reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
Jestem jak powiedziałam (napisałam) Oliwia już śpi ale miała problemy z zaśnięciem i już jedną pobudkę z płaczem, chyba odreagowuje dzisiejszy pobyt u babci, mój brat wzbudza w niej lęk, czemu nie wiem :-( poza tym u moich rodziców jak się zejdziemy czyli my i mój brat z żoną i dwójką dzieci (4-letnie i 5 m-czne) to jest jeden wielki rumor !!! Głowa mi pęka jak od nich wychodzę a poza tym ostatnio jest tam niezdrowa atmosfera ale to może kiedyś indziej na ten temat i to nie tu :-) Mąż ogląda Formułę więc ja oczywiście Was podczytuję, nic nie spożywam, ostatnio z alkoholem delikatnie :-) zresztą i tak chyba w domu nic nie mam żeby coś... ale wodę mam po ręką.

Frogg gratuluję Filipkowi zębolka
Rysia jestem pod wrażeniem Twojej kurewny :-) ale myślisz że Ona tak to bezinteresownie???
Elwirka zatem trzymam kciuki za jutrzejszą wizytę w szpitalu.
Emiliab to medal dla męża, że tak się stara :-)
Margerrita to unikaj jak ognia kąsającego męża :-)
 
Ostatnia edycja:
Emiliab hahahahah to teraz wszystko hurtowo możesz myć wszystko do wanny i prysznicem :))
Makuc a mówiłam żebyś skręciła w prawo za torami kolejowymi. Desssik się kończy a ty gdzie?
 
Jednak się dziś zebraliśmy i pojechaliśmy ze znajomymi na grilla nad jeziorko. Super było. Tyle że ja po ciąży jakoś nie chce wskakiwać w strój kąpielowy, kompleksów mam oj pełno, pełno.
rysia- toż to Twoja teściowa zaszalała, za 5 tysięcy to Wy możecie zrobić kilkudniowe chrzciny. Ja ostatnio coraz częściej myślę o tym gdzie zorganizować roczek Łukaszka czy tu w Krakowie czy w Cieszynie.:-)
Ida- popatrz jaką masz kochaną córunię, chciała się z mamusią podzielić trawką:-D. A jak tam Wasze zdrówko, lepiej już?
Emiś- jak tam ospa Jakuba? Franka jeszcze nic nie bierze?
makuc a może wpadniesz do Kraka ja tutaj mam ptasie mleczko, czipsy solone:-). A ochoty na nie jakoś mi brak, tak więc leżą.
margerrita- współczuję złego jak osa męża.
frogg- gratki kolejnego zębolka.
Efa- super że jesteście teraz wszyscy u siebie.

Wiecie co. Nie żebym się martwiła czy coś,ale teściów nadal BRAK. Zawsze jak wyjeżdżali to o tej porze już byli a tu ich nie ma nadal. Fajnie byłoby gdyby ich nie było przez jakiś czas, no ale dziwne bo przecież teść jutro rano do pracy, hmm...
 
reklama
witam wieczornie:))) na galerii tona zdjec z dzisiaj:) takk sie narobilo bo Leane w sukience w koncu byla:ppp skorzystalam z okazji bo rzadko ubieram ja w kiecki:) u mamy zarcia tyle ze zaraz rzygne na sciane chyba a maz mi tu despe podsunal:)
mama kupila Leane statek pompowany- sama zem go pompowala!!!!!!!!:))) po zarciu wutyrlalilismy sie na spacer i bylo fajowo:))))

IDA odpalaj grila bo jade:))))))))))
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry