reklama

Październikowe Mamy 2010

Efa, wielgachniorskie buziaki dla Olka! :* :* :* A Tobie - mase siły :*

Ja w przeciwieństwie do Idy nie sciemniam że wszystko czytam :-p I przyznaje się bez bicia że chyba nie mam siły na więcej niż 5 minut przed kompem... :-(
Dzisiaj w nocy, pomimo leków tak mnie brzuch bolał, ze znowu nie spałam. Wrr... Skoro świt zadzwoniłam wiec po teściową, która wszystko rzuciła w kąt i przyjechała zająć sie Justyną. Kochana jest. Jutro wizyta u gina, i ostateczna decyzja co robimy. Niańki wszystkie poodmawiały opieki (kurna, chciałam płacić 10zł/h! Za mało czy co?!) więc od poniedziałku Justyna i M. przeprowadzają się do Teściów. A ja - albo do teściów, albo do szpitala na patologię ciąży... :confused2: Tam przynajmniej dopilnują zebym leżała plackiem :cool: :-( Ale to się łączy z brakiem neta, no chyba ze moi cudowni bracia informatycy załatwią siostrzyczce lapka z łączem ;-) Wtedy nie będę sciemniać jak Ida :-p tylko normalnie będę pobijać rekordy ilości postów na dzień, hehe ;-)
 
reklama
kochane dziewczynki, dzięki za suwaczkowe gratki :-***
Ale to minęło.
Ja po wizycie w UP (dziecko mi z niecierpliwości wrzeszczało na cały regulator, hehe), teraz zaczynam pakowanie i po południu śmigam 140km do rodziców.
Dobranocka, strasznie się o Ciebie zamartwiam. Dbaj o siebie, kochana :*

Pędzę, lecę, Olek wzywa...
 
Ale dzisiaj cichutko :rolleyes2: aż się boje co to będzie za miesiąc jak ja wróce do pracy :-( kiedy ja znajde czas na forum :unsure:

dobranocka
, trzymam za Was kciuki!

a ja mam prośbe o głosowanie na mnie i Ptyśka w konkursie bebiko, tak dla zabawy się zapisałam, ale miło będzie jak dostaniemy jakieś głosy ;-)
Bebiko � 12 uśmiechów na 2012 galeria zwycięzców
http://www.bebiko.pl/home/konkurs/1...99#galeria/slowo/kaczyńska#galeria/slowo/6999

a teraz lece bo Patryk majstruje przy kurkach od gazu :baffled:
 
Ostatnia edycja:
Witam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
EFA gratki dla Olusia:)
A ja dziś zaliczyłam pierwszy dzień w pracy.............
Powiem wam że rano byłam mokra ponieważ dziewczynki musiałam budzić o 7 -wyszykować je.no i potem poodwozic Kamilkę do przedszkola a Gabi do mojej mamy.Na szczęście wszystko mam po drodze do pracy.
Uff jakoś poszło -najgorsze będą pierwsze dwa tygodnie aby to wszystko opanować.
Duża buźka dla wszystkich.:-)
 
roxanka- oby @ nie bolała, a ja się zastanawiam czy ten ból to nie nadchodzi @, ale żeby aż tak mocno bolało.
dobranocka- trzymajcie się jeszcze troszkę, a jak na patologię cię położą to będziesz chociaż pod kontrolą.
makuc
- miłego nauczania
 
witam dziewczynki:-)
noc u nas umiarkowanie znośna-Miłosz obudził się o 5.30...ale o 7 usnęliśmy z powrotem i spaliśmy do 10 (tą część uważam za najlepsiejszą;-)).Jesli chodzi o humorek to do bani może już nie jest ale dalej żem rozlazła (czego bardzo a to bardzo nie lubię:wściekła/y:)...staram się jednak nad sobą pracować i powolutku (małymi kroczkami) ogarniam kilka spraw,które mi się namnożyły do zrobienia przez tą moją "chandrusieńkę";-)

Efa gratki dla Ciebie i Olusia!!!:-)
Roxi super że nocka przespana...czyżby Patryk "zawiesił broń" i już nie chce częstymi pobudkami wykańczać mamusi i tatusia??!!
kroma współczuje bólu kręgosłupa...niestety mnie takie bóle często nawiedzają więc wiem że do przyjemności to nie należy:cool:
Dobranocka nie ma tego złego,co by na dobre nie wyszło (przynajmniej zaoszczędzicie te 10zł/h)...a tak poza tym to cały czas trzymam kciuki by wszystko było dobrze:*
Dawidowe jak już będziecie w domku to melduj nam szybko jak Laurka zniosła 1 dzień w żłobku??!!


więcej narobię jak mi czas pozwoli...
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Strasznie mi dziwnie jak tutaj takie puchy :sorry: Patryk śpi już prawie 1,5 godziny :-) a ja robie liste zakupów oj jest tego troche :baffled:

efa, przykro mi, że do rodziców wracasz :-(

kroma
, może faktycznie to na @, mnie nogi bolą często jak się zbliża :eek:

joli, dobrze, że wszystko sprawnie poszło, teraz już z górki ;-)

rysia,
widze, że nocke i poranek miałyśmy podobne, tylko ty to nazywasz znośną a ja rewelacyjną nocką :-D co do przesypiania nocek to nie przyzywaczajam się do tej myśli póki co ;-) zobaczymy co dalej bedzie :rolleyes2: No i ciesze się, że nad sobą pracujesz, napewno ta rozlazłość wkońcu cię opuści :tak:
dawidowe z Laurką już są po pierwszym dniu i nawet spacerek zaliczyły, też licze na to że wieczorem zda nam relacje bardziej szczegółowe :tak:

Mam nadzieje, że niedługo reszta mamusiek się zamelduje :-)
 
A ja wróciłam ze spacerku zakupowym,młody spi w wózku bo go zmorzyło.
Zaraz zrobię obiadek klopsiki co by Błaniu sie załapał , a nie tylko słoiczki i słoiczki.
Roxi super,że humorek git:))
Co do bólu kręgosłupa współczuję,ale dziewczynki sama wiem co to jest niestety:(((
Co do powrotu do pracy musimy to przetrwać,ja pracuję od maja,fakt,że pół etatu,ale sie już przyzwyczaiłam i jest oki.
Wczoraj Błażej dostał cały wór ubrań,stwierdziłam,że mój synek ma 4 razy więcej ubrań niż ja,kurcze o co chodzi przecież to chłop:))
 
Efa suwaczkowe gratki

Ida ten strajk dotyczy mnie?

Doranocka trzymam kciuki abys pisała do nas ale od teściów a nie ze szpitala

Kasis moje generalnie ma tyle ubrań ze cały pułk wojska ubierze a ja tyle że nawet na jednego nie starczy ;-)

My juz w domu. Progu było mama am. Teraz śpi

Tak wiec wszystkie dzieci przyszły około 8. Niunia ma numerek 6 i tak ma wszystkie pieluchy popisać, butelki i reszte. Dzieci dzisaj nie zostały same. Taki dzień organizacyjny. Pobawiły się zabawkami, ze soba, troche popłakały. Jedno nawet rzuciło się na podłge i waliło pięściami. Niunia troche wspierała i tez się rozpłakała. Ma już koleżanke Marysie i kolege Jeisona. Super z nimi sie bawiła. Zresztą Jeson całował wszystkich chłopców. Tata jest Keni a dziecko przeliczne nie mowiać że mama bardzo fajna. JUtro na 8 i tez ze 2 h zabawy przy rodzicach. W poniedziałek trzeba przyjść na 8 i o 9 do 12 dzieci są całkiem same.
 
reklama
hello,
naprodukowałyście tyle od wczoraj że ja nie wiem jak Was nadrobię haha:szok::rofl2:.
Kolejny dzień opieki zaliczony, potem jeszcze udaliśmy się kupić prezent urodzinowy dla mojej ciotki bo w sobotę jedziemy na imprezę na Śląsk.
makuc jednak wieczór nie był stosunkowo dobry, gdyż usnęłam ale za to poranek był bardzo dobry:-). Jak tam pierwszy dzień nowo-starej pracy?
elwirka kciuki zaciśnięte.
happy współczuję nocki ,a na youtubie to pewnie Kulfona i Monikę Amelka chciała posłuchać?;-)
ida a no jednak mimo że biologia to pamięciówka to posiada wiele rzeczy które trzeba zrozumieć, przetrawić a nie tylko wykuć na pamięć. Jak człowiek się zagłębia w wiedzę biologiczną to można natknąć się na schody heh:-). Na przykład genetyka, metabolizm jest dość ciężki.
roxannka dobrze że Ci taki wspaniały humor dopisuje, oby tak dalej. No i te przespane nocki super. Mnie ostatnio @ zepsuła humor nad morzem, bo w ostatnie dwa dni przylazła a była taka super pogoda. Głosik na Ptysia oddany.
efa gratulacje suwaczkowe dla Olusia i szerokiej drogi!
dobranocka to dobrze że teściowa Ci pomoże, oj bardzo dobrze, bo ty musisz uważać na siebie. Jeśli będziesz musiała iść już do szpitala to dopilnuj braci aby Ci łączność ze światem czyli z NAMI załatwili:-):-)
dawidowe a widzisz, nie ma tak źle.. już sobie Laura kumpli znalazła, oj będzie jej tam dobrze- zaklimatyzuje się na pewno a Ty wtedy będziesz mogła odetchnąć w pracy i nie zadręczać się tak myślami. No i numer 6 to może będzie szczęśliwy, w końcu w szkole to najlepszy stopień.

a jak tam nasze mamusie nauczycielki? jak tam pierwszy dzień zajęć?

Muszę się pochwalić że od wczoraj Łukasz umie pić z kubka niekapka z Lovi!:-) Jestem zadowolona bo w tym momencie pożegnamy się z butelką do picia, najpierw soczków i herbatek a potem myślę też o mleku.
Do tego nauczył się nowej rzeczy a więc chwyta się obiema rączkami za główkę i rusza nią tak jak na nie "nie" , z G. mówimy że chwyta się za głowę i robi olaboga:rolleyes:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry