reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
makuc no to wspołczuje bo sama bym chętnie poszła na jakieś weselicho.

dobranocka to strasznie się ciesze i życze aby jednak obyło się całkowicie bez patologii

Natolin może go dziąsełka bolą

A my juz po drobnych zakupach w biedronie, piaskownica też zaliczona, niunia wyprana i szaleje.
 
DOBRANOCKA super, że szyjka trzyma a rozwarcia niet. Teraz jedyne co musisz to nic nie robic i spokojnie wytrwacie z Wojtusiem do bezpiecznego tygodnia ciąży :tak: jeżeli chodzi o samochód to u nas podobnie. Kilka dni temu był w warsztacie, bo cośtam a teraz akumulatro poszedł się bujac [delikatnie mowiąc] :no::angry::crazy: jeszcze żebyśmy do tego na pieniądzach spali. A tak dupa blada i tymczasowo bez auta jesteśmy :-(
NAT mam nadzieję, że już nam nie znikniesz na tak długo :confused: bom tęsknila i nawoływała a że nr. tel. do Ciebie nie mam to tylko domyslać się co się z Tobą dzieje, pozostało.
A Pudziankowi może zęby się we znaki dają?
DAWIDOWE w czym Niunie pierzesz? może i ja swoja Liśkę tak "ugoszcze" co by grzeczniejsza była? :-p
 
MAKUC kochana jesteś :-*
też mam nadzieję, że na tak długo nie zniknę, bo to nie było miłe zniknięcie... :-/
no może zęby go męczą, ale w sumie nigdy wcześniej tak nie miał, a zębów ma już 6
 
jak zwykle weekend to nie ma nikogo.

Czekam bo własnie niunia przysypia i jak uśnie to ide zrobić sobie obiad tzn obiado kolacje. Będzie biała kiełbaska + kanapeczka z masełkiem i ogóreczkiem.
 
Natolin, a dużo ma tej gorączki...? Bo jeśli tak 38 max 38,5 to rzeczywiscie dziwna sprawa, ale jeśli dojeżdża wyżej, to może Piotruś trzydniówkę gdzieś załapał? A macałaś uszka czy od nich nie płacze? jeja, już sama nie wiem co się może dziać... :-(

Efa, tak jak Ty tesknisz co roku do zlotu, tak ja czekam z bijącym sercem na Pampersa. W tym roku ekipa mi powiedziała, że mam już więcej dzieci na razie nie rodzić tylko na przyszłoroczną akcję się szykować! Chyba wiem co czujesz... Też oddałabym WIELE żeby móc to przeżyć jeszcze raz. I jeszcze raz. I jeszcze... Uzależnienie? ;-) Tylko w przyszłym roku jak zechcę jechać na akcję, to będę zmuszona zostawic dzieci z M. Dwójkę słodziasznych maluszków, moje kochane małe szkrabki, na tak długooooo! Nie wiem czy się nie rozedrę. W tym miejscu zazdroszczę Ci zlotu.

Dawidowe, czy mi się wydaje czy Laurka jutro roczek kończy? :-) Robisz jakąś imprezę? ;-) Ja pewnie roczek Justyny spędzę na porodówce (obym dotrwała!), więc się nie przejmuję totalnie.

Oho, budzik pika - czas na prochy. A fuj.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry