Spóźnione gratulacje dla
monimoni, e-lonki, moriam i wielkie buziaki dla Waszych dzieciaczków:
Lenki, Laurity i Maury.
Moriam o ile tu jeszcze kiedys zawitasz: Wszystkiego najlepszego na nowej drodze zycia.
Makuc zastojów kupkowych Alutce współczuję. Na pewno ją bolało :-(
margerita ahhhh ja tez zazdroszczę plazowania
mamaagusi no i jak imprezka u teściowej?
Paolcia witaj. Co do porodu , to cale szczęscie ,ze wszystko tak dobrze się skonczyło.
Roxi i Ty dalej chora??? łojej :-( . Co Wy dziewczyny bez majtek biegacie? ;-) Zdróweczka kochana dla Ciebie no i oczywiście dla Patrysia! A jak grilek?
Alicja wróciłaś!!!!
alicja , happybeti Wasze motta są po prostu czadowe :-)
ida córcia Twoja to ma niezłe pomysły z tym zakopywaniem mamci

. Normalnie mały przestepca z niej. Lepiej sprawdź czy ona w wózku nie wozi łopaty i plastikowego worka
dobranocka jak tam oczka Justysi? A może to zapalenie spojówek?
Efa wspaniałe wieści! Super ,ze taka szczęśliwa jesteś:-)
frogg gratki kolejnego ząbka Fifiego :-) I o co kaman z tym dessikiem? Bo oczywiscie mialam :-) A tak w ogóle to mialas tez odpalic miotłe i przyleciec do mnie. Mam swiadków ,ze obiecalas!!!
rysia no to teściówka siępostawila. Wow!
Emiliab Co do zlewozmywaka . Wiesz co to jest? Klasyczna złośliwość rzeczy martwych. Oczywiscie nie moglo się to przytrafic w normalny dzien , tylko akurat w swięto. Ehhh.
mała_mi no i co z tymi tesciami?
Dawidowe trzymam kciuki za załatwienie L4
dziulka smutne te wiesci od sparrow :-( .
e-lona zdrówka dla rodzinki.
Happy super, ze mężus wraca. Zdróweczka i pomyslnego i szybkiego załatwienia dzisiejszych spraw !
Kroma powodzenia w nauce.
Kania dzieki ze pytasz. Weekend minął nawet fajnie. W piątek kino , potem drineczki:-), nawet seksik był. Wczoraj wycieczka w góry, tez nawet milo... no ale dziś rano znów niefajnie. A jak tam komputerek? Dziala bezawaryjnie już?
Kasia ahhh jaki masz miły dylemat ;-)
dobranocka o rany !!!! Trzymam mocno kciuki !!!!!!!!!!! Dobrze ,ze ja nie mam zadnych kwiatków w domu.
Sheeney u mnie tez robił takie miny ,ze ze smiechu niewyrabiałam. Powodem byly nowy gadżet w buzi tzn. ząbek .