dobranocka
podwójna październikówka!
Efa, wielgachniorskie buziaki dla Olka! :* :* :* A Tobie - mase siły :*
Ja w przeciwieństwie do Idy nie sciemniam że wszystko czytam
I przyznaje się bez bicia że chyba nie mam siły na więcej niż 5 minut przed kompem... :-(
Dzisiaj w nocy, pomimo leków tak mnie brzuch bolał, ze znowu nie spałam. Wrr... Skoro świt zadzwoniłam wiec po teściową, która wszystko rzuciła w kąt i przyjechała zająć sie Justyną. Kochana jest. Jutro wizyta u gina, i ostateczna decyzja co robimy. Niańki wszystkie poodmawiały opieki (kurna, chciałam płacić 10zł/h! Za mało czy co?!) więc od poniedziałku Justyna i M. przeprowadzają się do Teściów. A ja - albo do teściów, albo do szpitala na patologię ciąży...
Tam przynajmniej dopilnują zebym leżała plackiem
:-( Ale to się łączy z brakiem neta, no chyba ze moi cudowni bracia informatycy załatwią siostrzyczce lapka z łączem ;-) Wtedy nie będę sciemniać jak Ida
tylko normalnie będę pobijać rekordy ilości postów na dzień, hehe ;-)
Ja w przeciwieństwie do Idy nie sciemniam że wszystko czytam
I przyznaje się bez bicia że chyba nie mam siły na więcej niż 5 minut przed kompem... :-( Dzisiaj w nocy, pomimo leków tak mnie brzuch bolał, ze znowu nie spałam. Wrr... Skoro świt zadzwoniłam wiec po teściową, która wszystko rzuciła w kąt i przyjechała zająć sie Justyną. Kochana jest. Jutro wizyta u gina, i ostateczna decyzja co robimy. Niańki wszystkie poodmawiały opieki (kurna, chciałam płacić 10zł/h! Za mało czy co?!) więc od poniedziałku Justyna i M. przeprowadzają się do Teściów. A ja - albo do teściów, albo do szpitala na patologię ciąży...
Tam przynajmniej dopilnują zebym leżała plackiem
:-( Ale to się łączy z brakiem neta, no chyba ze moi cudowni bracia informatycy załatwią siostrzyczce lapka z łączem ;-) Wtedy nie będę sciemniać jak Ida
tylko normalnie będę pobijać rekordy ilości postów na dzień, hehe ;-)
aż się boje co to będzie za miesiąc jak ja wróce do pracy :-( kiedy ja znajde czas na forum 

)...staram się jednak nad sobą pracować i powolutku (małymi kroczkami) ogarniam kilka spraw,które mi się namnożyły do zrobienia przez tą moją "chandrusieńkę";-)
Patryk śpi już prawie 1,5 godziny :-) a ja robie liste zakupów oj jest tego troche 
co do przesypiania nocek to nie przyzywaczajam się do tej myśli póki co ;-) zobaczymy co dalej bedzie 

. 