reklama

Październikowe Mamy 2010

Hej Dziewczyny!
Wczoraj miałam wyczekiwane USG. Wszyscy byliśmy bardzo podekscytowani. Jakub nie mógł się doczekać, kiedy w końcu będzie wiedział, czy będzie miał upragnionego braciszka. Na początku badania lekarz kulturalnie spytał się,czy chcemy znać płeć. Potem, jak zaczęło się badanie...zaczęliśmy się śmiać. Nasze maleństwo bowiem miało nóżki.....nad główką:szok:. Normalnie akrobata:-D. Trudno było zrobić ładne zdjęcie, ale dzięki takiemu ułożeniu lekarz mógł stwierdzić płeć. Bardzo popważnym tonem oznajmił Jakubowi,że wygląda na to, że będzie miał BRACISZKA:-). Ucieszył się mój pierworodny niezmiernie. Ja czułam,że będzie facet, mój mąż zresztą też mówił mi to samo. Cieszę się niezmiernie, chociaż na początku ciąży chciałam dziewczynkę (wiadomo- parka). Ale generanie, najważniejsze,żeby było zdrowe. I tak też jest. Lekarz dokładnie zbadał synusia. Wszystko mam opisane, każdy narząd.




Mój Franek też jest mniejszy, niż wskazuje suwaczek. Waga to 380 g, a wg USG jest 20tc+4dni. Termin porodu wg USG-09 października. Ponadto lekarz powiedział również,że waga mojego dziecka w czasie porodu może sięgać 3200 g,ale wszystko może się jeszcze zmienić.

Uff,ale się rozpisałam;-).

Jestesmy dokładnie z tym samym dniu ciąży a moja dzidzia jest duzo mniejsza i a zeby było smieszniej ja wg USG mam termin 30 wrzesnia
 
reklama
a co do cierpnięcia nóg i rąk (zwłaszcza rąk) to ja też narzekam.kręgosłup też daje popalić,ale cóż trzeba to przeżyć,w poprzednich ciążach też tak było.
 
dawidowe Może po prostu Twoje dziecko urodzi się drobniejsze. ;-)

kruszynka303 Dziękuję bardzo. My już od początku wiedzieliśmy, jak będzie miał na imię nasz synek. Jakub trochę grymasił, ale potem już mu się spodobało,że będzie na niego mówił właśnie Franio lub Franuś:):tak:
 
hej dziewczyny
tak sobie pracuje, pracuje i mnie olsnilo, ze nie zobaczylam jeszcze co u moich kochanych bb dziewczynek dzis slychac. jak samopoczucie z rana?
co do dretwienia konczyn, to mi szczegolnie rano nogi dretwieja, tak ze chwile zajmuje zanim wstane. a dodatkowo jeszcze mam straszne skurcze w lydkach i stopach. czasem w nocy az mnie to budzi. podobno to od braku zelaza, ale wyniki krwi mam dobre, wiec sama nei wiem...
 
kruszynka daj znac co ci lekarz powie.
dawidowe, chyba nikt sie nie pali do rodzenia giganta. chociaz czytalam w kilku ksiazkach, ze "male dziecko nie znaczy latwiejszy porod", ale uwazam, ze to jedna z tych bajek ktore opowiada sie ciezarnym, zeby nie wpadly w skrajna panike i nie zaczely sie glodzic przez ostatni miesiac!
 
reklama
Kahaa - skurcze w lydkach, czy w ogole w nogach to niedobor magnezu i potasu przede wszystkim. Jedz orzechy, czekolade :-), banany i pomidory ( ja zjadam np banana dziennie i pije dwa razy dziennie kakao).
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry