reklama

Październikowe Mamy 2010

Rysia wow ze tak powiem:szok:
Moj maly ostatnio tez woli wszystko w kawalkach a nie w papce.

Strip jejku ty mi jeszcze nie gratuluj bo moze to nie to :cool2:
Ja zrobilam" tylko" 2 testy poprzednim razem,zreszta zanim zrobilam to czulam,ze jestem w ciazy.I nie zapomne nigdy jak ktores nocy jeszcze przed zrobieniem testu ,nagle sie obudzilam i wiedzialam,ze jestem w ciazy.To bylo dosyc, powiedzialbym metafizyczne przezycie.
 
reklama
U nas z kawałkami miałkimi nie ma problemu jak ziemniak i miesko. Ale suche nie bardzo. Ostatnio dusił nam się wafelkiem ryżowym :| Ciasteczkiem hippa dzisiaj to samo, Wiec nie daje nic poza chrupkami ktore odgryza mega kawaly ale one rozpuszczaja sie i ladnie je dziama. moj tez probuje czasem czegos np szynki, ale poki co jako nowosc. za to dzis jadl truskawke, heheh az go trzepalo bo kwasna ale wpitalal dzielnie i placz jak sie skonczyla. kompocik truskawkowy to u nas hit. jutro kisiel z mama mu zrobimy.
 
kurcze ciagle sie zastanawiam jak to dawac do jedzenia jak dziecko ma 1 zeba ktory wylazl do polowy a drugi niedawno sie przebil??

jak widze jak Leane pakuje kawal chrupa w buzie to od razu zabieram i daje nowy do memlania a ubaw mam wlasnie bo ona chce zjesc to co ma w dloni i nei wie jak sie zabrac do tego i jak sie jej przyklei do lapki to zamyka ja i otwiera i nie wie co zrobic:))))))))) za to wczoraj dalam jej zjesc jogurcik samej, tzn nabieralam na lyzeczka a ona sama jadla:))) dala se super rade:))))

a jakie 2 mce temu dalam odrobineczke jablka doslownie okruszek bo chciala mi zabrac jak jadlam to wyrzygala mi caly obiad :///

STRIP jak piszesz o truskawie to ja od razu mam obraz jedzenie jogurtu naturalnego-dosc kwasna bestia, ale mloda jak widzi ze ja jem to ona tez i krzywila sie az gesia skorke miala a wciela mi polowe:) teraz jak widzi bialoniebieski sloiczek to az nogami trzesie bo wie ze to jogurt mamy:)
 
dobranocka to super że z maluszkiem wszystko ok. moja siostra miała na 90% chłopca a się dziewczynka okazała:-)
ja oczywiście znów nie dałam rady dokładnie poczytać i jest mi z tym źle...:-( idę dalej robić obiadki Agusi bo już wszystko zjadła.
 
Dziulka nasze dzieci powinny już mieć odruch odkrztuszania. Mój też nieraz pakuje do buzi całą kromkę chleba albo usiłuje połknąć zanim pogryzie, ale wtedy zaczyna się krztusić i wypluwa. Ostatnio usiłował skonsumować fragment fridy. Dorwał małą gąbeczkę i memlał ją dopóki moja mama nie zauważyła, że ma coś niebieskiego w ustach.

Rysia naprawdę jestem pod wrażeniem. Mój czasami je kawałki, ale gdy kilka dni temu usiłowałam nakarmić go pokrojonym na kawałki obiadem, była afera. Początkowo jeszcze gryzł, ale potem stwierdził, że zbyt wolno wpada do żołądka i zrobił aferę. Po zmiksowaniu zjadł :szok: Obiadki słoiczkowe jada robione przeze mnie i mam nadzieję, że chwilowo tak pozostanie. Nie wyobrażam sobie gotowania "normalnych" dań w wersji dla młodego. Słoiki zrobię hurtem a tak musiałabym się codziennie męczyć :baffled:
 
Strip Jedyne owoce,ktorych maly T nie lubi to wlasnie truskawki:baffled: a jadl juz naprawde sporo,wole dawac mu normalne owoce niz te ze sloiczkow.I np.melona i arbuza uwielbia i gryzie nawet spore kawalki:)

Dziulka u nas to tez standard,ze jak on ma cos zjesc co mu nie smakuje to nie ma mowy dopoki nie zobaczy ,ze my to jemy
 
ja widzialam juz jak Leane wlasnie wypluwa chrupek albo biszkopta po odkrztuszeniu i powiem szczerze ze zawalu dostalam prawie i struchlalam zeby sie nie udusila....a co do sloiczkow ja kupuje nadal gotowe bo ta marka ktora u nas jest sa superowe smaki i dodatek witamin jest tez. nieraz jak sama cos ugotowalam to mloda potem kupola nie zrobila mi caly dzien.

SHEENEY juz sie przekonalam jak to dziala i dzisja np owoce czerwone jadla ze sloiczka i nie przepada za nimi to ja udawalam ze jej biore i jem zeby widziala ze na ustach mam "kolor", to cala miseczke wchrzamala. jedyny owoc ktorego nie lubi to jablko!!! w polaczeniu z bananem lub innym owocem zje a samego NIE. musze ja urobic po mojemu.


a gdzie moja IDUNIA zniknela??? i ALICJA?????????????????????????????? i inne lasencje hee??????,
 
Ostatnia edycja:
dwa skarby ucinają sobie drzemkę więc muszę skorzystać z okazji i 2 rzeczy napisać

1) dorisku - JESTEŚ WIELKA!!!!!!!!!!! a jak ktoś będzie twierdził inaczej to daj mi na niego namiary;-)na pewno byłaś już na skraju wytrzymałosci, ale dałaś radę sie postawić (może właśnie dzięki temu że aż tyle sie nazbierało) - teraz najważniejsze to KONSEKWENCJA!!!!!!!! twardo wypominaj mu każde nietakie zachowanie, i tak jak dziewczyny piszą: daj mu poczuć że to też jego dom (skoro w nim mieszka) i część obowiazków powinna "uśmiechać sie" do niego, a nie że wszystko na głowie kobiety!!!!!!!! twardo i na temat, żadne delikatne zagrywki, bo na to szkoda czasu, a poza tym nie działały na twojego tępogłowca........ a tak mi jeszcze do głowy przyszło: moze on po prostu potrzebował takiej kobiety "z przytupem"??? może lubi jak wisi nad nim bat, a nie tylko uśmiech i obiad pod nos? heh, ja bym spróbowała tej opcji:-D:-D:-D

2) strip, słońce, a mnie sie wydaje że ty wcale sie nie cieszysz z możliwych (oby niemożliwych) konsekwencji i ja z całego serca ci życzę, żeby zafasolkowania nie było!!!!!!!!! raz że jesteś po cc i sama bym umierała ze strachu o ciebie i o każdą inną bb-mamusię która musiałaby zmagać sie z tak szybką kolejną ciążą po cesarce... dwa, że nie wszystko jeszcze wyprostowane z A. - jak już pion będzie ustawiony i utrzymywany wystarczająco długo to na kolanach do Częstochowy sie wybiorę żeby pojawiła sie wam następna pociecha!!! chociaż wtedy to pewnie starania bedą tak zadowalające i satysfakcjonujace że wsparcia z mojej strony potrzebować nie będziecie:cool2:

co do reszty to nie wiem ile zdążę zanim bedzie pobudka ale:


wszelkiego rodzaju truskawkowych tentegów nie trawię. Same truskawki i owszem ale jak widze coś o smaku truskawkowym to mnie aż telepie ;-)
IDA dzidzia do osobistego pokoju oddelegowaliście? że kiedy? że jak? znowu czegoś nie doczytałam czy teraz dopiero sie z tym ujawnilaś :confused: poza tym chcica zaspokojona? lózko całe? :cool2: ja burzy nie lofciam ale nienawiścia do niej nie pałam co by nie było :happy2::happy2::happy2:
1) mam to samo:-D:-D:-D
2)ad1. tak;
ad2. że w sobote
ad3.że po prostu:-Dpo zapakowaniu w pizamke butla w dziób już w łózeczku w jej własnym osobistym pokoju, który notabene czekał na nia już od początku:cool2:
ad.4. dopiero sie z tym ujawniłam:-D
ad5. oj zaspokojona:-D:-D:-D
ad.6. zaprawdę cudem, ale całe:cool2::cool2::cool2:
ad7. osobiście nienawisć żywię tylko do błota:-p:-D
(boszee nie poznaje siebie skąd ja mam tyle energii bo przecież jak dla mnie to środek nocy był):szok:
studiuje interwencje kryzysową (czego się tam uczę,czy zamierzam później pracować w zawodzie proszę się mnie nie pytać bo nie mam pojęcia!!!:-D)
1) hehe, człowiek jest elastyczny jednak i to na własnym osobistym przykładzie dostrzegam w sferze zarówno psychicznej jak i fizycznej:-D
2)ja nawet nie wiedziałam że taki kierunek studiów jest...a z pracą bedziesz miała luzik bo 2012 sie zbliza:-D

Ida- tak, od zawsze tak bylo, ze skoro on chodzi do pracy, to w nocy zajmuje sie dzieckiem, oprocz tego zmywa, sprzata co tydzien cale mieszkanie, w wekendy gotuje obiady i kapie codziennie dzieci, a no i z psem wychodzi:)
Zosia wlasnie wywalila araczej doprawila woda obiad madzi, wiec caly sloiczek poszedl sie walic, a ja nawet sil ni emam zeby na nia nakrzyczec porzadnie i jeszcze madzie nakarmila frankfurterka.......
pie****nie robie
1)ja nie mogie!!!!!!!!!!!! a ja się cały czas miotam z wyrzutami sumienia że pierrwsze nocne karmienie ok.1-2 odwala on (i to nie zawsze, bo jak ma iść na dniówkę to staram sie ja butlować młodą)... hehe, no ale tak z opisu to hmmm za wiele obowiazków nie zostaje dla ciebie, co?:-Dczy cos źle sczaiłam?:confused::cool2:
2)dobre!!!!!!!!:-D:-D:-D
Szpak, zajebisty glos, jak i Gienek, nie draznila mnie jego osbowosc czy stylizacje, ale zbytnia pewnosc siebie, spoko artysta ma byc pewien siebie, ale nie tak bezczelnie. cosm i w nim nie gralo,l za to ada dla mnei to najwieksza pomylka finalu chyba. glos ladny ale bardzo przecietny
gienek wcalen ie gral na emocjach, ze uliczny grajek. nigfdy nie komentowal za duzo, nie probowal wzbudzac litosci

a co do szalenstwa nocnego. to nie odwaga, to glupota ponioslo bo seksu dawno nie bylo miesiac czasu chyba nawet ponad. a nigdy tak nei bylo zazwyczaj bylo codziennie przed ciaza. a co do naszych spraw, zobaczymy jak sie pouklada.
sciskam was mocno, szczegolnie te uczace sie., ja tez mam przesrane z sesja:cool:
co do szpaka - zgadzam się. jak na niego patrzyłam to czułam 100%plastiku... w sensie że szczerość którą Maja S. w nim ubóstwiała chyba mi na łączach antenowych po drodze wsiorbało:cool: ja też mam ucho nadepnione przez słonia, więc osmielam sie stwierdzić że głos Ady mi odpowiadał:cool2:choć osobiscie najchętniej z babskich uczestników kupiłabym płytę Dziewczyn:tak:a Gienek pokazał klasę i tyle!!!za to dla niego mega szacun i jeszcze taz powtórzę że cieszę sie że wygrał:-)
i nie podoba się mnie że jesteś tak małomówna (małopiśna?) na temat A... no ale ja cierpliwa jestem i nie będę nalegać bo sie w sobie zamkniesz i co będzie?;-):-D:cool2:

i w tym momencie byłam zmuszona zająć się wyśpionym dzieciem (17 z groszami - a teraz jest 22.20 i dzieć niedawno padł... dopiero niedawno!!!)
ja też już odpadam... ale spróbuję jeszcze coś wydziergać;-)

kania- moje studia są nawet ciężkie, bo w sumie to taka pamięciówka, wiele trzeba po prostu wykuć- nazw po łacinie, systematyki zwierząt, roślin i wiele innych rzeczy.
(...)Dziwnie wyglądałoby to gdyby miał dolne jedynki a teraz dwójki górne.
moja siostra studiuje biologię wiec wiem o czym piszesz:tak:
a co do ząbków to czemu dziwnie? uzupełniałoby sie fajnie:-D:-D:-D

zaraz moze będzie cd
 
reklama
no patrzcie:)))))))))) woalalam chyba dosc glosno bo sie glizda pojawila IDUCHA:)


okkkkkkkkkk nic nikt nie pisze wiec spadam spac. jutro jade na 14h i do 20h wiec pewnie na neta wejde kolo 22h wieczorem i na pewno pojawie sie rano.
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry