reklama

Październikowe Mamy 2010

MAKUC dzięki, mam taką nadzieję, ale jeszcze ostatecznie się nie cieszę. Ja nie czuję się wyspana, ale szczęśliwa, że na razie się udaje.
no i dobrze zrobiłam, że posprzątałam i przystosowałam wczoraj pokój, bo przynajmniej mogę sobie spokojnie leżeć :-)
 
reklama
u nas tez mieszkanie pozabezpieczane, więc nie ma konieczności biegania za Młodą non-stop. muszę tylko coś jeszcze z zasłonami i firankami w dużym pokoju zrobić, gdyż Alicja ostatnio upodobała sobie ciągnięcie ew. chowanie się za nie i boję się, że jak mocniej pociągnie to karnisz wyrwie i wszystko jej na głowe spadnie :confused2:tylko nie za bardzo wiem z której strony to ugryźć a ściągać ich nie chcę...
 
witam porannie w ten zakichany upal... znowu polewanie zimna woda w nocy bo masakra...
mloda przebudzila sie o 7 h ale dospala do teraz -wlasnie sie budzi.
az sie boje normalnie tego upalu bo pikawa mi wczoraj walila w zastraszajacym tempie....

MINIU gratki dla twojego szkraba:))

MAKUC to u mnie mloda tak ciagla za zaslone prysznicowa i mowie stanowczo nie, ona na mnie sie patrzy czy aby na pewno nie -wali usmiech "jestes pewna mama???" wiec potwierdzam NIE i juz wiecej nie ciagnie.

zaraz spadam na targ po warzywka, potem bedziemy prac kota (ostatnio nie pralismy bo byly inne rzeczy do zrobienia), musze ugotowac obiad na dzis i jutro zanim pojade do pracy na 14h. jak ja bym chciala zeby w nocy bylo 15 stopni!!!!!!!!!!!
 
Hej dziewczęta me:)witam sie z pracy, zostało mi tylko 11godzin może przetrwam hehe, wziełam swojego lapka i neta więc bedę w chwili wolnej Was czytać:)
chwile po nadrabiam co od wczoraj sie wydarzyło:)
Humorek lepszy:))
 
Dzień dobry wszystkim :-)
U nas nocka ok, po pobudkach zaraz po położeniu spać, w nocy chyba już żadnej nie było, przynajmniej tak nam sie z mężem wydaje :-D pierwsza pobudka coś ok. 6 bo Patryk zaklinował sobie obydwie nogi w szczebelkach, i nie wiem jak on to zrobił bo obydwie były w tym samym szczebelku :eek: no i płakał przez sen bo się uwolnić nie mógł, wzieliśmy go do siebie i dospaliśmy prawie do 7:30 :-)

makuc,
dzięki :* to kiedy lapka od ciebie moge sie spodziewać :rolleyes2::-p super, że wyspana się czujesz :-)

nat, makuc, zazdroszcze spokojnej głowy co do zabezpieczenia mieszkania, u nas niestety wszystkiego się nie da i tylko łaże za Patrykiem i mówie "nie wolno" "nie ruszaj" i tak wkółko :crazy:

natolin, super, że i u was nocka bez żadnej pobudki
yes2.gif
a włosy to ja susze, bo jak bym się położyła z chociaż troche mokrymi to bym się obudziła z czymś bliżej nieokreślonym na głowie
rofl.gif


A tak jak ryczy ciągle to po jakimś czasie mam maksa i zostawiam go na chwilkę niech sobie poryczy i zawsze mu przechodzi, a czasem M się lituje. A mój Arek zawsze jak płacze to woła żałośnie"MAMA", ma już metodę na kobiety :-)
no właśnie mojemu nie przechodzi, jak go zostawie płaczącego to jeszcze bardziej się nakręca i nie przestanie dopóki nie przyjde :no: a z tym żałosnym mama mama to u nas tak samo :-D a nawet coś w rodzaju mami mami :sorry:
jeśli chodzi o drzemki to od dzisiaj próbujemy przestawić Patryka już na tylko jedną w środku dnia i zobaczymy jakie będą efekty :dry: przyznam że troche mnie to przeraża :baffled:

ida, nie mam pojęcia, ale mam nadzieje że zero ;-)

kasis,
fajnie, że wziełaś lapka i bedziesz mogła być z nami :biggrin2: no i że humorek lepszy też super :biggrin2:


Wczoraj tak się cieszyłam że weekend i cały spędzimy we trójke, a tu się okazało że mąż wyjątkowo dzisiaj musi do pracy iść :-( ale pewnie pójdziemy na troche do niego, więc może źle nie bedzie. Najważniejsze że pogoda jak narazie ok, więc zaliczymy jeszcze plac zabaw i jakoś zleci :cool2:a póki co ide umyć włosy ... see you ;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry