reklama

Październikowe Mamy 2010

No i co? Sama zostałam?
Roxi a moje dzieciaki długo w miarę śpią tylko ja jakaś nienormalna i przed nimi wstaje :wściekła/y:
W takim razie też zmykam. Dobrej nocy i pa, do białego śpijcie dnia (albo do południa:))
 
Ostatnia edycja:
reklama
hejka laseczki:) witam wieczornie:)

jutro wolne i niech nawet mnie nikt nie wqrwia z pracy!!!!! dzisiaj sie tez nazapierdzielalam jak dzika.

poza tym glizdus spi puki co.... wczoraj od 23h zaczela wojowac. oby dzisiaj spala jak potrzeba.

w pracy poza tym dzis w miare znosnie bylo. a ze paluchy mnie bola to sie wytnie...
 
witam. no ja cię normalnie jak się tu ze 3 razy dziennie nie wejdzie to się nadrobić nie da. i jak tam czytam to zdecydowanie czym późniejsza godzina tym lepsze humorki macie
Elwirka super że usg wyszło dobrze i super, że Oli robi postępy i współczuję przygody tramwajowej a jak mała jest nieznośna to dawaj ją do mnie heh małż stwierdził, że jestem zaklinaczką dzieci :-D uznał, żem wyjątkowo cierpliwa
hmm niewiele pamietam ale
happy współczuję "przyjaciółeczki"
czarodziejka przytulam:*
makuc no niezle z tą przesyłką. ciekawe co ci odpiszą
rysia wspaniale, że siostra nareszcie moze się zrelaksować. należy jej się to.
kroma, madlein suwaczkowe gratki!!!!!!!
no i więcej nie pamiętam więc przepraszam ale nie miałam czasu wejść w dzień
Aga dziś miała świetny humor. no tak się śmiała ze wszystkiego, ze szok. mój mały skarbeczek. dzisiaj bylismy na spacerze takim dłuższym i Agusia oczywiście po wyjęciu z wózka namierzyła największe błoto i chciała w nie wejść. narobiliśmy trochę zdjęć i filmów bo dziś naprawdę niesamowita była.
 
Ida mój mąż się pyta:dlaczego pistoletem?Żeby szybciej było? A, i twierdzi,że to żadna filozofia;-)
hehe, z wygodnictwa i "dla lepszego efekta" ;))) żadna filozofia...hmmm... ale mówił o takim za 2 stówy czy takim za 8stówek? ;)))
IDA pytałam: cyt "pistolet aaa aerograf tia wiem... znaczy wiem jak wygląda ale ja to tylko wałkiem malowałem. Może byc ok o ile ciśnienie jest duże, bo inaczej farba będzie się rozbryzgiwac zamiast na scianie lądowac.."
no niby regulację ciśnienia ma... he, no zobaczym;)
ida, zrobiłam ten sam błąd co ty, czyli drzemka o 17, ale on od 13 nie spał no i trzeba było chociaż pół godzinki, a teraz jest lament :-(
mąż mnie dzisiaj tak podpuszcza ... ale ja się nie daje :-p
a paczjemu?:rofl2::laugh2::cool2:
wszystkie blanociają a ja pana wareckiego w takim razie muszę wypić w samotności....:eek:
ooo jest Sariska i E-lona...tożem jednak nie sama...:happy:
e tam w samotności:P stukam pana wareckiego panią warecką;)))

i spadam:*
 
teeeee gdzie idziecie??? sama mam se % zapodawac?????


niech mi ktos powie, tudziez uspokoi, ze to co mam z tym @ to nie objaw jakiego raka albo pieron wie co bo zaczynam miec mysli debilne.... ogolnie powiem tak: to nie potop, ale tez nie plamienie. dzisiaj sie lalo nieco wiecej niz wczoraj. w kazdym razie 2 podpaski na dzien, na scislosc jedna styka...
 
Dzien dobry:-):-):-)
To mi humorek poprawiłyscie wieczornymi rozmowami- co chwilę "ziałam":-D:-D:-D.Fajnie,że mimo "zmęczenia materiału",które od czasu do czasu nas wszystkie dopada ,jeszcze można tu wejść i się odstresować:-):-):-):tak:.Juz nie wymienię wszystkich,zaczęło sie od Elwirki,"wkupującej sie w nasze łaski",poprzez "artystyczny nieład między nogami",ale "ludzik pilnujący kompa" mnie rozwalił:-D:-D:-D:rofl2:- to nawet mój maniakalny synek takich rzeczy nie robi- może mu podpowiem,hehe:-D:-D:-D:-D. Co do rachunków za prąd,to ja mam przewaznie lapka odpalonego non stop i chyba nie przez niego te rachunki...no,teraz Synek uruchomił swojego "złoma",to zobaczymy;-)- choć on zawsze mnie przekonywał,że to nie komp żre prąd.

Ida- w temacie pistoletu,to mój "Bob Budowniczy" twierdzi,że to wspaniały wynalazek,właśnie ze względu na równomierność i szybkość,tylko z oklejaniem wszystkiego dokładnie przed takim malowaniem jest mnóstwo roboty- kiedyś akurat na ten temat rozmawialiśmy.No i tak zastanawiam się,co z sufitem- musiałby chyba być w tym samym kolorze,bo cały sufit zakleić,to trochę hardcore jak dla mnie...no,ale może macie jakiś patent na to,co mnie,ciemnej,do głowy nie przyszedł,to sprzedaj- przyda sie "na zaś".chyba,że pistoletem robi się odwrotnie-najpierw ściany się maluje,a potem je okleja i "leci" sufit?:confused2:

Ta moja "kuleżanka" znów mnie wczoraj nawiedziła:no::wściekła/y::no::eek:.Akurat byłam już gotowa do wyjścia z Amelką.To ta wielce rozczarowana "Wychodzisz???Ale przeciez pada!" Prawdę mówiąc,to już wolałabym zmoknąć jak przysłowiowa kura,niż zostac z nią w domu,więc powiedziałam,że MUSZĘ wyjść,do Tesco,bo paru rzeczy potrzebuję.Minę miała nietęgą,zwłaszcza,jak wyszłyśmy i okazało się,ze jednak nie pada-no,od czasu do czasu mini kropelka- takie nic.Pośpiesznie pozegnałam ją i powiedziałam ,że w takim razie musze "lecieć",bo dziecko mi zmoknie:-D:-D:rofl2:- widok jej miny- bezcenny:-D:-D:rofl2::laugh2:.

A ja z pewną taką nieśmiałością pochwalę się w miarę dobrą nocką- nie było pobudek na picie,oprócz jednej po 22.Ale na noc dostała nie jak zwykle mleko z 2 miarkami kleiku,tylko mleko z budyniem.Zrobiłam wieczorem normalny budyń śmietankowy dla mnie i synka,a potem jakiś impuls i wlałam trochę tego budyniu do butli ,tak z 80 ml i dopełniłam 100 mm.Wypiła wszystko do dna- tak jej posmakowało.I teraz się zastanawiam,czy to zasługa budyniu,ze dziecko tak pięknie śpi?Może bardziej sycący,niż ten kleik i po prostu z głodu się budziła????Czy zwykły przypadek?:confused2:

Elona- chyba też ze mną coś nie tak,bo wstaję przed dzieckiem;-):rofl2:.A synek pięknie się rozwija,hehe- taki mały,a już na "rehab" sie załapał:-D:-D:-D.
Wszystkim cierpiącym na kręgosłupy zdrówka życzę:tak:-epidemia jakaś czy cuś????:no:
gratki suwaczkowe dla dzisiejszych solenizantów- dziesięć miesięcy kończą dziś
Isia
i Julka
a dziewięć
Błażejek
Alicja,Paolcia,Kasis-wszystkiego najnajnaj dla Was i Dzieciaczków:-):-):-):tak::***
 
Butla "na śpiocha" o 6.00 dana i dziecko dalej śpi:-).Ja w międzyczasie skorzystałam i ponapawałam się kąpielą- wieczorem nie ma mowy o takich "fanaberiach",bo przecież trzeba marszobiegi "fteiwefte" do łóżeczka uprawiać :baffled:.A co tu tak puuuusto?Pada,to jeszcze wszystkie smacznie blanociają?Czego Wam życze,ofkorz:tak:

O,jest Nat,tylko gdzies po "pobocznych" się błąka;-).
 
Ostatnia edycja:
no to zaczynam nadrabianie, bo ja ostatnio chodzę spać z kurami, więc wieczory na bb dla mnie niemożlwe.
oj, chyba dużo tego... bardzo dużo!
EFA trzymam kciuki!
CZARODZIEJKA mam nadzieję, że humor dziś lepszy
KANIA jak wczorajsze spotkanie?
MAKUC współczuję nowych sąsiadów :-/
a myślisz, że komp ciągnie dużó prądu? bo u mnie non-stop praktycznie są trzy włączone ;-)
EMILIAB zdrowia dla męża! a co to za butelki tak pękają?
ja już nie mogę się doczekać jak zobaczę mój nowy zakup -330ml :-)
ROXANNKA czemu na ślub nie jedziecie? ja też jak zapraszałam to raczej nie wchodziłam, chyba, że na chwilkę, ale też się za specjalnie nie zapowiadałam, żeby właśnie ktoś przeze mnie sprzątać nie musiał (bo ja jak wiadomo sama tego nie lubię ;-) )
dlatego mnie nie dziwi takie zachowanie
IDA nie mam pojęcia co to za pistolet nawet ;-)
KASIS wycieczka autokarem? o, to coś dla mnie, ja tylko takie preferuję :-/
SARISA mnie też boli i chyba zacznę chodziń na basen
RYSIA wow!!! super, że z siostrą tak ok
zdrówka dla synka!
E-LONA nie jestem w stanie sobie wyobrazić jak można przed dzieckiem wstać ;-)
ooo, widzę, że HAPPYBETTI mnie uspakaja swoim postem (nieświadomie ;-) ), że to jednak nie komp żre tak prąd.
Kochana, czytałam poboczne najpierw, a jeszcze w międzyczasie musiałam za Pudziankiem się rozglądać po pokoju, bo o spaniu od 6:30 mowy już nie ma :-/
KASIS, ALICJA, PAOLCIA gratki!!
 
reklama
Dzień doberek...nocka wow z pobudkami do północy 3, po północy z dwoma.
Spotkanie udane tylko jak dla mnie za długo trwało, bo dziś jestem mega niewyspana :-( a pogoda nie nastraja pozytywnie.
Oliwka grandzi od rana (5 z minutami) więc idę ją położyć i pośpiewać "aaaaa kotki dwa"

Alicja, Paolcia, Kasis dla Was i Waszych Dzieciaczków gratulacje suwaczkowe !!!
Sarisa wróciłaś :-) poprawy nastroju i weny życzę, co się z Twoim kręgosłupem podziało? współczuję i mam nadzieję że rehabilitacja pomoże, mężuś wieczorami niech porzadnie wymasuje. Zuzia dalej histerie odstawia czy się uspokoiło w tym temacie?
E-lona super, sie że wizyta u gina ok. Butelki mam canpola do mleka.
Roxannka z tego co wiem komp dużo nie ciągnie, tzn. laptop, stacjonarny niestety tak, a jak nocka? Patryk dał pospać?
Rysia super, że siostra już wyszła ze szpitala no i dobrze że na wakacje pojechała, odpocznie :-) a Miłoszkowi zdrówka życzę.
Dziulka jest na to metoda - nie odbieraj telefonów z pracy, miłego odpoczynku na wolnym, a co do przedłużającej się @ to stres jest przyczyną na moje oko :-) ale warto to skonsultować z ginem więc wybierz się.
Happy namolna koleżanka jest mega przesadzona :-( unikałabym jej jak ognia, super że nocka u Ciebie całkiem cool :-)
Mamaagusi wrzuć jakieś fotki z tejże wyprawki, super że Aga taka radosna, spokojna :-)
Kroma co u Ciebie?
Makuc i jak nocka? Udały się podchody? złamał się?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry