mała_mi88
30.09.2010; 3970g; 58cm
Hej mamusie.
My dzisiaj pospaliśmy wszyscy do 8:30 :-).
Nocka była nawet okey, bo Łukasz miał tylko lekką gorączkę a więc 37,5. Już nie tyle co w dzień. Karat mu oczywiście leci, ale staram się mu dużo psikać wody morskiej i mu wtedy super katar wylatuje;-).
Chciałam złożyć gratulacje suwaczkowe dla Idy i Ulisi i waszych słoneczek małych !
natolin to daj znać po wizycie jak tam z Pudziankiem. U nas za oknem też taka beznadziejna pogoda, więc z domu się dziś nie ruszamy.
happy i jak przygotowania do przyjazdu męża?
kroma miłego buszowania po mieście, to za czyś konkretnym chodzić będziesz:-)?
aniawa mam nadzieję że z czasem znajdziesz dla nas więcej czasu
sariska a Tobie co się dzieje Słonko? Coś mało ostatnio piszesz co u Was..
Witam nową mamę ikaa29, teraz trzeba będzie rozróżniać dwie ikii:-)
dziulka a wiesz że śniadanie powinno się jeść, bo to podstawa rozsądnego żywienia się? Śniadanie musi być a kolacji nie musi. No i powinno być najbardziej obfite ze wszystkich posiłków:-). Dziewczyno nie zaharowuj się tak w pracy!
To na razie tyle, bo Łukasz zaczyna marudzić
a mąż śniadanie robi.
My dzisiaj pospaliśmy wszyscy do 8:30 :-).
Nocka była nawet okey, bo Łukasz miał tylko lekką gorączkę a więc 37,5. Już nie tyle co w dzień. Karat mu oczywiście leci, ale staram się mu dużo psikać wody morskiej i mu wtedy super katar wylatuje;-).
Chciałam złożyć gratulacje suwaczkowe dla Idy i Ulisi i waszych słoneczek małych !
natolin to daj znać po wizycie jak tam z Pudziankiem. U nas za oknem też taka beznadziejna pogoda, więc z domu się dziś nie ruszamy.
happy i jak przygotowania do przyjazdu męża?
kroma miłego buszowania po mieście, to za czyś konkretnym chodzić będziesz:-)?
aniawa mam nadzieję że z czasem znajdziesz dla nas więcej czasu

sariska a Tobie co się dzieje Słonko? Coś mało ostatnio piszesz co u Was..
Witam nową mamę ikaa29, teraz trzeba będzie rozróżniać dwie ikii:-)
dziulka a wiesz że śniadanie powinno się jeść, bo to podstawa rozsądnego żywienia się? Śniadanie musi być a kolacji nie musi. No i powinno być najbardziej obfite ze wszystkich posiłków:-). Dziewczyno nie zaharowuj się tak w pracy!
To na razie tyle, bo Łukasz zaczyna marudzić
a mąż śniadanie robi.




a mąż wczoraj stwierdził że łyzeczka mu puka...ale tam gdzie lewa(chyba) PIĄTKA ma być
a teraz chyba cuś jakby wracał
eeeeeee tam, olać go
Pamietam jak mowilas,ze niektorzy boja sie,ze masz lepsze wyksztalcenie od nich ale w takim razie moze uderzaj na jakies wyzsze stanowiska?Zycze Ci,zebys w koncu cos znalazla bo faktycznie sie wykonczysz
