reklama

Październikowe Mamy 2010

nie dlugo, moze ze dwa dni. miesiac temu zas dostalam o tydzien za szybko ale to sie zdarzalo nieraz. nie czuje ze mialabym dostac. na dodatek przed @ na dole mam sucho jak diabli a tu sluzu tyle... czyzby mi sie poprzestawialo nieco ??? dzis rano dziasla mi krwawily wiec nie wiem o co kaman. moze powrot do pracy stres -dlatego to spoznienie. my tak w ogole tylko gumeczki...
 
reklama
jestem i ja ale mało produktywna bo na głowie mnóstwo spraw,które zakłócają mi niestety "cieszenie" się z obcowania z Wami:wściekła/y:
Dziulka oj oj kobieto przez Ciebie to ja spać nie będę mogła myśląc czy jesteś "sama" czy jest Was dwoje w Twoim ciele:-D
Efa oby telefon szybko został naprawiony albo wymieniony na jeszcze nowszy model:-)
Aniawa witaj po 3 dniowym odwyku:-)a co do wyjazdu to opowiadaj jak było???!!!
 
Dziulka wzywa mamuśki a sama pieronica idzie już spać:cool:no ale wybaczam...bo przecież kobiety w I trymestrze ciąży są często ospałe,dlatego się nie foch.uje i życzę Ci kochana dobrej nocy:laugh2:

a że sama tu przecież siedzieć nie będę (gdyż tu pusto,smutno i ponuro) to również spadówam....DOBRANOC!!!!
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Dziulka skoro to aż tyle dni, lepiej sprawdź dla swojej spokojności i zaspokojenia naszej ciekawości :tak:

Rysia wyjazd uważam za bardzo udany. Pogoda może nie do końca dopisała, ponieważ wczoraj do południa padało (na szczęście później można było wyjść), ale poza tym było super. Nagadaliśmy się (siedzieliśmy zarywając nocki), troszkę pozwiedzaliśmy (koleżanka załatwiła nam profesjonalną przewodniczkę, która pięknie opowiadała). Poznałam śliczną 4-miesięczną córcię znajomych. Wojtuś był nią zachwycony i usiłował podrywać krzycząc jej nad uchem :-D Nawet znalazło się coś dla mojej Zuzi- trzy pieski z którymi biegała kiedy tylko mogła. Znajomi chcieli, żebyśmy zostali dłużej, ale niestety musieliśmy wracać. Może wybiorę się tam jeszcze w sierpniu. Droga nie jest najgorsza, bo jechałam 3,5 godziny tam i 4 godziny z powrotem. Nie wiem tylko czy odważę się jechać sama z dziećmi a małża raczej nie namówię :-(

Za skarby świata dzisiaj nie nadrobię, więc chciałabym życzyć wszystkiego najlepszego maluszkom, które wczoraj i dziś obchodziły swoje okrągłe suwaczkowe rocznice!

Emiliab STO LAT, bo zdaje się masz urodzinki :-)

Ani mąż, ani bb- wygrywa SEN :-p Idę spać, bo mam za sobą dwie nieprzespane noce. Dobranoc!!!
 
ojoj a co to pustki ..... klikając w klawisze słyszę wielkie echooo
Makuc kiedy Alutek z daddym wrócił?
Mała mi szerokości...
Dawidowe kurde czytam i czytam, że Laurita za rączki chodzi a ona przecież 1,5 miesiąca do przodu superaśnie. A jeśli chodzi o pranie to u nas czasem tak zawiewa, ze też mi się wszystko składa i jak ja tego nie lubię wrrrr. A jeśli chodzi o małża to ja właśnie nie pytam(bo myślę,że to pytanie Cię już wkurza zwłaszcza,że go nadal nie ma :(. Tulam)
Dziulka i tak ma być. Super, że walczysz o swoje :). Jeśli chodzi o pracę to ja zawsze też z tych które mówiły co mi się nie podoba, ale nigdy tego nie żałowałam ;-). Aha i dawaj znać czy dwie kreski u Ciebie :-) trzymam kciukasy :)
Czarodziejko ja już kiedyś pisałam i też tak myślę jak i TY :*. Jak tam necior śmiga?
Roxigdzieś Ty?
Rysia a u Ciebie co to zakłócenia??
Alicja jak tam remoncik? może już jakieś foto do pochwalenia??
Iduś a Ty jak tam ??
Nat chyba zły nastrój jednak nie powrócił?
Aniawa już wróciłaś z Sandomingo?? super, a ja myślałam, że tydzień conajmniej Cię nie będzie.
Elwirka pomógł Bobdent? ja mam porównanie i Dentinox działa cuda, ale Bobo tez akceptowany jest ;-)
Dorisku a Ty już wieczorkami nie będziesz tu zagladać :( ......................

cóż ja jeszcze chciałam???ktoś mi podpoowie?
 
Jestem jestem troche późno ale lepiej późno niż później albo wcale :-p:rofl2:

kania, dzięki za nawoływanie, aż w Wawie usłyszałam :-D ale ciebie już niet buuu
trzymam kciuki za żłobek, a właściwie za decyzje, wiem że łatwo nie jest oj wiem.

sarisa, strasznie sie ciesze, że Zuzka ma silny organizm i się ustrzegła przed tym chulerstwem ;-) co do mamy to ja późno to doceniłam, że nie dała mi się długo gniewać, bo ja zła na cały świat a ta właziła mi do pokoju i jak gdyby nigdy nic jakieś głupoty gadała :wściekła/y: ale w tym szaleństwie była metoda teraz to wiem :-p

Roxi wiem co Ci mialam jeszcze napisać o tym wózku ja mam tylko kierunkiem do świata ;-) i pierwszy raz była ekscytacja moja i dziecka, potem było mi tak dziwnie bo ani z nia podagać ani popatrzeć, ale już wiem, że moje dziecie tak woli. Jak bierzemy ja czasem w foteliku przodem do nas to sie zlości i trzeba ją na ręce brać, żeby świat widziała. I cieszę się, że żlobek macie i że fajny żlobek i nie myśl o tym jak to przeżyjesz, bo tylko Ci przykro będzie a póżniej zobaczysz, ze nie będzie tak źle jak myślałaś.
no to widze, że z wózkiem mamy tak samo ufff ;-) u nas drugi taki spacer zaliczony, Patryk coraz bardziej zadziwiony a ja jeszcze się oswajam :zawstydzona/y: może bede tak na zmiane, jeden dzień przodem do mnie, drugi dzień przodem do świata :-D
ad. żłobka to niestety nie myśleć się nie da :no: zapisaliśmy go dzisiaj do tego prywatnego więc miejsce mamy zaklepane ale może od września jeszcze się ten państwowy uda, w każdym razie to już tuż tuż a mi serce do gardła podchodzi :hmm:
a co do epopei to hmm... może Was zaskoczę niebawem? ;-)
czekam z niecierpliwościa :tak:

Swoją drogą ja już tyle rzeczy w życiu robilam, że chyba nic mnie nie zdziwi. łącznie z inwentaryzacjami, sprzątaniem w pokojach hotelowych [to ma taką ładną nazwę hehhh pokojówka chyba :happy:] etc. :rolleyes2:
a ja mam teraz zbereźne myśli :-D:-D:-D;-):-p

czarodziejka, :* ale ci się na czułości na bb zebrało, miło :zawstydzona/y:

paolcia, Patryk ślinił się kilka miesięcy temu i myślałam że zęby idą, ślinienie się skończyło a zębów jak nie było tak nie było. Ostatnio dwa wyszły tydzień po tygodniu praktycznie bez ślinienia, tylko czasem jak coś mocno gryzł to miał brode obślinioną i tyle.

dziulka, nie widziałaś mojego pytania, na wątku o promocjach wstawiłam link do wózka i tak się zastanawiam czy to nie taki jak kupiłaś ? firma chyba ta sama, ale nie wiem czy model też. Jak tak to byś napisała czy jesteś zadowolona bo u nas też w promocji to może ktoś skorzysta :-)
a w pracy faktycznie niezłe jaja, ale ty masz większe więc ci mogą naskoczyć :-D;-)
ooo doczytałam :szok: tylko napisz kiedy będziemy mogły gratulować :-D

aniawa
, witaj z powrotem :-)


Ja miałam z Patryczkiem intensywne popołudnie i wieczór :-) i chyba dlatego tak się bidulek męczył przed zaśnięciem :-( Jak mąż wrócił z pracy to poszliśmy załatwić formalności do nowego żłobka i spotkaliśmy tam moją koleżanke, która córeczke akurat odbierała, poczekała na nas i poszliśmy na spacer razem, akurat mój niuniek się zdrzemnął. Tak nam sie zeszło że wróciłam o 20 :surprised: byłyśmy w parku i na placu zabaw, Patryk chociaż głodny to był mega spokojny i zafascynowany dziećmi i nową ciocią ;-) nagadać się nie mogłyśmy więc już planujemy kolejne spotkanie :-) po powrocie do domu odrazu kąpiel, jeść i spać ... ale o zaśnieciu mowy nie było, mama chyba przedobrzyła z atrakcjami na koniec dnia :sorry:
Wogóle jakoś intensywnie mi się w tym tygodniu zrobiło pod względem towarzyskim, jak nic to nic, a dzisiaj jedno spotkanie, jutro umówiłam się też z mamą październikową ze studiów, w czwartek moi rodzice, w piątek do cioć do moje pracy, w sobote do koleżnki i jej rocznego synka, a na niedziele powtórka z dzisiejszego dnia ... jak ja to wszystko przeżyje :eek: ostatnio jakoś średnio towarzyska jestem, nie mówiąc już o tym że jedna koleżanka się z lekka wprosiła :confused2:

dobra zmykam bo pewnie sama tu już siedze, a odpisać chciałam więcej ale uciekło :-p

edit, a jednak nie sama :biggrin2: jest i sariska i aniawa i rysia oj doczytałam idą spać hmm ja też bym poszła ale może ktoś jeszcze jest a tak samej przecież nie zostawie koleżanki w potrzebie :-p
 
Ostatnia edycja:
reklama
no widze widze, doczytałam właśnie :*

ale juz ledwo na oczki patrze więc mam nadzieje, że i ty kierujesz się w strone łoża ;) u nas pewnie niedługo jakaś pobudka będzie więc ide chociaż troche snu zaznać ;)))

kolorowych snów
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry