reklama

Październikowe Mamy 2010

dziula, ja wiem, ale nie cena się liczy tylko ogromny sentyment:-)
nat, no przykro, ale widocznie takie życie... ja się tylko modle żeby samej nie powielić tego kilkupokoleniowego już schematu, o....

chyba spadam do łózia...
 
reklama
dwa Jasie zaliczone (ciekawe co by na to mąż na M powiedział?;PPP), naprawdę spadam pozastanwiać się z fajeczką czy dawać butlę młodej na śpiocha czy wstać za jakąś godzinę-dwie zapewne na tankowanie....
kocham cię, życie:PPP
:***
 
Iduś w takim razie ja uciekam na "fajkę" z Tobą a później na lulu,papa:-)
Sariska dziekuje za smska:-)i zazdraszczam widokow:-)

dobranocka mamusie:-)
 
I że niby pierwsza jestem? :szok:

u nas dzień zapowiada się hm.... średnio ciekawie. U mnie nastroju brak, Młoda marudna, D. idzie do pracy a potem warsztat ma zaliczyć i dowiedzieć się ile naprawa samochodu kosztować będzie :-( dodatkowo jeszcze to nieszczęsne sprzątanie czeka. Jutro D. ma urodziny. Przyjadą Jamochłony, więc jakotaki porządek być musi. Poza tym mam zamiar ciasto zrobić. Czujecie klimat? :happy2: pierwszy raz od roku. Juz widzę jakie "pyszne" i "ładniewyglądające" ono będzie :rolleyes2:

IDA jak nocka? relacji z mamą nie zazdroszczę a wręcz współczuję, gdyż co jak co ale to w końcu Twoja rodzicielka jest i na nią przede wszystkim powinnac móc liczyć. I grunt, zeby schematów nie powielać. Ja po sobie wiem, że to jest bardzo trudne do zrobienia. Ale relacji w mojej rodzinie [i częściowym przeniesieniu tego na związek z D.] tu opisywać jednak nie będę. A Misialinka wagę ma idealną! mój klocek eraz cos koło 10 wazy. o ile nie ponad 10 :cool2:
NAT rozumiem, że Pudzianek znowu bunt usktuteczniał?

tez o ALICJĘ miałam pytać. Pojechała do rodziców z tego co pamiętam i obiecała, że częściej na BB będzie :sorry2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry