witam wieczornie. po poludniu padlam...juz 4 dzien mnie glowa boli jak cholera...mloda kaprysila tatusiowi jak spalam ze hoho... to chyba przez zabka ktory spowodowal lekki katarek. tak w ogole to dziekuje za gratki "uzebionej" glizdeczki

)
jak laskawie sie obudzilam o 16h to pojechalismy odwiedzic moich znajomych gdzie kiedys bawilam sie w tlumacza na wiosce. jedna para wrocila na stare smieci z synkiem dwuletnim. maly przesliczny blondasek z brazowymi oczkami, nie znal mnie i od razu do mnie ciociu jechal, a Leane to tak mu sie spodobala -z wzajemnoscia- ze normalnie zesmy sikali. Eryczek calowal leane nawet bo stopach, po bucikach, glaskal ja po buzi, przytulal obejmujac za ramie, pokazywal ksiazeczki, autka, bawil sie zabaweczkami Leane, normalnie slodko sie bawili

) tylko czekac zeby mala zaczela biegac

)) Leane zachwycila wszystkich ktorzy mnie znaja ze w rzeczywistosci duzo ladniejsza niz na fotkach i ogolnie mala slodko sie zachowywala

) smiala sie do ludzi zupelnie jej obcych i nie zaplakala ani raz.smiac mi sie zachcialo bo jak mialam Eryczka na kolanach to sciela go wzrokiem jakby mowila " teeee to moja mama spadowa!!"

))) przy okazji zaopatrzylismy sie w piwko

)) ZUBEREK, WARECZKE i PERLE i wlasnie sobiep opijam.
jutro kurna chata jade do pracy o 9h i do 19h:///
RYSIA- no weeeezzz!!! to twoj slub!!! to twoj dzien wiec odstaw sie jak potrzeba zebys byla gwiazda numer 1!!!!!!!
DOBRANOCKA- ladnei to wyglada ale do mnie sushi i owoce morza nie przemawiaja bleeee.
MALAMI - no niezle jaja z tymi bombami!!! kurde coby grodu Kraka nie wywalilo bo gdzie ja przyjade??????,,
a co do zabawek -to Leane ma tak ze ladnie sie ptorafi bawic, -daje jej ostatnio cale wielkie pudlo i ona sama sobie tam "losuje" co chce, wyjmuje, wklada, a jak ma dosc zabawek to mi to pokazuje to wiem ze wtedy troche na wersalce powariujemy razem, polaskocze

))
dzisiaj sie smialam bo po jej podiweczorku polozylam lyzeczke na stoliku jej to ja wziela i celnela sobie ladnie do buzi a potem....do mojej!!!!

)))