopera zjadłam

a dziękuję, że pytasz o Pudziankowy nosek - na szczęście chyba OK, jedynie siniaczek
ROXANNKA zapisałam Pudzianka do żłobka i owszem(chyba jeszcze w listopadzie), ale już wiem, że nic z tego :-( , a u Was jak????
o widzę, że Wy chociaż macie jakieś smaki słodyczy, których nie lubicie, a ja to bym wszystko pożarła

chociaż marcepanowych rzeczy nie lubię, fakt.
RYSIA szacun za to co rano zrobiłaś... mi jak jest lato to mniej te pobudki ranne przeszkadzają, ale tylko dlatego, że i tak spędzam dopołudnie na leżeniu. dzisiaj był wyjątek, bo w przychodni byliśmy.
aha i ja nie czekam nigdy jak syncio obudzi się z porannej drzemki tylko szczęśliwa dosypiam z nim :-)
LADYGAB masz złotego faceta widzę!
DORIS ale ja chyba nie rozumiem :-( Jak Twoim rodzicom, a zarazem dziadkom Mikiego może nie przeszkadzać, że J. źle go traktuje???
kochana! doczytałam! życzę Ci z całego serca, żeby J. wszystko zrozumiał i żeby było widać jego starania
RYSIA, ROXANNKA gratki ząbków!
MALA MI u nas z przebieraniem podobnie, ja już się poddałam i zakładam mu pieluchę jak jest na czworaka, bo zabawki ani inne rzeczy go nie zajmują