makuc
Fanka BB :)
nowy dzień = nowa energia do działania 

jeśli tak to dajcie jej trochę, bo dzisiaj braku pałera ciąg dalszy, tym bardziej, że Alicja w nocy dała popis swoich możliwości i w akcie desperacji zostawiłam ją rycząca z D. w jednym pokoju a sama poszłam spać do drugiego.
W sumie długo "w odosobnieniu" nie wytrwałam, bo jak tylko usłyszałam błagalny krzyk "maaammaaa, maammaa" to wróciłam. Ale skoro byłam zdolna do takiej akcji to musiało być na prawde masakrycznie i ze mną i z natążeniem lamentu Młodej
no ale dosyć smęcenia. Spadam nadrabiać wsio od wczoraj rana, więc pewnie trochę to potrwa. Także I`ll be back soon 




jeśli tak to dajcie jej trochę, bo dzisiaj braku pałera ciąg dalszy, tym bardziej, że Alicja w nocy dała popis swoich możliwości i w akcie desperacji zostawiłam ją rycząca z D. w jednym pokoju a sama poszłam spać do drugiego.
W sumie długo "w odosobnieniu" nie wytrwałam, bo jak tylko usłyszałam błagalny krzyk "maaammaaa, maammaa" to wróciłam. Ale skoro byłam zdolna do takiej akcji to musiało być na prawde masakrycznie i ze mną i z natążeniem lamentu Młodej
no ale dosyć smęcenia. Spadam nadrabiać wsio od wczoraj rana, więc pewnie trochę to potrwa. Także I`ll be back soon 






sama kiedyś pracowałam w sprzedaży więc wiem jaki to ciężki kawałek chleba, co prawda klienci sami do mnie przychodzili ale i tak trzeba było im oferte przedstawić i decydowali się albo nie
w każdym razie ja do takiej pracy się nie nadaje, więc tym bardziej trzymam kciuki żeby u ciebie się ruszyło 
i do tego jeszcze małż chory :-( jak sobie dajesz radę? przytulam!!
Wyobrażała, że Twoj mąż wszystko rzuci i zacznie jej chałupe remontować, bo tak jej się omamiło? Bo dom rodzinny najwazniejszy? doopa - najwazniejsza jest WŁASNA rodzina: dzieko, żona a nie jakieś nagłe zachcianki własnej rodzicielki... ech ta kobieta ma nierówno pod sufitem dosłownie.


