reklama

Październikowe Mamy 2010

NAT a z pogodą jak u Was? mam nadzieję, że lepiej niż w lbn ;-)

[no tak, znowu od rana na bb siedzę. A sprzątanie, pranie i formalności związane z pracą czekają.. :szok:]
 
reklama
Aha Kroma tego wilkołaczka co podałaś na śniadanko to też bym schrupała! Jak oglądałam 1 część sagi to taki dzieciok jeszcze, ale się chłopak wyrobił, tak, że jak byłam na ostatniej części w kinie to język nie powiem gdzie mi uciekał :-D
 
Elwirka,Maqc- ależ prosiem,bierzcie i korzystajcie do woli:).Ktos jeszcze chętny?;)
a co do wzięcia się za coś,to u mnie to samo...może choc na spacerek powinnam sie wybrać?U nas od wczoraj w zasadzie ładnie:).A ma byc jeszcze ładniej.
A moje dziecko jakos "podsłuchało",ze ją chwale i teraz za kare daje mi popalić;/- pewnie sie wqrzyła,że zaszczytnego miana Alkaidy chciałam ją pozbawić - za bardzo sie do reszty małych Talibków przywiązała i nie chce ich opuszczac...skąd my to znamy;)?
 
A ja w końcu ogarnęłam sytuację. Laura już po drzemce. Ja i syn po śniadaniu. Udało mi się nawet poćwiczyć. Pranie jedne ściągnięte, następne w pralce już się kończy prać. Teraz zastanawiam się co dziś na obiad zrobić.
Roxi, Dziulman fszysdkieko najlepseko ;)
 
No dobra powyczytwałam juz wszyściusieńko i juz wszystko wiem :-p:rofl2::laugh2::-):tak:

e-lona, ja do pracy wracam jakoś na jesieni, wrzesień a może bardziej październik, jeszcze nie wiem dokładnie tym bardziej że te chorobsko mnie trzyma i puścić nie chce. Wczoraj dostałam zwolnienie jeszcze na tydzień i musze dalej brać leki :-(
A co do ssania paluszków to mam nadzieje, że szybko Laurze przejdzie, a ty się wkońcu wyśpisz :tak:

roxi no ja ciągle trzymam kciuki ze sie uda spotkac.
no ja nie przestaje trzymać już od dawna, aż mi zsiniały :-p;-)
doczytałam że cosik brzusio boli, może jakieś kropelki pomogą. A twojemu J to macham paluszkiem nu nu nu bo jak doriska jeść pieczarek nie może to on takich przysmaków nie powinien robić, o!

Roxannka gratuluję Patryczkowi pierwszych raczków! Próbowałaś mu dawać coś przeciwbólowego na noc? Być może te pobudki są przez ząbki.
no właśnie nie próbowałam bo on wieczorem to jest do rany przyłóż, grzecznie zjada kolacyjke i idzie spać, więc nie chciałam go faszerować lekami, tylko że budzi się potem i tak całą noc ehhh już sama nie wiem :-( napewno zęby mu idą bo w dzień pcha wszystko do pyszczka, ślini się i denerwuje przy tym. Chyba spróbuje dzisiaj mu coś zaaplikować i zobacze czy pomoże.
A Wojtusiowi zdrówka życze i żeby kontrola w grudniu to już tylko formalność była!
Kurcze z tym głosowaniem na "anie" jest coś nie teges bo mi wyskoczyło że już głosowałam :eek:

makuc, no takie posty jak wczoraj to ja rozumiem :tak: bo ostatnio to się strasznie zaniedbałaś i nie miałam co czytać ;-) oczywiście post przeczytany od deski do deski i ...
-pięknie sobie wymyśliłaś z tym moim przyjazdem do Lbl coby cie ratować :laugh2: ale wiesz co ... pij pij kochana na zdrowie, a jak przyjade do cie na noc to razem bedziem pić :-D:rofl2::-D:-p
-nocka u nas znowu do bani, w dodatku zasikał się tak ok 3 i rozbudził jak go przebierałam więc już do rana spał z nami, ale co i raz popłakiwał, więc naprawde musimy wymyśleć coś żeby te nasze dzieci przemówiły ludzki głosem bo ja już nie wiem o co kaman :no:

onesmile, e-lona moja też smoczka niet więc upodobała sobie kciuka, ssała podczas usypiania ale po odstawieniu tydzien temu cyca to masakra jakaś....kciuk-najlepszy przyjaciel. Z racji wyuczonego zawodu wiem jakie problemy wynikają z ssanie kciuka więc szału dostaje jak ją widze z tym paluchem:////
wiecie co jest najgorsze z tym ssaniem kciuka, że dziecko może wcale tego nie robić, a nagle w wieku kilku lat może zacząć :baffled: mojej koleżanki 3 letnia córka teraz ma taką faze, no masakra. Mam nadzieje, że wasze dzieciaczki szybko z tego wyrosną :tak:

rysia, bardzo mnie się podoba ten kotek z wczorajszego obrazka i ja właśnie troche snu poprosze ;-) zresztą wierszyk też piękny, jeszcze poetką zostaniesz :-D a jak wiedza, wejszło cosik do główki czy tylko % :cool:

to ja tez spadywam spac bo mam dosc dzisiejszego dnia. nienawidze.... oj jaka zla jestem.... na pewno dupa i nie przejde dalej z tego co dzisiaj bylo.
nadzieja umiera ostatnia, ja tam kciuki cały czas trzymam ... a nóż widelec ;-)
no i wszystkiego naj dla twojego Antka, wkońcu razem świętujemy :biggrin2:

Kroma po dzisiejszej nocy ja wolę swojego małża :-D:rofl2::zawstydzona/y:
uuuułłłaaaa to musiało być gorąco skoro ty takie ciacha odrzucasz na dzieńdobry :laugh2::-p
KROMA bo ja Twoje poczucie humoru uwielbiam, stąd to plucie :))))
:tak: ja toże :tak: kroma, i czekam na jakieś nowe gafy słowne :rofl2:


ROXANNKA Pudzianek jest zachwycony plażą.
hahaha taka duża piaskownica :-) zazdroszcze spacerków nad morze, ja co najwyżej do łazienki moge się przejść i wode w toalecie spucić coby szum fal usłyszeć w muszli :dry::-D


paolcia,
zdrówka dla Julcii, oby to nie było nic poważnego!


happy,
takiego torta jak ty wstawiłaś to ja jeszcze nie widziała :no: ale podoba mnie się :tak::-):laugh2: i na wieczór zamawiam :-D;-)



mój mąż tradycyjnie już o moich imieninach nie pamięta :confused2: dam mu jeszcze czas do wieczora a jak coś to bedą dzisiaj sąsiedzi mieli używanie bo talerze będą leciały jak nic :wściekła/y: w zeszłym roku zapomniał, i normalnie bym mu pewnie przypomniała, ale byłam tak wściekła że wypiełam się na niego i poszłam spać, dopiero następnego dnia pytał co się stało że ja taka zła jak osa to mu powiedziałam ... takie miał wyrzuty sumienia że cały bukiet kwiatów przytaszczył do domu, ale nie smak pozostał :dry::-(:crazy:
 
MAKUC nie pada, ale słońca dzisiaj nie ma
ROXANNKA oj bardzo bym się wkurzyła jakby mój zapomniał, choć w sumie nie umiem sobie wyobrazić takiej sytuacji
 
uuuuuu a ja nie wiedzialam ze kochana roxi też dzis świętuje. :sorry:

Kochana SPEŁNIENIA MARZEŃ I WSZYSTKIEGO CO NAJLEPSZE!!!!!!!!!!:-):-):-):-):-):-):-):-):-):-)

paolcia mój Dodo juz ok. Wygląda ,ze to byl fałszywy alarm i choróbsko go ominie:-) Tego samegożyczę Julci!
natusia jak tam pogoda ? jak wogóle Pudziankowi się tam podoba? Takiej piaskownicy to chyba jeszcze nie widzial :p

a mnie brzusio juz nie boli ;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry