reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
hej:-)
Z moim kegosłupem lepiej...dziękuje że pytacie:-)Masaż się udał,chodzić mogę więc powoli powracam do świata żywych:tak:
Dorisku co do wczorajszego wieczorka to udał się-spotkanie z kumpelą to było to co było mi potrzebne by naładować szwankujące już akumlatory:-)Sarisa,Makuc udanego spotkania...Sarisce już pisałam że naprawdę zazdraszczam Wam dzisiejszego "poznania się" na żywo (no i mam nadzieje że już niedługo ja też się napije piffka z którąś z mamuś):tak:.Sheeney przytulam i życzę by relacje z mężem poprawiły się jak najszybciej( i tego samego życzę Kani by wszystkie kryzysy z lubym powróciły na właściwe tory). Doris zdrówka dla Mikołaja:-)Emiliab super że z Frankowymi biodrerkami ok:-)Roxannka nieustannie życzę Ci zdrówka i byś zamiast antybiotyku w końcu napiła się desperadosa:-)Happybeti przyłączam się do Efy i życzę Ci byś cieszyła się meżem ile możesz:-)
No i przede wszystkim najlepsze życzonka dla świętujących dzisiaj dzieciaczków KROMY, ANIOŁKA i MADLEIN :happy2:
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
witam laski
dzięki za życzonka w sumie Arek dziękuje Zobacz załącznik 367362
ja po wizycie, na razie po przeglądzie nic nie wymacał, mam prawdopodobnie zmiany hormonalne, organizm się oczyszcza, dostałam leki i mam czekać, jak się nic nie zmieni to mam znowu przyjść i będzie mnie wysyłał na badania.


Doris- to kulki w basenie, ze zjeżdżalnią, Olka była na dużej, a młody na takiej malutkiej dla dzieci rocznych, tylko, że on jeszcze nie stabilny i musiałam go trzymać,a le ubaw miał.

Aniołek i Madelin
dla was też wszystkiego naj dla robaczków.

Sarisa i Makuc fajnie macie :)
 
RYSIA pusto bo MAKUCA nie ma ;-) zaraz podeślę EFIE moje psychotropy to rabanu narobimy tu takiego, że na długo zapamiętacie :-p
poza tym SARISKA już pojechała i aż Alutkowa jak się z blanociania wybudziła i zobaczyła, że Zuzka i jej mamy nie ma to sie popłakała [nie, nie to nie omamy nawiedzonej psychicznie baby tylko autentyk]

:-) a co do kończenia karmienia hmmm a kaszki Alutek zjada? może spróbuj jej podawać swoje mleko z mm, już kiedyś pisałaś że nie bardzo ale gusta się zmieniają, dziś jedzą to za miesiąc tego nie chcą więc może akurat się przekona, ja małymi bardzo małymi kroczkami wprowadzałam jej mm, a psychotropy to nie wstyd...
kaszki zjada, więc przynajmniej tu mam pole do popisu. Coś bedzę kombinować bo czas powiedzieć cyckowi baju, baj

ale moje dziecie to chce mnie wykończyć jak nic, znowu się obraził na spanie w łóżeczku, on tak ma co kilka tygodni, raz jest wszytsko ok i tylko główke przykłada do materaca już śpi, a potem coś mu się odwidzi i tylko go do łóżeczka wkładam i jest albo płacz albo bawić się chce chociaż oczka do snu trze :crazy: chyba oswieje zanim on roczek skończy :baffled:
co ja czytam ... makuc i sariska mają dzisiaj randewu :szok: ja też chce !!!! :-( ehh myślałam że pierwsza do Lbl zawitam, ale mojemu ślubnemu szkolenia odwołali i czekam teraz na sposobność ;-) no i Kraka też musowo trza odwiedzić, ale fajnie by było jakby nas się więcej zgadało co do terminu :tak:
u nas też jest tak, że raz piękne spanie w łóżeczku a raz obraza stanu i kojec w doopkę parzy i tylko posłanie rodziców jest oki [teraz mamy właśnie tą 2ga opcję :eek:] i siwejąca MAKUC niedługo z siwiejącą ROXI będą chodzić i marudać;) a co do sposobności to po prostu pakuj walizki i przybywaj :D moje mieszkanie stoi dla Was otworem i czeka :D
 
oooo Makuc jest i już zapełniła pustkę:-):-DSpotkanie udane (mam wtyki u Sariski więc już wiem;-))ale prosimy o dokładną relację spotkania "twarzą w twarz":-D

Co do kolejnych spotkań to jeśli będą odbywać się we wschodnio-południowej lub centralnej Polsce (gdzie mam w miarę blisko) to dawać znać bo już kolejnego takiego nie popuszczę (nawet jakbyśta nie chciały zobaczyć mordki Rysi)to ja i tak się zjawię (zaczerpnę przykład z mej kurewny,ja jej nie chce a ona i tak przybywa na swym miotłowym dupowozie)i ja w tym wypadku zrobię tak samo. A co!!!!!:cool:
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
RYSIA eee tam dokładnej relacji zdać się nie da. z tego moznaby było co najwyżej film pt. "zywiołowy Zuzek i zawstydzony Alutek" zrobić :laugh2::laugh2::rofl2: Mordkę RYSI zawsze i wszędzie oglądac chcemy więc wiesz... :cool2:
SHEENEY powiedział Ci chociaz o co dokładnie chodzi? czy dalej wiesz tylko to co już pisałas na początku? :*
 
reklama
oj Makuc nie kuś nie kuś bo wsiąde w auto i wystartuje wprost do Lbl;-)
Sheeney wirtualne przytulasy w Twoją stronę:tak::-)

Kurcze a mój Milutek śpi od 17 i jakoś nie po drodzę mu do pobudki...już czuje że zapowiada mi się ciekawa noc (pełna bezsennych wrażeń):szok:
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry