reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
nie nadążam :-p:-p:-p
ROXI jako moje alter ego stwierdzam, ze to co widze mi się podobuuuuuje :))) bajdzio bajdzio :laugh2::rofl2: to ja teraz lajf chcę OXI zobaczyć :happy: o! co do pakowania w 3 sek. to zazdraszczam. Wyćwiczyć taką umiejętnośc to nie lada wyczyn :laugh2::rofl2:;-) pewie teraz z pakowaniem na wyjazdy problemu nie masz?:-p:cool2::rofl2:
SATRISKA mam nadzieje, że szyciej niz szybko ten kryzys minie, bo do rękoczynów pt. wystawianie przez okno i zamykanie w szafie dojdzie jak tak dalej pójdzie ;-)
E-LONA ja moge:) bo ja juz w piżamie pachnąca sobie siedzę :laugh2:

[edit]
Wy mnie nie straszcie tymi kryzysami 3,5,7 [albo co roku jak RYSIA ;-)] bo sobie na zaś papiery rozwodowe wydrukuję;)

Aliczka zapodała alarm. spadam.
satriska :-D:rofl2:

to już wiadomo że dzisiaj Alicjusz z Patrycjuszem się zgadali :crazy: bo w tym samym momencie i mój synek alarm uskutecznił :eek:

to kiedy do wawy przyjeżdzasz ? :-)


padłam i się prawie posikałam .........

:laugh2:


leżę i kwiczę z Aliczką przy cycu :laugh2::laugh2::laugh2: :happy::laugh2:
:laugh2::laugh2:

kroma,
to żeś nieźle poleciała :rofl2: ja to ledwo na przystanek doszłam i już się wracałam ;-)
 
Ostatnia edycja:
si, si literówka ;-) mam już na koncie NINIU, OXI i SATRISKĘ :laugh2:
ROXI termin trza ustalić i jeeezdem :laugh2:

[edit] ufff bałam sie że to jakaś grubsza sprawa się zaczęła ale klepu, klepu i aliczka dalej blanocia u siebie :))
 
Ostatnia edycja:
Roxi ja nie zdążyłam z domu wyjść :rofl2:
maquc Zuzek właśnie zakrzyczała i tak się wystraszyłam, że prawie nogi pogubiłam zanim dobiegłam. I niespokojna jest :-( o co kaman
 
Dziewczyny nie nadążam za Wami, skory Wy takie płodne dziś wieczorem to może warto mężów trochę przycisnąć do łóżek :rofl2:.

makuc poproszę różofffee grabki, zawsze o takich marzyłam:-p. Jedziemy na podobnym wózku, bo my też chyba ten kryzys mamy, bo i czasowo się zgadza.

roxannka zazdraszczam tego pakowania w 3 sek. Przydałaby mi się ta umiejętność przed wszelkimi wyjazdami :)

sarisa to ja aż sobie zapamiętam te liczby kolejne 5 i 7 ...
 
reklama
rysia, kolejna co męża ma z piaskownicy :-p

chociaz jak sobie przypomne, że jak poznałam mojego męża to ledwie 18 skończone miałam to sobie teraz myśle - dzieciak :rofl2:
to ja przebijam i 17 lat miałam jak małża poznałam 1,5 roku później się się do Łodzi przeprowadził a potem po roku ślub był a teraz za pare dni 4 lata będziemy mieć a kryzysu rok temu nie było i oby później też nie było:-)

Roxi- oxi jak patrze na fotki to prawie ;-) taka młoda byłam hehe
Ika kolejna mamusia z długim stażem :-)
Mamagusi a bo tak się dziś ucieszyłam i zobaczyłam na wadze 5,6 mniej, że stwierdziłam suwaczek musi być. A jeśli chodzi o szydelkowanie to fajnie by było jakby Ci ktoś pokazał, bo ja jak czytałam opisy jak się co robi to była czarna magia, a jak mi ktoś pokazał przeczytałam to było jasne jak słońce ;-)(ale póki co nie mam czasu na szydełkowanie)
też dlatego pisze pakuj się!!!:-p no jestem zdana na siebie. nie ma mi kto pokazać więc pewnie będzie to trwało dłuzej ale jestem nastawiona na sukces:-D no i gratki postępów w diecie:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry