reklama

Październikowe Mamy 2010

Rysia zatem do despera melisę sobie zaparz i tak pij przez dwa tygodnie, jak teściowa zrobi nalot to ją zlej jak to się mówi "ciepłym porannym moczem" :-)

Mamaagusi Twoja córa tak wcześnie zasypia? a do której śpi? smacznego !!!
 
reklama
Kania pewnie bym tak zrobiła gdyby nie to że:
po pierwsze po pierwszej godzine dostałabym do głowy co tam u małego,
po drugie mój A. nie jest mobilny i musiałby jechać z kimś tam
po trzecie pewnie jakby pojechał do zostałby tam na noc a z tego co wiem nie ma tam warunków na to
po czwarte mieszkają jakieś 90km od nas więc podróż autem w ten skwar też mnie przeraża
i pewnie wymyśliłam bym coś jeszcze żeby siedzieć i nie jechać ale co zrobić.Może uda mi się jeszcze przekonać do tego żeby jednak zostać w domu.
 
Hejka wpadam na chwilunie i uciekam pod prysznic i spać....ale naprodukowałyście...nie zaglądałam na forum 3 dni ale tylko dzisiejszy udało mi sie nadrobić....a tu proszę takie wieści:)) czyżby szykowały się kolejne dzieciaczki?:)
natolin zdrówka dla Piotrusia z okazji 8 miesięcy:))
A u nas szykują się dwa zębolki:)) a już myślałam, że Wercia babulińką bezzębną zostanie:)
 
makuc współczuję nalotu teściowej. Po ostatniej wizycie jeszcze się nie zraziła? ;D
no właśnie byłam pewna, że ma focha na conajmniej czas dłuższy a tu ZONK :confused: przyjedzie znowu Alutkę "oswajać". Na samą myśl mnie mdli.
Makuc współczuję nalotu teściowej, jakieś proszki uspokajające weź albo co? hmmm zacznij od dziś meliskę pić i do lekarza się w końcu wybierz po skierowanie na badania i to już jutro bo dziś już za późno. Próbowałam Cię jakoś zmobilizować ale bezskutecznie, z tego mojego ględzolenia znikłaś niby pod pretekstem pobudki niuni ;-)
dobry pretekst nie jest zły ;-) a wógole to wiesz - dobry pomysł mi podsunęłaś właśnie. Teściowa przyjdzie a ja do lekarza sie udam i jej oglądać nie będe musiała :cool2: tylko kto Młodą od jej niecnych zamiarów poratuje :confused::unsure:

makuc może nie będzie tak żle...............
źle to na pewno nie będzie. Będzie tragicznie :wściekła/y: ja juz tam swoje wiem i tego jamochłona nic na dobra drogę nie sprowadzi. Pozostaje tylko mieć nadzieje, że tym razem albo strzeli focha na dłużej albo przynamniej obedzie się bez placzu i pretensji, że jej do Alicji nie dopuszczamy :nerd:

a o co Wam z objektem płci odmiennej poszło? (o ile masz ochote o tym mówic oczywiście)

Makucku wspólczuje nalotu teściowej...moja kurewna ma podobnież przylecieć na swej zacnej miotle dopiero za dwa tygodnie a ja już z tego powodu nie mogę spać po nocach bo wciąż przed oczami mam kurewne i jej radość w oczach że mnie wykańcza psychicznie...nosz to BEZCENNE:baffled:
o to, to ten blysk w oku jest bez kitu bezcenny :dry:

FROGGUŚ może się zbuntuj i powiedz, że chcesz w końcu odpocząć a nie tylko kursujesz w ta i spowrotem i czasu na nic nie masz? :*

a i wiecie co - właśnie z D. tematy egzystancjonalne "omawialiśmy". Znaczy on mówił a ja słuchalam (filozof w końcu) i jakoś tak smutno na myśl o tym, że kiedys będe zdaną na innych starowinką mi się zrobilo. I jeszcze mi sie przypomniała zasłyszana ostatnio rozmowa 2 babć o tym, że jedna znich jest zadowolona bo córka przyjechała i jej paznokcie obcięła i się wykąpać pomogła. Ja nie chce tak :(
 
Ostatnia edycja:
mamaagusi i kania tragedia ale spoko jak mu przejdzie to sam przyjdzie ach te chłopy
makuc na pocieszenie powiem ci że moja też jest okropna ale nie mieszka w łódzi i jest żadko
 
Makuc czyli pełna mobilizacja, Ty do lekarza, Alutka zostanie w rękach teściowej, mam nadzieję że jej nie popsuje przez ten czas a nacieszy oko i nie będzie zrzędzić :-)
Elwirka to współczuję :-/ i znów pod górkę
Zmykam już z kompa, miłego wieczorku, jak spożywacie to wypijcie zdrówko Nasze i do napisania jutro :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry