reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
Witajcie!

Baaaardzo serdecznie dziękuję za życzenia:-):-D:happy2:

Wczoraj mąż oczywiście pamietał o urodzinach. Rano złożył życzenia,a wieczorem przyniósł kwiatka. Prezentu nie dostałam,bo my sobie nie dajemy prezentów z okazji jakiejś okazji;-). Za to ja sobie kupiłam prezent-bluzkę w lumpie za 8 zł;-). Ale zapomniałam powiedzieć mężowi;-).
Olej lniany działa,odparzenia znikają. Dobranocka i sariska-jeszcze raz dziękuję :-).

Dziękuję wam za głosy na Franka i proszę o więcej. Link do głosowania jest przy suwaczkach.
 
Ja też witam!
A ja nocka taka sobie, już od niepamiętnych czasów. Julka chyba ma skok. Wczoraj przed snem wypiła 200 mleczka i już od 23:30 obudziła się! No więc dałam jej herbatki, głaskałam, tuliłam ale oczy dalej jak złotówy na mnie patrzą. Więc poszłam po mleko i wytrąbiła znowu 200 :szok: no a o 4 powtórka z rozrywki i znowu mleko. Więc skoro moje dziecie normalnie tak się nie zachowuje to pewnie ma skoka :tak:
Zapowiada się piękny dzień. Na obiadek serwuje rybkę solę z młodymi pyrkami i suróweczką :-)
 
dzień doberek:-)
Dzisiaj dzień w pełni zaczęliśmy o 6.30...już jesteśmy po śniadanku,Miłosz po porannej toalecie (czyli zmienieniu pampka)a ja jeszcze czekam na swoją kolei przywitania się z prysznicem(więc narazie pośmierduje;-))aż Miłosz uda się na poranną drzemkę:-)
Kochane proszę się tak nie obijać bo przeraża mnie ta pustka na bb. To że happyman powrócił cieszy cieszy ale to że nie ma happybeti i jej rannych postów naprawdę smuci:-(Gdzie jest nasz szpieg Natolinka. Przestaje pisać i z rańca i wieczorem (brakuje mi tego:-(). Gdzie jest Iduś i jej długaśneeee posty:-(Gdzie jest Alicja i jej zdjęcia na każdy dzień:-(Gdzie jest Kasis,Sugar,Frogg,Margerrita,Miniu,Dagisu Przylaszczka,Luty Małgoś Elizabeneett,Cass, Rzutka,Magnolia i wiele innych wspaniałych mamusiek:tak:Dziewczęta pisać bo nie podoba mi się to "opier.dalanie":tak::wściekła/y:

Emiliab zagłosowane!!!:-)

No nic odezwe się później bo Miłosz wzywa mnie na "służbe";-);-):tak:
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
na początek chcialam podkreślic, wytluścić i wsio na raz, że podpisuję się pod RYSIOWYM postem "KTOKOLWIEK WIDZIAŁ, KTOKOLWIEK WIE" :confused: i że rzeczywiście jakoś bardzo pusto i smutnawo się na forum zaczęło robić :-(
Od siebie moge tylko dodać, że HAPPY nie ma dostepu do neta a ALICJA remontuje pełna parą, więc swym powrotem nas zaskoczą zapewne. A nad nieobecnościa reszty wymienionych ubolewam i mam nadzieję, że np. NAT uda się szybko dołek zakopać i znowu tak jak kiedyś na BB udzielać, bo co jak co ale ktos tu szpiegowac musi!


no nic - spadywuje wczorajszą twórczośc nadrabiać :happy2:
 
Ostatnia edycja:
Witam Was z rana, nocka w miarę przespana tylko po obudzeniu dziwny ból przeszył mą głowę i utrzymuje się do teraz, wczoraj mąż polował na komary bo mu powiedziałam że spać nie pójdę jak one będą tak latać po pokoju, poubijał więc mogłam spokojnie przytulić się do Niego i zasnąć. Oliwia miała pobudki w nocy ale dowiedziałam się o nich rano, więc ja na pewno u niej nie byłam chyba że lunatykowałam !!! Zanim się udała na drzemkę to siedziała w łazience i patrzyła w wirującą pralkę i szybko padła, może się jej w głowie zakręciło :-)

Rzutka suwaczkowe gratulacje dla Ciebie i Twojego Słoneczka
Paolcia Oliwia się slini od 2 m-ca, pierwsze zęby pojawiły się jak miała 4,5 m-ca. Od tatmtej pory ślini się cały czas a zębów kolejnych brak, możliwe że skok u Julci, zwykle przy skoku dziecko więcej zjada bo szybko się rozwija.
Dziulka zasiałaś ziarnko niepewności i teraz będziemy mieć dumajkę do czasu aż zrobisz test albo nawiedzi Cię @.
Dawidowe mam nadzieję, że Cię jednak nie połamało, starałam się zamykać drzwi, żeby przeciągu nie robić :-)
Roxannka cieszę się że choć w jakimś małym % moje nawoływania przynoszą skutek, super że masz taki intensywny tydzień, tyle spotkań :-) a co do żłobka, to papiery złożymy w lipcu żeby powstało, niech wiedzą że zapotrzebowanie jest a wolałabym żeby Oliwia chodziła samodzielnie zanim tam trafi ale zobaczymy :-)))))
Aniawa witamy po "długiej" nieobecności, super że wyjazd się udał.
Elwirka i jak Oliwka? maść zdziałała cuda?
Rysia jak nastrój? po poście odnoszę wrażenie że lepszy :-) a tam będziesz się myła tak z rana, wieczorem się umyjesz !!!
Emiliab super że mąż pamiętał o Twoich imieninkach, oczywiście super że odparzenia znikły a głos na Frania oddany i wierz mi że dla Nas to przyjemność :-)
Natolin jak u Ciebie dziś nastrój i wena?
Efa powodzenia na wizycie u dr :-)
Mała_mi, Mamaagusi, E-lona jak Wasze przeziębione Słoneczka?
Frogg a jak u Ciebie w pracy? już coś postanowiłaś?
Makuc nadrabiaj nadrabiaj i napisz jak Alutek po wizycie u wiadomokogo:-)
Ala widzisz mówiłam, że nie doceni Twej dobrej chęci, wstrętne babsko !!! a fajnie że już powoli widać koniec no i udanej zabawy na weselichu, ja też wybieram się na ślub i przyjęcie do mego brata ale takie malutkie, choć tańce też będą pewnie heh...
 
Ostatnia edycja:
Witam sie Kochane i ja :-)

Wróciłam na chwile do siebie, w pt znów wyruszam do małża, bo w weekend wesele w rodzinie więc troche sobie pohasamy ;-)
u nas wszystko ok, remont w toku, mam już powoli dość dobrze że powoli widać już koniec :tak: mimo moich najszczerszych chęci teściowa nadal zamierza być kurewną, cóż skoro jej zależy to ja tytułu jej pozbawiać nie będę ;-) nadrobić nie nadrobie ale lecę sobie troche poczytać choćby odrobinę w temacie być ;-)
 
ooooo ALICJA :* o wilku mowa a wilk... :rofl2::laugh2: jamochłonica dalej nie wyraża chęci do współpracy? ech może do zoo ją oddelegować? przynajmniej jakis pożytek by był ;-)
CZARODZIEJKA odnośnie wczorajszych problemów z ładowaniem się stron to ja mam od jakiegoś czasu podobnie [ale tylko jeżeli o BB chodzi] - strony długo się ładują i czasami mam problem z wysłaniem postów :nerd:
KANIA Alutka wczoraj w stanie oplakanym wróciła :angry: oczy czerwone od płaczu, mina gramlina. Ech jak Ja zobaczyła to myślałam, że padnę. Okazało się, że u teściowej nic tylko płąkała i "mamama" wołała i za czorta się jej uspokoić nie dało :confused: Ponoć wiedźminowa stwierdziła, że i tak dobrze rozłąkę znowi i że trzeba ją częściej do niej przyprowadzać [tia jasne :oo2:]. Poza tym dostała wczoraj znowu kolejne "cudowane" zabawki do kolekcji. Tłumaczyłam milion razy - jak coś kupujecie to niech to będą książki/ pampersy/ husteczki/ jedzenie bo wszelkich innych "cudeniek" pod dostatkiem mamy a tu oooo 3 MASKOTKI przytargali :wściekła/y::no: masakra jakaś.
DZIULKA a to zafasolkowanie :confused::happy2:
SARISKA wrócili po 19 [czyli jeszcze w miarę ok] ale za to [tak jak KANII już pisałam]Alutka tak była wymęczona, że :szok:
ROXI że Ty mały (duzi?) zboczuszek to mi juz od dawna jasne bylo ale żeby pokojówka Ci się jednoznacznie kojarzyła :confused::-p;-) co do zasypiania to rzeczywiście pewnie za dużo atrakcji Patrykowi na koniec zafundowaliście i stąd te problemy. U nas zresztą podobnie wczoraj było. Ech.
EMIŚ "LUBIĘ TO" ZALICZONE.

i IDY WIECZORNEJ nie było wczoraj? Coś sie nam obija jej wieczorność oj obija...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry