dobranocka
podwójna październikówka!
Sarisa, ja się zmyłam?!
Phi... Od rana sumiennie ćwiczę płaskodupie przed bb....!
Natolin. Bo są trzy wersje wyjść:
1) ja/M. wychodzimy z samą Justyną - wózek spacerówka (którego nie mamy bo Baby Design Travel właśnie oddałam na wieś, tak mnie wkurzał!), lekka, co bym kręgosłupa nie połamała wnosząc np. dziecko w wózku do autobusu....
2) ja/M. wychodzimy z dwójką dzieci - wózek podwójny (który już jest)
3) ja/M. wychodzę z samym Wojtusiem - wózek z gondolą, ten który miała Justyna (i w sumie nadal ma, tylko teraz z siedziskiem spacerowym).
A co do Piotrusia - Twoja decyzja... (w znaczeniu czy Ty go wychowasz czy On Ciebie wychowa ;-))
Baśka, nie ma rady - rozstawiaj namiot w chałupie!
Monimoni, fajnie ze jesteś! ;-) A dobra niania to skarb, super!
Phi... Od rana sumiennie ćwiczę płaskodupie przed bb....!
Natolin. Bo są trzy wersje wyjść:
1) ja/M. wychodzimy z samą Justyną - wózek spacerówka (którego nie mamy bo Baby Design Travel właśnie oddałam na wieś, tak mnie wkurzał!), lekka, co bym kręgosłupa nie połamała wnosząc np. dziecko w wózku do autobusu....
2) ja/M. wychodzimy z dwójką dzieci - wózek podwójny (który już jest)
3) ja/M. wychodzę z samym Wojtusiem - wózek z gondolą, ten który miała Justyna (i w sumie nadal ma, tylko teraz z siedziskiem spacerowym).
A co do Piotrusia - Twoja decyzja... (w znaczeniu czy Ty go wychowasz czy On Ciebie wychowa ;-))
Baśka, nie ma rady - rozstawiaj namiot w chałupie!

Monimoni, fajnie ze jesteś! ;-) A dobra niania to skarb, super!
Ostatnia edycja: