Roxannka
Pracująca mama!
No dobra to biore się za odpisywanie ale nie wiem co z tego wyjdzie 
i proszę mnie tu dorisku od baranich jąder nie przezywać i karnym jeżykiem nie straszyć
bo się zamknę w sobie i tyle z tego będzie 

elwirka, jak tam sytuacja z mężem ? mam nadzieje, że już lepiej między wami!
monimoni, dobrze że w pracy ok i że opiekunka fajna, znaczy że wszystko dobrze się układa :-)
cambria, fajnie, że nas podczytujesz ale pisz częściej! Gratki dla Karolka nowych umiejętności
ida, ja dałam chrześniakowi kilka lat temu właśnie łańcuszek z bozią, ale później już chrześncy to dałam kase bo wiedziałam że bardziej się przyda. Może pogadajcie z rodzicami i oni wam coś podpowiedzą. A jak tam remont ?
emis, wyjazd nad morze udany i jeszcze spotkanie z sheeney było, no to rewelacja :-)
kasis, trzymam kciuki za rzucenie palenia, przechodziłam to kilka lat temu i wiem że łatwo nie jest, ale dasz rade!
a odnośnie tego że to walka już na całe życie to ja się nie zgodze, bo po ponad 5 latach nie palenia wcale mnie nie ciągnie i czuje się jakbym nigdy nie paliła
nawet przeszkadza mi jak ktoś w mojej obecności pali, a jak rzucałam to to uwielbiałam bo mogłam sie chociaż dymu nawdychać ... koszmar 
doris, powrót do rzeczywistości zawsze jest bolesny, ale życze ci żebyś się szybko przestawiła. Zresztą widać że z bb problemów nie było
Ogromnie się ciesze że J taki nawrócony już ;-) i tak ma być bo inaczej będzie miał z nami doczynienia
co do porządków teściowej to ja też takich rzeczy nie znosze, a jak ze swoją jeszcze mieszkałam i mi coś do prania wzieła co wcale w koszu nie było to prawie awanture zrobiłam
do sprzątania też mamy podobne podejście bo ja czyścioszkiem nie jestem ale wole jak jest porządek, tylko sprzątać to za bardzo nie lubie, wiec robie to rzadko, denerwuje mnie jak posprzątam i zaraz i tak jest brudno ... taka syzyfowa praca mnie nie bawi 
nat, do twojego nowego oblicza jakoś przyzwyczaić się nie moge
widze że twój mąż taki kibic jak i mój, wczoraj też mecze u nas były rozgrywane na ekranie 
a ty teraz w wawie jesteś
bo jak tak czytam od kilku dni jak u ciebie pada deszcz to wydaje mi się że chyba w innym mieście mieszkamy 

i ja też gaduła jestem, ale nie przy każdym, więc niektórzy mnie raczej za wstydziocha biorą. A jak już sie rozkręce to gadam i gadam
makuc, z prezentem dla D. nie pomoge bo sama zawsze mam problem
Ale dziewczyny tutaj mają zawsze świetne pomysły, ten strój sumo co e-lona wstawiła bomba
chociaż ten wczorajszy pomysł kromy z biczem był chyba lepsiepszy 
nie chce cię martwić ale u nas bębenkowe szaleństwo powórciło, przez chwile był spokój a teraz odkrył je na nowo i dawaj wkółko i na okrągło hałas hałas hałas
e-lona, ty to wogole fajne rzeczy zawsze wrzucasz, i takie ciekawostki jak z tym lejkiem
powodzenia w szukaniu nani, napewno znajdziecie kogoś fajnego 
no i czekam na efekty wykupionej sesji, fajna sprawa :-)
kania, dzięki że pytałaś o nowe zdobycze Patrysia, cieszy się jak nie wiem z nowych zabawek, ale i tak hitem jest szczurek z ikei, zabieramy go nawet na spacery :-)
nie wiem czy gratulowałam Oliwce nowych ząbków jeśli nie, to czynie to teraz
rysia, dla Miłoszka też gratki zębolkowe:-) a twój Miłosz to taki cyborg jak mój Patryś, jeszcze jak był noworodkiem to tak go nazywaliśmy bo on wogóle spać nie chciał
mam takie samo zdanie jak ty co do prezentów na chrzciny, powinien być praktyczny taki co dziecko bedzie miało frajde, albo chociaż kasa i rodzice coś takiego przydatnego kupią
dziulka, jak tam powrót do pracy ? a żeś się rozpisała, gratki przekroczenie 3000 postów
i efa się pokazała wkońcu, tylko szkoda kochana że czasu dla nas więcej nie masz. Obyś szybko dołki zakopała a Oluś dał mamusi troszke odsapnąć ;-) Buziole dla was :***
o i margeritta zajrzała na chwile :-) tobie też poprawy humorku a dla Patryczka dużo zdrówka, dobrze że to tylko trzydniówka była!
mamaagusi, twoja córeczka to faktycznie mały aniołek, a że troche połobuzuje w dzień to się wytnie ;-)
uska, brawa dla Karolka, że już tak ładnie sam chodzi :-)a siostra nie fajnie się zachowała, nie lubie takich akcji wrr.. więc współczuje :-(
paolcia, ja ma ciągle hardcore więc już nic mi nie straszne ;-)
kroma, zdrówka dla córci!
sarisa już nad morzem baluje :-) ale Ci zazdroszcze
mam nadzieje, że noga już nie dokucza! a łowieczka Zuzinki jest super, też chyba sprawie cosik takiego Patrykowi, tylko czy sie ucieszy jak on gustuje w gryzoniac
a ty w Wawie byłaś i nawet do nas nie wpadłaś, oj nie ładnie nie ładnie ;-)
o i mała mi nad morze pojechała, super :-) Baw się dobrze i odstresuj się od wszystkie, fajnie że rodzice tak zadbali o ciebie i łukaszka
przy okazji składam spóżnione gratki dla sugar, mony, luty małgoś i ich dzieciaczków :-):-):-) oraz dzisiejszym suwaczkowym jubilatom czyli Frankowi i Paffciowi i ich mamusiom loliszy i onesmile wszystkiego naj :-):-)
ah i happy birthday dla Alicji :-) i fajnie że tak aktywnie z małżem czas spędzacie
sarisa, makuc, rysia,kania jeszcze raz wielkie dzięki za wywoływanie :***
ufff pisałam tego posta nie wiem ile, ale Patryk zdążył ponad godzinną drzemke sobie uciąć, potem zmieniłam mu pieluche bo nasmrodził mi pod nosem i teraz znowu łobuzuje ;-) mam nadzieje, że nikogo nie pominełam i wszyscy będa zadowoleni
chociaż nie wiem czy to co napisałam ma jakiś sens bo nawet tego nie czytałam
a teraz lece się ogarnąć i może na jakiś spacerek wyjść się uda :-)
i proszę mnie tu dorisku od baranich jąder nie przezywać i karnym jeżykiem nie straszyć
bo się zamknę w sobie i tyle z tego będzie 

elwirka, jak tam sytuacja z mężem ? mam nadzieje, że już lepiej między wami!
monimoni, dobrze że w pracy ok i że opiekunka fajna, znaczy że wszystko dobrze się układa :-)
cambria, fajnie, że nas podczytujesz ale pisz częściej! Gratki dla Karolka nowych umiejętności

ida, ja dałam chrześniakowi kilka lat temu właśnie łańcuszek z bozią, ale później już chrześncy to dałam kase bo wiedziałam że bardziej się przyda. Może pogadajcie z rodzicami i oni wam coś podpowiedzą. A jak tam remont ?
emis, wyjazd nad morze udany i jeszcze spotkanie z sheeney było, no to rewelacja :-)
kasis, trzymam kciuki za rzucenie palenia, przechodziłam to kilka lat temu i wiem że łatwo nie jest, ale dasz rade!
a odnośnie tego że to walka już na całe życie to ja się nie zgodze, bo po ponad 5 latach nie palenia wcale mnie nie ciągnie i czuje się jakbym nigdy nie paliła
nawet przeszkadza mi jak ktoś w mojej obecności pali, a jak rzucałam to to uwielbiałam bo mogłam sie chociaż dymu nawdychać ... koszmar 
doris, powrót do rzeczywistości zawsze jest bolesny, ale życze ci żebyś się szybko przestawiła. Zresztą widać że z bb problemów nie było
Ogromnie się ciesze że J taki nawrócony już ;-) i tak ma być bo inaczej będzie miał z nami doczynienia
co do porządków teściowej to ja też takich rzeczy nie znosze, a jak ze swoją jeszcze mieszkałam i mi coś do prania wzieła co wcale w koszu nie było to prawie awanture zrobiłam
do sprzątania też mamy podobne podejście bo ja czyścioszkiem nie jestem ale wole jak jest porządek, tylko sprzątać to za bardzo nie lubie, wiec robie to rzadko, denerwuje mnie jak posprzątam i zaraz i tak jest brudno ... taka syzyfowa praca mnie nie bawi 
nat, do twojego nowego oblicza jakoś przyzwyczaić się nie moge
widze że twój mąż taki kibic jak i mój, wczoraj też mecze u nas były rozgrywane na ekranie 
a ty teraz w wawie jesteś
bo jak tak czytam od kilku dni jak u ciebie pada deszcz to wydaje mi się że chyba w innym mieście mieszkamy 

i ja też gaduła jestem, ale nie przy każdym, więc niektórzy mnie raczej za wstydziocha biorą. A jak już sie rozkręce to gadam i gadam

makuc, z prezentem dla D. nie pomoge bo sama zawsze mam problem
Ale dziewczyny tutaj mają zawsze świetne pomysły, ten strój sumo co e-lona wstawiła bomba
chociaż ten wczorajszy pomysł kromy z biczem był chyba lepsiepszy 
nie chce cię martwić ale u nas bębenkowe szaleństwo powórciło, przez chwile był spokój a teraz odkrył je na nowo i dawaj wkółko i na okrągło hałas hałas hałas

e-lona, ty to wogole fajne rzeczy zawsze wrzucasz, i takie ciekawostki jak z tym lejkiem
powodzenia w szukaniu nani, napewno znajdziecie kogoś fajnego 
no i czekam na efekty wykupionej sesji, fajna sprawa :-)
kania, dzięki że pytałaś o nowe zdobycze Patrysia, cieszy się jak nie wiem z nowych zabawek, ale i tak hitem jest szczurek z ikei, zabieramy go nawet na spacery :-)
nie wiem czy gratulowałam Oliwce nowych ząbków jeśli nie, to czynie to teraz

rysia, dla Miłoszka też gratki zębolkowe:-) a twój Miłosz to taki cyborg jak mój Patryś, jeszcze jak był noworodkiem to tak go nazywaliśmy bo on wogóle spać nie chciał

mam takie samo zdanie jak ty co do prezentów na chrzciny, powinien być praktyczny taki co dziecko bedzie miało frajde, albo chociaż kasa i rodzice coś takiego przydatnego kupią

dziulka, jak tam powrót do pracy ? a żeś się rozpisała, gratki przekroczenie 3000 postów

i efa się pokazała wkońcu, tylko szkoda kochana że czasu dla nas więcej nie masz. Obyś szybko dołki zakopała a Oluś dał mamusi troszke odsapnąć ;-) Buziole dla was :***
o i margeritta zajrzała na chwile :-) tobie też poprawy humorku a dla Patryczka dużo zdrówka, dobrze że to tylko trzydniówka była!
mamaagusi, twoja córeczka to faktycznie mały aniołek, a że troche połobuzuje w dzień to się wytnie ;-)
uska, brawa dla Karolka, że już tak ładnie sam chodzi :-)a siostra nie fajnie się zachowała, nie lubie takich akcji wrr.. więc współczuje :-(
paolcia, ja ma ciągle hardcore więc już nic mi nie straszne ;-)
kroma, zdrówka dla córci!
sarisa już nad morzem baluje :-) ale Ci zazdroszcze

mam nadzieje, że noga już nie dokucza! a łowieczka Zuzinki jest super, też chyba sprawie cosik takiego Patrykowi, tylko czy sie ucieszy jak on gustuje w gryzoniac

a ty w Wawie byłaś i nawet do nas nie wpadłaś, oj nie ładnie nie ładnie ;-)
o i mała mi nad morze pojechała, super :-) Baw się dobrze i odstresuj się od wszystkie, fajnie że rodzice tak zadbali o ciebie i łukaszka

przy okazji składam spóżnione gratki dla sugar, mony, luty małgoś i ich dzieciaczków :-):-):-) oraz dzisiejszym suwaczkowym jubilatom czyli Frankowi i Paffciowi i ich mamusiom loliszy i onesmile wszystkiego naj :-):-)
ah i happy birthday dla Alicji :-) i fajnie że tak aktywnie z małżem czas spędzacie

sarisa, makuc, rysia,kania jeszcze raz wielkie dzięki za wywoływanie :***
ufff pisałam tego posta nie wiem ile, ale Patryk zdążył ponad godzinną drzemke sobie uciąć, potem zmieniłam mu pieluche bo nasmrodził mi pod nosem i teraz znowu łobuzuje ;-) mam nadzieje, że nikogo nie pominełam i wszyscy będa zadowoleni
chociaż nie wiem czy to co napisałam ma jakiś sens bo nawet tego nie czytałam
a teraz lece się ogarnąć i może na jakiś spacerek wyjść się uda :-)
)


