reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
no to i ja się witam :laugh2::rofl2::happy2:

EMIŚ gratulacje dla Franko:)) 6 zebów to już niezła kolekcja :-p poza tym też nie lubię takiej duchoty. zdecydowanie wolę jak pada.
IDA po Twoim opisie wiem, co dokładnie "spac jak kamień" oznacza. Bunt dziecka przegapić? nieee no szacun. wyspalaś się przynajmniej. A że Misialinka tatcie popalić dała to się wytnie ;-):-D ooo a Twój dzisiejszy dyżur to moje marzenie dosłownie. Tylko 2 pobudki? dzidzia z tatusia na mamusię swą milośc przetentegowała :confused::laugh2::-p
ROXI, IDA przemyślenia u mnie identyko. I dół przez to jak stąd do honolulu [albo jeszcze dalej] :-( cóż. życie.
NAT też wolę facetów za przyjaciół. Kobiety niestety bardzo zawistne i mściwe być potrafią [o czym nieraz się już przekonać zdążyłam] a facet to jednak trochę inne "stworzenie". Nie dośc, że nie chowa tak dłgo urazy to jeszcze zazwyczaj szczery do bólu być potrafi. A ja to lubie. i cieszy mnie fakt, iż nocki u Was ku lepszemu zmierzają! ooo doczytałam to co HAPPY napisała odnośnie damsko-męskich relacji [przyjaźni]. idealnie to ujęła i w 100% się z nią w tym temacie zgadzam.
DORISKU wieczór z D.? hmm może nie stosunkowo udany ale zwierzeniowo i owsze. Oczyściła się troche atmosfera miedzy nami a to już ogromny plus. Poza tym [o dziwo] podziękował mi za przygotowanie wszystkiego, ciasto itp. także urosłam :laugh2:;-)
KANIA czekam na relacje po ortopedowej wizycie! :*

poza tym przyznam się bez bicia, że nie doczytałam wszystkiego :zawstydzona/y: ide do dzidzi, bo jakos samotnie mi na środku pokoju wygląda. poza tym od południa dzień w biegu się zapowiada a jego uwieńczeniem będzie wizyta u dentysty i 2h germanizacji :nerd: :*

FROGG, RENATA suwaczkowe gratki dla Was!
 
cambria, daa, renata, frogg zdrówka dla Waszych pociech

happy fajnie, że znów będziesz witać nas swoim postem:)) brakowało mi tego:-)

Elwirka no takiej nocki to tylko pozazdrościć:)

mamaagusi ja mam podobne przemyślenia. Tak ostanio się zastanawiam czy istnieje coś takiego jak bezinteresowna przyjaźń. Wiem, że najwierniejszymi moimi przyjaciółmi, którzy nigdy mnie nie opuszczą to moja siostra i mój mąż:) a co do reszty nie mam takiej pewności:/

dorisku kochana na książkowe lekturki to ja niestety czasu nie mam:) toż chodziło mi o bb lekturkę:-D;-)

Kania powodzeniu u ortopedy:)

makuc powodzenia u dentysty i oby nie bolało;)

A dziś znów upał.....Wera teraz dosypia i jak wstanie spacerek zaliczamy a na 12 do lekarza bo coś charczy od 2 dni więc wolę żęby ją lekarka osłuchała.....po południu do teściów na ogród coby dziecię się popluskało troszkę w baseniku:)

Miłego dnia:)
 
Makuc,ciesze się,ze wieczór z D.się udał:)- chyba czasem "zwierzęco" bywa lepsze od "stosunkowo";),rozmowa nieraz więcej daje,niż gorące przytulanki;).
Miałam wrzucis fotkę especially for you,ale Amelka już nie daje- jak ona nie spi,to nie ma szans,bym dłużej niż 3 minuty na kompie posiedziała:/...Tez będę się zbierac- doprowadzić się do ludzi i na spacerek...może natchnienie "obiadowe" na mnie na nim spłynie,bo wszystko mi się już znudziło...Maks niby niewybredny i z chęcią zjada,co jest,ale ja sama coś już wene do gotowania straciłam...
 
ika hahaha to teraz rozumiem o jaka lekturke chodzilo :-). Oby u lekarza jednak wsio ok wyszło.

happy w takim razie milego spacerowania i moze znajdzies gdzies po drodze to kulinarne natchnienie.

sarisa a Ty śpisz? (yeah right) , czy biegusiasz po sklepach z płytkami , farbami czy meblami? odłóż to w tej chwili!!!! Mamy sprawę do obgadania - priorytetową!!! Co pijemy w sobotę? :-D
 
Ostatnia edycja:
Witam się i ja
U nas dzionek dzisiaj zaczął się burzowo…na dworze jest ciemno jakby zaraz miał zapaść zmrok i ciągle grzmi. Ale w sumie nie narzekam bo jest przynajmniej czym oddychać…

Frogg, Renata buziaczki dla świętujących dzisiaj waszych chłopców!!!

Aaa i jeszcze co Wam powiem,a wam powiem to że jestem już z Wami na bieżąco i o każdej cieplutko myślę ale weny coś mi brak by Wam poodpisywać….
Edit:Dorisku jak ja Wam zazdraszczam tego spotkania (ochhh i tego co będziecie piły również;-)).Szkoda jednak że mój przyjazd nie wypali...a co do J to proszę nie płakać itp.bo o chłopinę naprawdę nie warto:tak:
NAtolinko jesli chodzi o przyjaźń damsko-męską to ja też w nią wierzę i fajnie że masz takich przyjaciół:-)i co jak co ale ja też wolę towarzystwo męskie niż damskie (zazwyczaj "baby" mnie bardzo szybko drażnią:crazy:)
Makucku fajnie że z D spędziłaś fajny wieczorek i że macie "oczyszczony" teren ze wszystkich sytuacji nietenteges:-D
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
Hej dziewczynki, pamiętacie mnie jeszcze??
nie jestem w stanie przeczytać co napisałyście, gdyż jest tego bardzo a to bardzo dużo. Jesteśmy nadal z moimi rodzicami nad morzem. Mieliśmy już wracać ale rodzice przedłużyli pobyt do soboty i tym o to sposobem w Kraku będę dostępna bardzo późną sobotą. Pewnie koło 22. Jestem zła bo chciałam się spotkać z mamami w Krakowie, ale jestem zależna od rodziców tutaj.. zresztą to oni mi przyjemność zrobili że nas zabrali, tak więc nie mam co im marudzić. Chcieli zostać jeszcze, była taka możliwość więc skorzystali. Tak więc mam pytanie czy któraś z mam może będzie jeszcze obecna w niedziele w Krakowie?
Pisała też do mnie alicja i mówiła,że jej mąż nie dostał urlopu ,ale że ona chętnie przybędzie i że gdyby ktoś mógł w niedziele również to ona chętnie. No a nie pisze na BB teraz bo u rodziców coś z netem ma nie tak.

Nad morzem jest super! Lukaszek jest w siódmym niebie tutaj!:-)Pogoda nawet ok, bo tylko dwa razy nie byliśmy na plaży podczas całego pobytu tutaj.

Pozdrowionka dla Was wszystkich!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry