reklama

Październikowe Mamy 2010

KANIA dokladnie- roboty i stresu nam nie brakuje.... nieraz jak wraam z pracy to rzucam kluczami od sklepu o podloge i sie wydzieram ze juz nigdy tam ne pojde po zym na drugi dzien wstaje i ide....
 
reklama
Cześć mamusie,
ja dopiero teraz, bo mały odkąd wstał rano przed 7 tak nie spał do tej pory, co u niego rzadkością, bo przeważnie do godziny od wstania idzie spać. No ale pomyślałam sobie że zmęczy się i padnie i tu dupa blada, bo chyba im bardziej zmęczony tym bardziej ma problem zasnąć. Takie mi tu sceny przed spaniem odstawiał, płakał że myślałam że zacznę razem z nim już lamentować. No ale dałam mu herbatki i usnął.

U nas dzisiaj minęło 9 miesięcy odkąd Łukaszek jest z nami. Ten czas strasznie szybko ucieka i bardzo mi smutno z tego powodu. :-( Jak pomyślę sobie że jeszcze trochę i będą takie czasy że ciężko będzie przytulić już tak w pełni te nasze szkraby, wycałować bo będą się już bronić heh.

emilab- wszystkiego najlepszego z okazji imieninek i na ciasto się skuszę bo mam ochotę:-).
ida- czyżby Inka zaczęła poruszać się pełną parą?:-)
kania- super że sobie z mężem szczerze porozmawialiście i wszystko wyjaśniliście. To teraz w domu będziecie już mieli świeższe powietrze:-). Oj tak pogoda teraz nie dopisuje coś ostatnio,ale pewnie jeszcze nadejdą upały i wtedy te rampersy są jak znalazł do spania.
E-lona niech ból głowy szybko minie.
sarisa- ja myślę że ta data sierpniowa lepsza, gdyż więcej mamusiek zdąży sobie poplanować czas a tym bardziej raczej już będzie po sezonie urlopowym:-). A co z naszym lipcem?
dziulka- no to szaleństwo CI się szykuje w weekend :) Co do majtek i staników, to ostatnio kupiłam sobie staniczek i mój mąż stwierdził że wyglądam w nim bardzo atrakcyjnie :-D.
sarisa- ja też lubię raczej chodzić do dentysty, kiedyś nawet składałam papiery na Akademię Medyczną na stomatologię no ale się nie dostałam:-(. I wylądowałam na biologii.
natolin- dla Piotrusia NAJ z okazji wczorajszych imieninek. Mój tata też wczoraj świętował:-).

U nas dzisiaj znowu pogoda dziwna. Niby coś wydawało mi się że będzie się przejaśniać a tu nagle zaczął padać deszcz. Tak więc pewnie dzisiaj ze spaceru nici.

juaska- witaj! Co tam u Was?? Zostań tutaj znowu z nami.
 
Ostatnia edycja:
Dzięki dziewczyny, kochane jesteście !!!

Makuc :*

Jestem już i to o dziwo w lepszym nastroju, staram sie nie myśleć o tym co złe i o tym co będzie, nie wiem na jak długo sie da ale bede próbować. Ciesze się że jesteście :)

Zresztą po przeczytaniu tego linka kondolencyjnego to moje problemy wydają się błahe i nieistotne, wkońcu wszystko się da jakoś naprawić, coś zmienić ... przynajmniej póki się żyje, bo potem to już pozamiatane :( Tak strasznie mi szkoda tej malutkiej dziewczynki która została bez mamy ;(((

Ale nie chce smęcić od samego rana, trzeba się cieszyć chwilą...

strip- nie wiem czemu głupia ty ale ja chyba głupsza, bo wzięłam tabletkę dopochwową do ustnie, a doustną dopochwowo :zawstydzona/y:
hahaha no i takie rzeczy mi humor poprawiają :D kroma, mistrzostwo świata ;)))


ida, sms wysłałam ... musiał gdzieś na poczcie zaginąć :P a z tym ostatnim zakrętem to ja zawsze tak myśle i niestety zawsze się myle bo jak juz wszystko jest na dobrej drodze, człowiek wychodzi z dołków i kłopotów to nagle ktoś póka do drzwi i przynosi kolejne "zakręty" :( i wiem że życie takie jest, tylko dlaczego przez dwadzieściapare lat nie potrafiłam się do tego przyzywyczaić ... i chyba się nie przyzwyczaje nigdy :( póki co ide za twoją radą i leje na to ciepłym moczem ;)))

concita, ja ostatnio wstawiałam fotke jak mój Patryś zasnął podczas jedzenia, między jedną a drugą łyżeczką deserku ... to jest dopiero wyczyn ;)))


emiś, dla ciebie wszystkiego co najlepsze z okazji imienin :))) a w prezencie wysłałam @, mam nadzieje, że niedługo dotrze ;)

natolin, spóźnione życzenia imieninowe dla Piotrusia Pana! i powodzenia w pakowaniu.

onesmile, kasia
, dla waszych Paffciów też życzonka śle :)


Roxanko jak tam z Tobą? zmartwiłaś mnie i dalej Cię nie ma :-( i wiesz zawsze jak miesiąc ma 30 dni to się zastanawiam jak Wy obchodzicie kolejną miesięcznice hehe dobrze, że październik zawsze ma 31 dni ;-)
kochana jesteś że o nas myślisz :* ten 31 to zawsze lepszy niż 29 lutego ;))) ja tam uważam że Patryś kończy kolejny miesiąc poprostu ostatniego dnia miesiąca a że to nie 31 to już trudno ;) tylko mój suwaczek jest innego zdania ;)


no tak mój Ptysiek poszedł spać, to się Alutek i Oliwcia pobudziły cobym sobie z kanią i makuc nie pogadała :/ buuu

makuc, słodki awatarek, już go gdzieś widziałam ale za chiny ludowe nie moge sobie przypomnieć gdzie ...

a co do dentysty sadysty to zawsze miała awersje i nigdy nie zapomne jak w podstawówce szłam do jednego i okazało się że mają remont boziu jaka ja szczęśliwa do domu wracałam :))))) jak już byłam z moim M to się troszke przekonałam i zaczełam dbać a potem znowu odpuściłam, aż do czasu aż mi dziąsło spuchło i miałam stan zapalny, nikomu nie życze, a ja jeszcze miałam rozmowy kwalifikacyjne do pracy poumawiane, no masakra ale pomimo tego że wyglądałam jak chomik to prace dostałam chociaż selekcja była ostra, a potem wszystkie zęby zrobiłam co do jednego. A teraz znowu by się przydało pójść ... tylko przed tym kolejnym "pierwszym razem" znowu lekki stresik jest :/

edit. no i najważniejszym bym zapomniała

mała mi, ika, suwaczkowe gratulacje dla waszych pociech!!! :))
 
Ostatnia edycja:
Rysia to dziś ten trudny dzien :-(. Myslami jestem z Tobą! Może jakos przetrwasz te 4 dni bez urazu na psychice ?! ;-)
efa a Ty dalej u siebie jestes? Czy wróciliście do rodziców?
Elwirka zyczę Ci ,zeby rehabilitacja dała szybkie rezultaty .Nic się nie martw ;-) Oliwia robi postepy i dobrze się rozwija , a rehabilitacje pomogą jej ,zeby byla jeszcze silniejsza .
E-lona no ja tam jestem za tym ,zeby tatusiowie pozostali w domkach . A co do dzieci to jak wolicie.
Roxi co się stało???? Zmartwilas mnie , masz jakieś problemy? Moge jakos pomóc?
Makuc fajowy avatarek :-) a co to za brak humorku? Czyzby wczorajsza wizyta u jamochlona tak na Ciebie wpłynęła?
Mała_mi ojk ja tez lubię taki relax w wannie z peelingami , maseczkami i muzyczką, no i obowiązkowo musi być jakas lampka wina !
Paolcia no to milego relaksu na dzialeczce
juaska witaj i proszę usprawiedliwić swoja nieobecnośc ;-)
ida prosisz o odrzutowca , a to Ty nie masz????? No wiesz?! A nocki współczuję, ale muszę Ci powiedziec ,ze pomimo tego , ze ja spalam niby cala noc to tez jakos się z łózka zwlec nie moglam.
Kroma współczuje tak cięzkiego dnia. Faktycznie uprzejmosc ludzi w Polsce jest powalająca. Trzeba się prosić ,zeby łaskawie ktoś drzwi przytrzymal a o wnoszeniu wózka to nie wspomnę.
Mam nadzieje ,ze ząbki się przebiją i bedziesz miala trochę spokojniejsze dziecko :-). A z tymi tabletkami , to chyba przez zmęczenie , co?
aniawa hmmn to dziwna sprawa z tą zdolnością kredytową. Myslę jednak ,ze wyjasnisz sobie i będzie ok. Oby faktycznie to żaden BIK.
Strip co jest?
Emiliab i co z tym wózkiem? Dzwonilas dzisiaj?
Dziulka u mnie podobnie jak u Ciebie. Przed kapielą Dorian słania się na rękach , a po kąpieli i po kaszce dostaje powera i ani mysli o spaniu :-/. A dziś zycze milego dnia w pracy. A z tą wrzesniówką, to co się stało? Wypadek?
Concita hahaha ale Daniel zasnął – uśmiałam się
natolin ojjj jak ja Cię rozumiem. Ja też nienawidze pakowania, a jeszcze bardziej rozpakowywania.
Kania współczuję nocki i marudnej Oliwci, oby się szybko naprawila ;-( i cieszę się ,ze na spokojnie pogadaliscie z małzem. Hehe dobre te fotki :-)
sarisa szalona jestes jak lubisz dentystów.... brrrrrrrr.


A mój Dodo od wczoraj gada jak nakkręcony , ale słowo 'tata' ... czemu nie mama?
Jak jadłam obiad to jeszcze mówil 'daj' – skubaniec.
A dziś leci z tatusiem na szczepienie (ciekawe jak J. Sobie poradzi) i na kontrolę bioderek.
 
doris- Pewnie tatuś sobie poradzi na wizytach z synkiem u lekarzy. Nie ma wyjścia hihi :)
roxannka- fajnie że dziś już jesteś z nami. Skoro dziś ostatni dzień czerwca tak więc i dla Twojego Patryczka wszystkiego najlepszego z okazji ósemeczki :)
 
reklama
Myslalam,ze juz uda mi sie wbic na nowo w bb-owsie zycie ale mam coraz mniej czasu na wszystko:szok::eek::sorry:
dlatego wybaczcie ale nie nadrobie tego co napisalyscie ale mam nadzieje,ze uda mi sie od tego momentu byc na biezaco w miare
Co do mojego konfliktu z Tomkiem to juz go nie ma:-):-):-) zrozumielismy sie,dogadalismy i jest znowu wszystko tak jak bylo:)
Moze dlatego,ze pierwszy raz miala miejsce taka sytuacja miedzy nami to ja tak mocno to przezylam.

Do tego maly Tomek tak sie ostatnio rozwinal,ze nawet na chwile nie mozna go spuscic z oka...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry