reklama

Październikowe Mamy 2010

DAWIDOWE szybko Ci się Laurka rozwija. Córeczka mojej koleżanki ma 13 mies. a ledwo, ledwo za rączki chodzi [i to obu musi sie trzymać, bo inaczej upada]. A burzy zazdroszczę. W lbn duchota taka, że się zastrzelić można a deszczu ni widu, ni slychu niestety.
ELWIRKA masz rację, że u mamy zostałaś. Grunt to nie powolić sie źle traktować, gdyż jak facet zobaczy, że mu można to będzie tak cały czas robił. Trzymam kciuki za to, żeby w końcu zrozumiał jakie Skarby ma w domu i wrzucil na luz, bo tak się przeciez swojej kobiety nie traktuje!
 
reklama
Witajcie Kochaniutkie!
Nie mam czasu z Wami popisać, bo spędzamy z małżem miły wieczór z despe :tak: wpadam tylko na chwilunie zakomunikować, że

MAMY PIERWSZEGO ZĄBKA :tak::-):tak:

Dla wszystkich jubilatów dzisiejszych mega gratulacje!
 
kania współczuję fatalnej nocki ,życzę Ci aby tej nocy Oliwcia dała Ci się wyspać. Należy Ci się. Tuli. Co do relacji z mężem to od kilku dni są ok, kończę już prawie pisać mój list do niego (idzie mi to dłużej bo po prostu chce żeby było od serca i zawierał wszystko to co chciałabym mu przekazać).
alicja przeciwności losu mnie motywują do działania hihi:-)
makuc to Alutek musiał być naprawdę wymęczony skoro padł od razu:-) I zawszą nockę też zaciskam kciuki.
dobranocka mnie tak czasem natchnie i jednego dnia haruję jak wół a kolejnego nic nie robię, haha! Fajnie że masz z kim spacerować bo ja tutaj nie bardzo mam z kim, chociaż na placu zabaw czasem z kimś się pogada, ale to częściej z tatusiami:szok:. Sama nie wiem czemu.
elwirka mam nadzieję że szybko porozumiecie się.
dawidowe a jaki film oglądałaś? Ja żeby się czymś zająć to oglądam jakiś film na tvnie.
paolcia gratki zębowe!!


Łukasz śpi a ja siedzę sama w mieszkaniu i mam stresa. Strasznie nie lubię w tym mieszkaniu zostawać sama wieczorami/na noc, jeszcze przez rok się do tego miejsca nie przyzwyczaiłam.
Mam nadzieję że szwagier dotrzyma słowa i wróci na 11 tak jak mówił. Możecie się ze mnie śmiać, że 23-letnia matka a boi się jakiś głupot:baffled:.
Nie mam kontaktu dziś z mężem, dorabia dzisiaj jako kierowca na weselu i pewnie wróci nad ranem, do której na takich weselach się bawią ludzie przeważnie?:-) Napisał tylko dzisiaj jednego zdawkowego sms'a ze jest zabiegany i tyle.
 
My nareszcie w domku :-) Obiad u teściowej jak zawsze pyszny :tak: zrobiła też zupke dla Patryka ale mu nie podeszła :baffled: Spacerek się udał bo pogoda piękna, tylko namiot pampersa w tym roku gdzieś indziej postawili i wkońcu nie byliśmy :huh:

elwirka,
domek pampersa to taki namiot z pomieszczeniami, gdzie jest np. duże łóżko, fotel itp itd coby poczuć się jak mały szkrab, panie oprowadzają cie po tych pomieszczeniach i opowiadają różne rzeczy, ogólnie ok ale bez szału ;-)
przykro mi z powodu sprzeczki z mężem, ale ja też nie lubie jak mój robi takie numery, naszczęście coraz rzadziej mu się to zdarza:sorry2:

makuc
, gratuluje sukcesu wychowawczego :-):-):-) u nas niestety ta reguła się nie sprawdza bo nawet jak Patryk zasypia sam w łóżeczku, co czasem sie zdarza, to w nocy pobudki i tak są :-( no ale najwazniejsze że u was działa i oby tak już zostało :tak:
ja właśnie nie mam z kim spacerować, dlatego samotne spacery średnio mnie kręcą :dry: wcześniej jak Patryk spał w gondoli to ja sobie knige na ławeczce czytałam i się relaksowałam, a teraz to nasz spacer to głównie droga do sklepu albo na plac zabaw :-) już bez chodzenia bez celu ;-)

alicja, ja też się ostatnio kilku fajnych rozmów nasłuchałam :-D

pierwsza: (dwie dziewczynki na huśtawce o swojej koleżance i koledze)
A: oni to chyba już zawsze bedą razem.
B: o tak, oni się nigdy nie rozstają.
A: będą ze sobą długo długo, chyba aż do ... studiów!
B: tak do studiów bo potem to czasu dla siebie nie bedą mieli

Normalnie padła, myślałam że to długo to bedzie do śmierci albo coś w tym rodzaju, a dla tych dziewczynek to studia to taaaaaka odległa przyszłość ;-)

druga: (dwóch chłopców się szturcha)
1: mogłeś mi złamać rękę.
2: a ty mogłeś mnie zabić!
i pobiegł do mamy z krzykiem :rofl:

dawidowe
, fajnie że jesteś, dobrze że teraz masz długi weekend :tak: tak sobie myśle że może w przyszłym tygodniu wkońcu uda się spotkać, bo to już niedługo nam czasu zostało ;-)

mila,
tulaski dla Patrysia z powodu upadku :-( wiesz z tym placem zabaw to naprawde super sprawa dla dzieciaczków, ale jak twój mąż może zrobić dla Patryka takie zabawki przed domem to też super :tak:

rysia,
Miłoszek z Alutką w nocy postanowili dać odpocząć rodzicom, super ;-)

kania
, widze, że wczorajszej nocy nawiązany był pakt Patryś-Oliwka, przykro mi :-( może ta nocka będzie jednak lepsza :sorry2:
życze udanego wypadu na ploty :-) mi troche brakuje takiego babskiego spotkania :-(

kroma, sarisa, ida, bawcie się dobrze na weselichach i nie myślcie o dzieciaczkach
cool2.gif


paolcia, gratulacje dla Julci z okazji tego pierwszego ząbka :-)


A ja ide otworzyć sobie piffko, a co! :-p

ah zapomniałam się pochwalić, że w drodze powrotnej zahaczyliśmy o h&m i kupiliśmy Ptyśkowi superową czapke, jak tylko zrobie fotke to wstawie :tak: a ostatnio mam faze na robienie zdjęć, wczoraj tak mnie naszło że zrobiłam synkowi aż 150 zdjęć :rofl:

edit.1
mała mi, ja też z ojcami głównie gadam na placykach :rolleyes2:

edit.2

Właśnie zaliczyliśmy pierwszą pobudke :dry:nocka nie zapowiada się kolorow :-(
 
Ostatnia edycja:
jestem i ja:-)Miłoszek po wieczorku pełnym atrakcji (wzięłam go do samochodu i zaliczyliśmy supermarket,później wizytę u znajomej,później jeszcze wizytę u tatusia w robocie)padł o 21 bardzo szybciutko:-)Teraz też właśnie otworzyłam sobie piffko bo cóż można robić samej w domu:baffled:więc Roxannko dzisiaj pijemy razem:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry