reklama

Październikowe Mamy 2010

Kroma narazie spoznia sie 2-3 dni wiec jeszcze nic pewnego
Alicja za "pierwszym "razem test zrobilam dopiero jak mi sie 3 tyg okres spoznial bo ludzilam sie,ze to z innych przyczyn i na pewno jeszcze dostane hehehe

Zapytalam Tomka czy by sie cieszyl to powiedzial,ze bardzo :):):)
 
reklama
DAWIDOWE no to wielkie gratki i wielkie wow!!!! jesteś jedyną osobą z mojego bliższego i dalszego otoczenia, której się udało!!! ale z tego co pamiętam to miałaś jakieś znajomości
 
Witam wieczorowo, mąż szykuje jakąś kolację a ja zasiadłam przed kompem, pół szklaneczki piwka wypiłam ale coś mi nie podchodzi. Oliwia śpi już od godziny, popołudniu ją wysypało więc jeśli to trzydniówka to bardzo łagodnie to przeszła... ale teraz się zastanawiam czy iść z nią jutro do kontroli? Gorączki już popołudniu nie miała, wysypka nie wiem ile się utrzyma, może któraś z Was wie? Zjem kolację i zmykam do wyrka bo ledwo widzę na oczy... jutro z rana Was nadrobię zatem życzę miłej, spokojnej i przespanej nocki Mamusie :-)
 
Witajcie. Czytam sobie, że u was pogoda się popsuła a nas kolejny dzień upałów. Co prawda przeszło oberwanie chmury, gdy byłam w mieście, ale u mnie na wsi deszczu ani widu ani słychu. Wojtusiowi podobał się deszczyk. Jak nienormalna wyszłam z samochodu w ulewę i stałam moknąc z młodym, który miał radochę. Oczywiście wszystko w granicach rozsądku, żeby potem nie był chory. Poza tym kolejna noc do d***. Znowu butle co 4 godziny, ale dzisiaj już wypijane po połowie. Nawet w dzień małpiszon nie chciał jeść (ani mleka, ani obiadku, ani owocków). Jedyne co go zainteresowało, to zimne truskawki z lodówki (nie powinnam mu dawać, bo po nich chyba go wysypuje) oraz mój obiad- zeżarł mi większą część mielonego i ziemniaka odsmażonego na patelni. Na widok swojego obiadku i deserku wył na pół wsi :szok: Próbowałam mu dawać co któryś raz, ale każdorazowo płakał, jak tylko poczuł, że dostał coś innego. Zjeść zjadł a potem modliłam się, żeby nie dostał wysypki, albo bólu brzuszka, bo przecież wszystko było smażone. Z drugiej strony miał w ogóle nie jeść :no2:? Mam nadzieję, że to był jednorazowy wybryk. Aaa i muszę się pochwalić- mamy górną jedynkę. Jedna się całkowicie przebiła a druga już też powoli zaczyna wychodzić.

Kasia, MamaNatki suwaczkowe gratki dla Natalki i Pawcia!

Doris trzymam kciuki, żeby wam się poukładało. Oby terapia wstrząsowa zadziałała. Na twoim miejscu zachowałabym się identycznie (zresztą sama miałam kiedyś podobną akcję ze swoim małżem i na niego podziałało).

Joli zazdroszczę wyjazdu :tak:

Rysia widzę, że u was standardem stają się coraz wcześniejsze pobudki :-(

Happybeti ja ostatnio mogłabym z wami pełnić nocny dyżur, ale w związku z tym, że późno chodzę spać, to do 6:00 dogorywam w łóżku. Co prawda pobudka jest znacznie wcześniej, ale mój dzieć porządnie wyuczony, że mamusia przed 6:00 raczej nie otwiera oczu.

Ladygab gdzieś ty dorwała takiego faceta? Może ci mojego podeślę na szkolenie? :-p

Roxannka, Rysia gratuluję kolejnych ząbków :tak:

Emiliab wszystkiego naj z okazji rocznicy ślubu :-)

Strip, Alicja współczuję ząbkowych dolegliwości.

Mała mi u nas zmiana pieluchy czy ubranie oznaczają jednej wielki wrzask. Młody wyje jakbym mu skórę zdzierała. Jak go zainteresuję czymś, ewentualnie zatkam smokiem, to na moment się zamyka.

Natolin szkoda, że nie udało wam się dostać do żłobka. Tak z innej beczki- jakim cudem widzisz czy ktoś jest, czy go nie ma?

Roxannka wy też nieprzyjęci :-( Trzymam kciuki za jakąś rezygnację, cobyście mogli wskoczyć na to miejsce. Na moje szczęście moi teściowie będą z młodym. Gdyby nie to, do żłobka może załapałabym się w 2013roku. Takie są u nas terminy :wściekła/y:

Sheeney banki strajkują? Niezła jazda! Nie wyobrażam sobie takiej sytuacji. Co do @ nie wytrzymałabym tyle, tylko od razu pobiegła po test do apteki. Gdy staraliśmy się o Wojtusia, to apteki trochę na mnie zarobiły, bo przez dwa miesiące zrobiłam tych testów :-D Nie wspomnę już o badaniach z krwi.

Dawidowe gratuluję przyjęcia do żłobka. Przynajmniej tobie się udało.

Monimoni ja ci dotrzymam towarzystwa. Wypiłam już resztkę wina i zastanawiam się czy otworzyć reddsa czy desperadosa :tak:

Kania wysypka może się utrzymywać 2-3 dni. Lepiej idź do lekarza, zwłaszcza że u nas trzydniówkę wpisywała w książeczkę Wojtusia.

Prawdę powiedziawszy nie mam pojęcia o jakich Gienkach i Adach piszecie. Dla mnie TV praktycznie mogłoby nie istnieć. Owszem oglądam filmy, czasami seriale, ale głównie dlatego, że mój małż kocha telewizor (seriale niekoniecznie).

Serdecznie współczuję wszystkim studiującym i trzymam kciuki za wszystkie egzaminy oraz obrony.

Właśnie się zastanawiam ile dzisiaj pośpi mój synuś. Zasnął o 17:30, więc w związku z tym mam wizję pobudki o 4:00 :-( Niestety to przestaje być zabawne, bo dotychczas Wojtek budził się i grzecznie leżał. Dzisiaj dla odmiany zapięty w śpiworek jakimś cudem wstał :szok: Gdy w końcu otworzyłam oczy, z przerażeniem zobaczyłam moje uchachane dziecię stojące w łóżeczku i grzebiące przy karuzelce. Nie byłoby to dla mnie dziwne, gdyby nie fakt, że dotychczas w śpiworku miał problem przekręcić się na brzuch a co dopiero wstać.
 
Alicja juz obgadalismy,ze chcemy nastepne dziecko ale liczylam na przyszly rok;)Tomek przyszedl z pracy i zapytal czy dostalam okres,jak powiedzialam,ze nie to mowi"no to jestes w ciazy"hahaha mowi,ze juz w pracy obliczyl,ze w marcu by bylo:)
Ladygab postanowilam,ze jak do konca tyg nie dostane okresu to zrobie test.Zeby jak cos wyjdzie to bylo pewne.:)jeszcze nie umieram z ciekawosci :-D
normalnie szok..... ja jakos nie mam odwagi na razie na takie szalenstwo:)))))) ale jakby wpadka byla to coz:) na bank bym nie usunela chyba ze zagrazolby mojemu zyciu.
Oj dziewczyny nie podpuszczajcie mnie:):-p
ojjjjjjjjjjj proszeeee:))))))))))) my lubimy POZYTYWNE wiesci:)
A ja dziś wieczór spędzam sama. M. poszedł na pępkowe kumpla, Leni śpi. Ja robię spaghetti na jutrzejszy obiad i chyba sobie walnę piwko. Któraś może potowarzyszy??

poczeknij nich no otworze cudowny sezam moj ze zlotym napojem oczyszczajacym nerki z piachu:))))))))))))



a u nas sie ochlodzilo nawet do 17!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! jeeeeeeeeeeeeeaaaahhhhhhh!!!!!!!!!!!!!!

poza tym jak wrocilam zp racy to Leane spala. cholera wyrobic nie moglam zaszlam do niej o 17h!!!!!!!!! (zawsze o 16h podwieczorek a tu ni chuchu nie wstaje) a mloda jak mnie zobaczyla to rzucila spojrzenie "stara i po co tu weszlas mi mendzic???".
poza tym przy kapieli moje dziecko pokazalo kto tu rzadzi. bawila sie zolwikiem termometrem a jak byl czas zeby wyjsc z baseniku to chcialam zabrac zabawke. ona nei chciala oddac!! wyciagnelam dlon i mowie: prosze daj zabawke jutro sie pobawisz wieczorkiem. a ta trzyma mocno i za chiny nie chce dac. zabralam jej w koncu to kaprys na mnie taki ze uuuuuuuu...nooo kurde maly charakterek pokazuje cwaniara. potem wyciagam z kapieli tez jej sie nei spodobalo! nooo kurde.... w kazdym razie jak widze ze kaprysi to mowie " kapryski nei dla mamusi i grzecznie prosze" i ona to rozumie i nie kaprysi. usmiecha sie cwaniacko... kurde takie male a kute na 4 lapy:) dzisiaj na chwile weszla do nas moja mama i kucnela na podlodze a Leane u niej na kolanach siedziala to za ktoem chciala biegiem leciec! podskakiwala odbijajac sie o podloge i klapala dupka o kolano mojej mamy! jak postawila ja na podlodze to mloda biegusiem nozkami przebierala ze jakby sie dalo to by leciala!!! jakie to ruchliwe!!!!
 
Dobranocka to super że wszystko z maluszkiem dobrze:-)a co do tych 80% to ja jestem przykładem na to że nie zawsze się sprawdza...u mnie przecież do samego porodu żyłam ze świadomością że będzie dziewczynka Lenka a wyskoczył Miłosz:tak::-D
Aniawa gratuacje zębulkowe dla Wojtusia:-)
Sheeney natentychmiast rób ten test bo mnie też skręca z ciekawości:tak::-)

a u mnie cd.nic nieróbstwa naukowego:wściekła/y::wściekła/y:zła żem na siebie i chyba muszę zasiąść na "karnym jeżyku" coby nastąpiła poprawa mojego zepsucia:baffled:
Monimoni ja też bym się chętnie z Tobą napiła ale ileż można...brzuch piwny mam porównywalny do tego z końcówki ciąży:wściekła/y:ale potowarzysze Ci duchowo.A co!!!!
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
ANIAWA na mnie też apteki i laboratoria zarobiły przy zajściu w ciążę :-)
a co do tego kto jest aktywny to po prostu widziałam, że zaraz po tym jak napisałam ROXANNKA podziękowała za mój post.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry