reklama

Październikowe Mamy 2010

mamaagusi- no,to że M. jest dla mnie number one,to się rozumie samo przez się:tak:- nie ma lepszego przyjaciela,niż on.Aczkolwiek tę moją przyjażń z J. bardzo sobie cenię,bo właśnie wiem,że taka prawdziwa,to rzadkość...przyjaciółki tez miałam,ale...jakos to nie wytrzymało próby czasu...kontakt się urwał....Na szczęście jeszcze mi sie nie zdarzyło,ze sie zawiodłam na kimś,kogo uważałam za przyjaciela...może dlatego,że nie szafuję tym określeniem- inni to kumple,znajomi,przyjaciół mam naprawdę baaardzo mało.Ale liczy sie jakość,nie ilość,nie?;)
 
reklama
Dzień drobny:-)


frogg, renatka wszystkiego najlepszego dla Waszych chłopaków: Fifolka i Boryska!!!!




Efa gdyby takie 'ferrari' było z takim pilotem to już dawno bym wymieniła , na razie czekam na taki model i bujam się z tym moim 'trabantem' :-D


dobranocka bardzo dobra decyzja z tym krążkiem. Naprawdę dużo daje. Założenie nie boli tylko przy sciąganiu jest lekki dyskomfort , także nic się nie bój. A masz kontakt z Karen?


Mamaagusi współczuje płaczliwego dnia Agulki. Dziś już lepiej?


Emiliab gratulacje 6 tego ząbka Frania. Ojjj to jak już 6 wbija w mamcię to się nie dziwię ,ze boli. Mnie jak Dorian raz ugryzł w palec to az podskoczyłam, a ślad po całej 8-mce zębaczy mialam cały dzień.
Jeśli chodzi o ksiązki szkolne to podobno bardzo kiepsko jest teraz i trzeba czekac. Ja mam znajoma w ksiegarni i na szczęście dałam jej tylko kartkę i wszystko zamówila.


Elwirka super ,ze zakup wózka udany:-)


makuc nie pytam o szczególy wizyty jamochłonów , ale ciekawi mnie jak minął wieczorek z D? Stosunkowo udany? :-)


natolin no to niech ząbek szybko się wykluje . A jak noc? Spokojna?


Ida to Ty się ciesz kobieto ,ze masz taki twardy sen jak roxi. Macie mozliwosc się wyspac! Ja to na kazdy jek mam oczy otwarte i nawet gdyby mój J. (jakims cudem) wstawał do malego to i tak bym w tym czasie nie spała. Co do humorku , to mam nadzieje ,ze romans z Jasiem pomógł. Tak to wlasnie jest ,ze jak są wydatki to nie ma kasy . Jak trzeba gdzies wyjsc to jest brzydka pogoda , jak się ma ochotę na jakieś egresz-szmegresz to @ jest. Prawo ironii losu :-D


monimoni zgadzam się z tym mottem o facetach!. No ale mam nadzieje ,ze u Ciebie szybciutko znów sielanka nastanie ;-)


roxi wyczułas mnie kochana wczoraj wieczorkiem. Wróciłam od klientki o 21-szej. Malizna już spała , Mikolaj wyszedł z kapieli i też się już kładł. Z J. bez zmian więc otworzyłam desperka , poszłam na balkon (bo fajne już powietrze było) , pomyslalam o zyciu , pobeczałam się i .... poesemesowałam z sariską ,potem powiesiłam jeszcze pranko i nyny.


Paolcia u mnie nawet mowy nie ma ,zebym mogla utrzymywać kontakt z jakims kolegą . Jedynie z jednym czasem mailowo pisze , bo to anglik jest .... ale i tak czasem cos od mojego faceta usłysze na ten temat. A ze tez nie chcę specjalnie ,zeby takie sprawy jak 'inni faceci' były powodem kłotni to wolałam po prostu pozrywać kontakty. No i ja też mam podobne doświadczenia w kwesti przyjaźni damsko-męskiej. Niby wszystko git , a potem okazywało się ,ze dla nich to za mało.


Ika super,ze masz czas na lekturki. Ja na wczasy wzięłam książkę z nadzieję ,ze może się uda .... i nawet pierwszego rozdzialu nie przeczytalam. Nie bylo jak.


Kroma przeciąg tylko zrobiłas .... i co tu odpisac , na te kilka słów co napisalas? Hmmmn – pozytywnej wizyty w UP. ;-)


aniawa to co to Wojtuś tak spać nie chciał?


Happy współczuję przejsc z Vectrą. U mnie podobna sytuacja była z tvN. Podpisałam nową umowę , poczywiscie jakie stam pakiety gratis itd. I przez 3 miesiace nie dostalam rachunku . Mój J. myslał ,ze może mam jakąś opcję ,ze 3 miechy gratis . No i się zdziwil jak za 3 miesiące przyszla faktura z potrójnym abonamentem :-/. Zaraz zadzwonilam do nich z pytaniem co oni to wyprawiaja i usłyszalam, ze zagubilam się im w systemie :-D i ,ze tak się niestety zdarza.



A gdzie poranny post kani???? Co tam maleńka ? Brzuszki ćwiczysz?
 
HAPPYBETTI ja też nie szafuję właśnie tym określeniem. I też uważam, że jeśli chodzi o przyjaźń to absolutnie nie chodzi o ilość, ale o jakość. Dla mnie przyjaźń to jeden z ważniejszych elementów w życiu.
 
witam siem i ja:rofl2:
beti, beti, betiiiiiii, no wreście:-Dty z vectrą (notabene, w choszcznie nie mieslismy z nimi problemów:happy2:), a my z neostradą musieliśy walczyć i to niejeden raz!!! ale innych opcji dla nas niet...
z rodzicami to tak jak piszesz... ale co poradzić... iść wynajmować jak jest możliwość na swoim za darmo?(nie całkiem darmo, bo kosztem relacji wiadomych, ale cóż...)
na szybko o przyjaźni damsko-męskiej: nie miałam nigdy przyjaciela takiego, kumpla tak (bo sąsiad i do jednej klasy chodzilimy;P), ale nie Przyjaciela, nawet w liceum, na studiach czy teraz... czy mi brakuje? nie wiem. niby mogłoby być ciekawie, bo rozmowy pod innym kątem widzenia;P itp itd ale fakty są jakie są: mam baby i mi styka:-D(baby w sensie kobitki, a nie bejbi:-p)

nocka (mój dyżur!!!) tak o: pobudka o 4:30 - fałszywy alarm, zrobiłam butlę i w termos
5:30 - butla w ruch
8:00 - dzidzia gada z misiami:)
nieźle co?:-)
 
DORIS u mnie też kiedyś (dawno temu) bywały kłótnie o to, ale ja jestem nieustępliwa jeśli wiem, że mam rację. i po jakimś czasie mąż zrozumiał, że to głupie było z jego strony.
 
beti ja też nigdy nie uważałam za przyjaciela byle kogo ale mimo wszystko się nie udało dlatego teraz nawet próbuję się zaprzyjaźnić bo nie chcę znów tego od nowa przechodzić.
doriska no właśnie niby lepiej niż wczoraj ale nadal trochę marudna. choć fakt, ze w porównaniu z tym co było wczoraj jest nie tak źle.
 
natolin pewnie gdybym miala takiego prawdziwego przyjaciela od lat , to małżenstwo nie zmieniłoby nic w mojej przyjaźni. W sensie , ze 'mąż' musiałby to zaakceptowac. Ja niestety takowego przyjaciela nie mam (no poza tym anglikiem, z którym moge pogadac o wszystkim - no ale ,ze jest daleko , to zazdrosci specjalnie nie ma), a moje relacje z innymi byly raczej koleżenskie niz przyjacielskie to nie żal mi bylo odsunąc ich na bok. Niestety nawet jak mialam w przeszłosci kolegów ,z którymi mogłabym się zaprzyjaźnic to wychodzilo z ich strony inaczej. Szkoda , bo tez lubię męskie towarzystwo i zawsze łatwiej mi było sie z nimi dogadać.
 
Witam Was, ja tak na chwilę dziś, popołudniu wizyta z Oliwką u ortopedy :-) poza tym nocka taka łooooo :-) pobudka 6.30...

Renatka, Cambria, Frogg, Elizebennett suwaczkowe gratki dla Was i Waszych Pociech.
Doris urlopuję się więc czasu mniej na siedzenie na BB :-( a brzuszki fakt ćwiczyłam ale na razie na 100 mogłam sobie pozwolić, reszta później.
Happy super, że wróciłaś, my z Vectry też mamy neta ale narzekać nie mogę bo śmiga super.
Mamaagusi super że Agusia dziś już lepiej się czuje :-) a co do przyjaciela w mężu to ja też mam :-)
Ida to i tak całkiem niezła ta nocka, u mojej 3 pobudki...
Emiliab gratuluję zębolka Franiowi.
Kroma udanej wizyty w UP.
Aniawa nie wyczujesz naszych dzieci, jedną noc śpi jak suseł, drugą pół przepłacze...
Natolin super, że masz takich przyjaciół facetów. No i przede wszystkim fajnie, że nocka całkiem niezła :-)
Elwirka współczuję marudki :-)
Makuc jak nocka? stosunkowo udana??? ciasteczko mniamuśne na pierwszy rzut oka :-)
Roxannka a Ty wyspałaś się dziś znów???

I to chyba na tyle... pędzę dać jeść mojej pięknej i idziemy na spacer !!!
 
reklama
No,u nas to jest tak,że z racji wspólnej szkolnej przeszłości,to i przyjaciele i przyjaciółki wspólne były- tak jakos wyszło,że "kółko wzajemnej adoracji" się dobrało;)))).No i z J. przyjaźń została,a Dziewczyny jakos sie "wykruszyły".Tzn. były spotkania,ale jakoś z jedną sie całkiem urwało,choc zabiegalismy o to...nie wiem...może powinniśmy bardziej?Może ma problemy i nie chce rozmawiać?Nie wiem...chyba,jak M. wróci,to spróbujemy znów...A z tą drugą niby wszystko ok i jak ostatnio (prawie 2 lata temu,heh...) sie widzielismy,to było super...to było na wspólnym balu karnawałowym i przegadałysmy szczerze i poważnie 2 godziny w kącie...ale ona taka zajęta...nawet nie ma czasu Amelki poznac,choc już tyle razy dzwoniła i obiecała,że tym razem to już na pewno przyjedzie...tak że tak to jest...Tylko J. "wierny" został;).
Kania,no,ja w sumie na szybkośc neta nie narzekam,tylko ten numer z fakturami mnie wkurzył;).
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry