Onesmile ,lolisza wszystkiego naj naj naj dla Pawełka i Franka !
Dobranocka Wojtuś to ładne imię :-)
Kroma no i jak dzisiaj zdrówko Olusi?
Natolin ale Pudzianek Ci dużo mleczka zjada . Mój jak stanął na 180 tak za chiny nie przyjmie więcej. Trzymam kciuki ,ze pomyslne przeprowadzenie operacji pt;' dziecko śpi u siebie '.
Ja Ci powiem ,ze bałam się, ze po wczasach i u mnie będzie problem z tym spaniem , bo tam Dorian spał z nami w łóżku. No ale jakos nawet bezbolesnie się to odbylo. Choc dziś spał jakos niespokojnie , budzil się co chwilę i w koncu wzięłam go do siebie. Tyle ,ze dla mnie to nie spanie , bo on tak spaceruje w tym łóżku ,ze co chwile jest gdzie indziej więc trzeba być czujnym.
Makuc pijesz drineczki i piszesz mgr?

czyli znaczy ,ze na trzeźwo takie sprawy są nie do przyjęcia. A wiesz ,ze to ma sens ;-), W kwestii: sprzątaczka a teściowa/mama mam identyczne zdanie. Co do psiaka to superowy jest i wygląda na super rasowego :-) A w ogóle to z prezentem dla swojego faceta , to ja zawsze mam mega problem. O kurdę , wlasnie przypomnialam sobie ,ze mój ma na początku września. Szlag :-(
Jeszcze chcialam napisac ,ze zazdroszczę Wam ze macie zwierzaki , bo u mnie to niestety Dorian wyrywa włosy – mnie :-( . Nie cierpię tego! Grrrr
kasis zawsze chcialam mieć nowofunlanda. Przepiękne psy i takie dzielne ;-), no ale im większy pies tym więcej pracy i opieki wymaga.
Rysia ale zajefajne to autko Miłoszek dostał. No ale do takiej fury to już trzeba mieć choc kawałek ogródka. W kazdym razie zazdroszczę :-) a chrzciny w ogrodzie pod namiotem – super pomysł!
elwirka super ,ze milo spędzilas dzionek.
Kania dzięki za zrozumienie w kwestii teściowej :-). jeśli chodzi o chodzenie Doriana , to oczywiscie tak sam to on jeszcze nie potrafi. Zasuwa jednak jak perszing (raczkowo , albo najchetniej trzymany za jedną rączkę). Coś tak jak Twoja Oliwcia , wszędzie go pełno i jakby non stop na duracelach był ;-)
e-lona no to mialas zabiegany dzien , a co do weekendu , to trzymam Cię za słowo ;-) O wow , ale super z tą sesją. Koniecznie pochwal się tu jak wyszlo.
roxi no fajowo ,ze spotkanko z
dawidowe udane , ale proszę się na forum nie opuszczać jak baranie jaja.
Roxi , rysia , makuc zazdroszczę spotkanka :-), ale Wy chyba same jedziecie bez dzieciuff , bo macie tyle okazji do swiętowania ,ze wrócicie chyba na czworaka ;-)
sarisa super ,ze się odezwałas z drogi. A jak w ogóle podróż???Pisałam Mailika więc w wolnej chwili poproszę odp. ;-)
happy wow jestem w szoku ,ze Amelcia powtarza już słowa. Mój potrafi tylko „daj” :-/
A takie atrakcje jak opisujesz w tej niemieckiej szkole to mój Mikolaj mial w przedszkolu. Na zakonczenie też spędzili tam noc i mieli piżamowe party. Uwazam takie atrakcje za rewelacyjny pomysł. Szybkiego uporania się z odgruzowaniem ;-)
Wczoraj wieczorem , jak Wy sobie tu popijałyscie drineczki i plotkowałyscie w najlepsze , ja już przekladałam sie na drugi bok. Wstyd sie przyznać ,ale poszłam spać o 21-szej . Bylam tak zmeczona ,ze padałam na twarz . Zupełnie nie mogę się przestawić na tryb : praca , dzieci ,dom. Wolałam : kawka , dzieci ,plaża :-/