reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
Dzień dobry mamusiu,
muszę się pochwalić że u nas wczoraj wieczorem było gorąco, a co najważniejsze nie z powodu duchoty za oknem :)

Dziękuję za troskę o zdrówko Łukasza, na razie nie ma gorączki tak więc wydaje mi się że to nic poważniejszego tylko może po prostu od zębów. Chyba nam górne idą. No zobaczymy jak będzie dalej.
Przypomniałam sobie że jutro kończy mi się ważność kuponu rabatowego do jednego ze sklepów z ciuchami tak więc muszę dzisiaj się tam wybrać i może jakaś bluzeczkę kupię.

Oj brakuje mi tu porannego posta hapyybeti, no ale jest usprawiedliwiona.
Myślałam o biednym Krzysiu czarodziejkiM i takie objawy to mi za bardzo nie wyglądają na trzydniówkę, bo ta ilość kupek biegunkowych jest niepokojąca.
Doris- miłej zabawy na ślubie, wytańcz się i poszalej na całego.
Alicja pochwal się potem wykładziną:) A to jedziesz z rodzicami wybrać, bo chyba Twojego małżyka nie ma.
No i chciałam jeszcze zaapelować do makuc- wróć kochana! Ja chcę czytać Twoje długie, interesujące posty!
 
Dzindybry,

dzieki, kochane za gratki dla Paffcia. Lolisza, Maga - Waszym dzieciom tez gratulujemy!

Nastroj troche lepszy dzis, tylko niewyspana. Pawel poszedl pozno spac i obudzil sie juz o 6stej. Do tego ja nie spalam od 1-3ciej, koszmary jakies mialam, ech..

nat - u ciebie juz lepiej?
mala mi - gratulujemy goraczki piatkowej nocy ;-)
czarodziejka - tulimy mocno i zdrowka zyczymy!!!
elwirka - rowniez zdroweczka od nas!
kania - dzieki,ze pytalas o moj nastroj ;-)
kroma - naturalnie trzymamy kciuki za egzamin!

Zmykamy teraz z Babcia i Paffciem na zakupy. Wpadniemy pozniej! Milej soboty wszystkim!
 
Kania, ty do naszej piaskownicy bez zaproszenia mozesz włazić:-Dczyli mamy podobne kwasy z rodzicielkami...
czarodziejka, moja mama ma geny swojego ojca niezaprzeczalnie...juz kiedys pisałam jak ciężki we współżyciu człowiek był z niego, a moja mama niestety robi się taka sama... już mówiłam M żeby mnie kilka razy główką o ścianę trzepnął jeśli też zacznę tak świrować:/
Ala, eee tam wyspać - dobranocka się liczy:))) a była i to faaaaaaaajna;)))
dorisku, jeszcze raz miłej zabawy do upadłego!!!!!!!!!
beti, jak tam małżeńskie szaleństwa?;)))

my wybieramy się dzisiaj znowu do babci "miastowej" bo jak pomyśle o siedzeniu w domu cały dzień i oglądania focha mojej mamy to mi się słabo robi:/ a mąż w pracy i ooooo :(((
wiec pewnie będę wieczorem i mam nadzieję że makuc już wróci!!!
 
Alicja udanych zakupów. Później pochwal się nam co kupiłaś.

Czarodziejka nieciekawie z tą wysoką temperaturą i biegunką :-( Oby mu szybko minęło.

Ja po 7:00 zabierałam się za śniadanie a w końcu zasnęłam z Wojtusiem. Pospaliśmy sobie do 9:00 :-) Takie dni lubię. Nie wiem tylko dlaczego moje dziecię ciągle trze oczka. Śniadanka prawie nie zjadł i wygląda na niewyspanego. Idziemy na spacer, to może się drzemnie. Przynajmniej nie będzie marudził.
 
I ja witam z rana!
Na początek suwaczkowe gratulacje i moc życzeń dla dzisiejszych jubilatów i ich mamusiek!!!
U nas nocka ok. Mała jak zasnęła o 19 tak obudziła się na mleczko o 4 i dospała jeszcze do 6 więc super! :-) teraz ma drzemkę, a mamusia z tatusiem sprzątają chałupę! No prawie bo mamusia zrobiła sobie małą przerwę :-D tatko niech ryje :-D
Elwirka to naprawdę poważne to azs u Oliwki! Tulę Was mocno :*
czarodziejkaM całuski dla Krzysia, niech szybko wraca do zdrówka! Jak moja w lutym była przeziębiona i byliśmy u naszej Pani doktorowej to mówiła, że dziecko podczas choroby nawet przez 2 dni może odmawiać posiłków, ważne żeby piło!!! I potem stopniowo zacznie wracać apetyt! Więc Krzysiu i tak pięknie je! :tak: nie przejmuj się, bedzie dobrze!
aniawa miłego spacerku!
Ida miłego spędzania czasu poza domciem! Swoją drogą my mamy dzisiaj gości więc się kisimy w domku!
onesmile dobrze, że humor choć ciut Ci się poprawił!
mała mi super, że u Łukaszka już lepiej!
Kroma powodzenia na egzaminie!
Alicja pochwal się potem wykładziną! Taką dzieciową kupujecie?
 
paolcia84 wiesz no bo jest taka wiotka przy karku i raczkach troche strasznie rece do tylu trzyma
moja miała podejrzenie wzmożonego napięcia po czym neurolog wyśmiała nasza pediatrę, ze tak wymyśliła. i też miała rączki do tyłu i powiedziała, ze się na brzuch nie będzie mogła obracać i cały rozwój się opóźni i pokazała nam jak ją nosić i powiem ci, że po 2 tyg było już ok i zaczęła po paru dniach się na brzuch obracać, moze u was też tylko drobnostka? ale warto sprawdzić u neurologa. dziwne, ze wcześniej nikt wiotkości nie zauważył...

niewim musze isc do neurologa i okulisty jeszcze mala dostala goraczki mam nadzieje ze nie zlapala jakies infekjoi w szpitalu
i jak Oliwka?

DZieki dziewczyny za powitanie :) Daniel od 3 dni walczy z katarem a dzis ja zlapalam go od niego.... jestem juz chora od lutego po raz czwarty..... chyba czas zrobic jakies badania bo juz nie ogarniam.... ledwo sie wylecze z jednego to lapie nastepne.... ehhhh popijam wlasnie herbatke z mango i poczytuje co u was :D
zdrówka dla Daniela i dla ciebie również

czarodziejka, biedny Krzyś. oby to szybko minęło i te kupki się unormowały

Maga, Lolisza, Onesmile GRATULACJE DLA WAS I WASZYCH DZIECIACZKÓW

Agusia nadal grzeczna, ja nie wiem ale ona ostatnio ma niezły apetyt nie żebym narzekała ale w szoku jestem. może ten chudzielec w końcu nadrobi wagę? wczoraj ją ważyłam to ma 7kg. teraz drzemie i pewnie za chwilę wstanie. w nocy dzisiaj tylko raz wstała a później dopiero o 8 więc jestem przeszczęśliwa. dzisiaj też się ładnie sama chwilę bawiła więc mogłam zjeść śniadanie normalnie kocham moje dziecko. chciałam się wyżalić, że jedna ze świnek nam się chyba pochorowała :-( mam nadzieję, ze mu tylko ząbki przerosły i to nic poważnego.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry