reklama

Październikowe Mamy 2010

I my się witamy,teraz pierwsza drzemka się zaczęła więc chwila wytchnienia

Happybeti jeśli chcesz coś dokupić to ja wybrałabym chyba coś z tej samej linii zapachowej i taki zestaw kosmetyków byłby chyba ok?

Sheeney no ciekawe czy się sprawdzi,zobaczymy.Jak ja sobie sprawdzałam to mi się zgadza:tak:

Efa
a może jakiś MamTalent czy Xfactor czy coś w tym stylu:-p,myślałaś może o tym???

Mamaagusi pobudka przed 7 to i tak nie źle u nas taka pobudka to standard plus oczywiście dwie pobudki w nocy,jeszcze:confused2:,a co do pogody to u nas jak na razie jakieś 14st

Dobranocka tylko 8 kg???Ty to jak będziesz ze szpitala wychodzić to będziesz już jak miss:-) i jakie spacery-leżeć i to już!!!!
 
reklama
Hej dziewczyny ... tak was podczytuje podczytuje ale żeby coś napisać to jakoś mi się nie zbierało :zawstydzona/y: Humor beznadziejny, dół jak stąd do Honolulu czyli ogromny :-(:-(:-(

mamaagusi, u nas faza na zapinanie pasów, zarówno w wózku jak i w krzesełku do jedzenia, trwa już jakiś miesiąc :tak: po spacerze i po jedzeniu z dobrych pięć minut jeszcze siedzi, jak go odpinam a on próbuje sie na nowo zapiąć :-D nawet kiedyś miałam pytać czy któryś dzieciaczek jeszcze taki pomysłowy ;-)

efa, współczuje takiego koszmaru, mi też jakiś czas temu śniło sie coś okropnego, że krzywde robiłam mojemu synkowi ale że to tak naprawde niby nic ... brrr dojść do siebie po tym nie mogłam :no: skąd to się bierze w głowie takie coś :baffled:

dawidowe, niunia sie przytula bo stęskniona za mamusią :tak: a że gryzie to sie wytnie ;-)

sarisa, jak tam twoje smutki, poszły sobie już ??

makuc, nat, doris, mała mi
, jak wasze chorowitki się dzisiaj czują ?

ida, nie wiem czym sobie zasłużyłam na tyle buziaków :sorry: ale odrazu mi się lepiej zrobiło :*** Dla Ciebie i dla Ineczki ogromniaste suwaczkowe gratulacje :-)

ulisia,
dla was też wszystkiego naj z okazji dzisiejszego święta :tak:


to na tyle bo humoru nadal brak, a myślałam że jak chwile z wami popisze to może coś się poprawi :-(

aaa zapomniałam przywitać ikę nr 2 :) fajnie że nadal nowe mamy do nas dołączają :)

doris
, no miałam napisać ale i weny i humoru i czasu zbrakło :( zresztą to smutne bardzo a po co wam mam jeszcze humor psuć :(
 
Ostatnia edycja:
roxi to przykro mi bardzo,ze u Ciebie taki wielgachny dół :-(. Oby jednak zdarzyło się coś , co Cię mega pozytywnie nastroi :tak:.

A dziekuję ,ze pytasz o Dodo. Ma się juz (wreszcie) duzo lepiej. Biegunka ustala. Od wczoraj robi juz normalne kupki. Takze chyba wizyta u (innego) lekarza nie będzie konieczna.
 
halo
na dzieńdobry składam gratki suwaczkowe dla Ineczki i Idusi i Usiowego Marcelusia
Efa jak przeczytałam to się przeraziłam jaki masz sen. Może nasz psor pod snów Maqc odczyta jakie on ma przesłanie.
Sheeney mi wyszła córa i córa jest, ale może by Dobranocka i Nice sprawdziły, ale jak Emiś pisze mniejmy nadzieję, że bedzie na odwrót. Tego Wam życzę
Kasia33 looknij 2 dni wstecz i zobaczysz kto tęsknił ;-). I jaka diagnoza z piersią?
Oxi jak pisałam i ja czekałam. A i wiesz, że Tobie będzie lepiej jak to z siebie wyrzucisz. A u mnie smutki, radości, smutki, złości, radości , smutki. Ostatnio jak szukałam fotki do książki to znalazlam zdjęcia ze ślubu mojej psiapsiółki, która zmarła rok temu w marcu(pewnie nie pamietacie) i zostawiła 2 malutkich dzieciaczków i męża i tak sobie na nią patrzyłam i się popłakałam i jak znowu zobaczyłam jaka szczęśliwa była to od razu i mi się lepiej zrobiło i widzę ją teraz taką szczęśliwą....
Happy zakupione? I zazdraszczam Ci siostry i tego rodzeństwa, ja mam tylko brata i kontakt mamy takie ze hoho. I wiecie co Wam powiem, ze jak rodzeństwa jest więcej w domu to i kontakt jest lepszy między dzieciakami...Moja babcia miała 15 rodzeństwa. Siostry i bracia porozrzucani po całej Polsce a spotykają się cześciej niż moja mama ze swoim bratem a mieszkają w jednym mieście ehh

to tyle
pytałyście co u mnie jak Idusia pisała ,kabaret Ani mru mru znamy i odpowiem śpiewająco " Nic ciekawego "

EDIT: DORIS cieszę się, że z Dodem lepiej. A jeśli chodzi o konkurs. To mi się udało drugi raz zagłosować, ale minęło jakby 20 godzin od wcześniejszego głosa i faktycznie dziwne to???
 
Ostatnia edycja:
reklama
Dzień dobry Wam Wszystkim i życzę miłego czytanka !!!

Mamaagusi drzewo myślę że szybko by się jej znudziło, wierzę że strach w oczach jest ale będzie dobrze, w końcu masz na nią oko :-) Pochwal się tym kierunkiem, czemu miałybyśmy się śmiać???

Efa ja Ci już napisałam kiedyś, że talent masz. Wierzę, że może być Ci przykro ale nie załamuj się, Twój talent trwać będzie więc na pewno będziesz mieć swoje 5 minut, trzeba w to mocno wierzyć :-) Współczuję koszmarów, pamiętaj że sny, zawsze tłumaczy się odwrotnie :-)

Makuc cały czas siępocieszam tą myślą, że nie jestem sama w tym i tak jak czytam o córci Dawidowe, to myślę że Oliwia też się w swoim czasie zaaklimatyzuje choć mama wrażenie, że Ona teraz przeżywa kolejny lęk separacyjny. Tego się obawiam najbardziej, bo nie spuszcza ze mnie oka jak jesteśmy w domu...a jak się czuje Alutka???

Dobranocka mąż chyba żartował a Ty te 8 kg to wiesz gdzie zostawisz? na porodówce !!!

Emiliab współczuję kłótni z mamą :-( Tulam mocno :***

Sheeney o rany aż mi się zimno zrobiło jak przeczytałam o tym przymrozku, u Nas dziś też mega zimno, wicher wieje, leje...a Ty jak się czujesz??? Znów zakłady będziemy przyjmować czy chłopiec czy dziewczynka !!!

Mała_mi super, że taka nocka piękna, dobrze że Łukaszowi spadła temp. :-) A czy Ty nie miałaś iść dziś do dr. z kręgosłupem ???

Ida współczuję wszcorajszej pompy :-( widzisz ząbki już wychodzą, więc wiadomo co Michalince dolega nocką !!!

Happy widzisz jak ten czas leci, już niedługo będziecie znów razem :-) Olejek super rzecz, ciężko doradzić bo nie wiem co Twa sister lubi, moja ma chyba w środę ur więc jak będzie jeszcze w Krośnie to coś jej ze srebra sprawię bo lubi te klimaty. A co do żłobka, to wiem że im szybciej tym lepiej tzn. tak mówią, Oliwia lubi dzieci ale boję się że ten lęk separacyjny, który teraz ma będzie problemem.

Sarisa pytałaś czy się już lepiej z tą myślą czuję, więc powiem Ci tak od wczoraj jestem jakby spokojniejsza, tzn. staram się myśleć tylko w kategoriach pozytywnych, mąż również więc będzie ok :-) A Ty jak się czujesz???? Skąd te dołki u Ciebie??? Kwestia finansowa znów??? A nie myślałaś żeby otworzyć jakiś biznesik dzięki funduszom z UP albo EFS??? Nawet sklep internetowy tego co robisz??? Masz talent więc może trzeba go wykorzystać??? Wiem że trochę z tym zachodu jest ale jak się czegoś bardzoooo chce to się Uda !!! Mimo moich szczerych chęci nie mogę głosować na Was :-( z ilu kont bym nie pisała, ten sam komunikat się pojawia - ostrzeżenie o nieprawidłowym kodzie :-(

Aniawa cieszę, się że mąż czujes się lepiej, rozumiemy że masz teraz mniej czasu ale wiesz, że tęsknimy?

Kasia33 pamiętamy o Was !!! Gratuluję Pawełkowi samodzielnego chodzenia i 8 zębów :-) A co z tą piersią, wyjaśniło się coś?

Rysia jak tam u Ciebie sytuacja??? nadal zimnica??? a jak Miłosz się czuje???

Mila84 ojej Twojego też pogryzły komarzyska? współczuję...

Maga miło że czasem Nas podczytujesz :-) a co u Was?

Ikaa29 fajnie, że do Nas dołączyłaś :-) od 6 rano??? spania nie masz czy Twoja Lenka???

Kroma oby katar nie dopadł, współczuję nocnych pobudek, możemy podać sobie rękę w tej kwestii. Udanych zakupów.

Natolin trzymam kciuki za wizytę, a czego uczysz jeśli można wiedzieć?

Dziulka to nie tylko jedzenie sprawia że chudniesz... stres przede wszystkim i takie tempo, które sobie narzuciłaś i widzę że mamy podobne sposoby na wyładowanie złych emocji - sprzątanie.

Ika216 ojej to rzeczywiście przegięcie z tym ubieraniem, ja jestem na tym punkcie przeczulona, mam sąsiadkę która ma córę (3 lata) normalnie w lecie ubierali ją jak na jesień, w domu chodzi z ubierana zwłaszcza jak temp. na zewnątrz około 30 stopni. Na spacery w taką pogodę jest ubrana wiecznie spodnie, bluzka z długim, na to tunika, bluza, czapka czasami jak podwiewało to jeszcze kurteczka... Normalnie szok, Oliwia przy takiej temp to czasami w samej pieluszcze śmigała albo koszulka i krótkie spodenki. Podobno to dziecko im wiecznie choruje, wcale się nie dziwię teraz.

Doris a jak się miewa dziś Dorianek??? doczytałam - super, że jest lepiej :-)

Roxannka mnie to przypominać nie musisz ja mam łeb jak sklep i o konkursie Twym pamiętam co dnia !!! Co się stało???

Dawidowe fajnie że zakupy udane, w tym pośpiechu nie zapominij niczego :-) zdróweczka Wam życzę, super że katar przeszedł :-) Szkoda że lokator się jeszcze nie znalazł :-( a co do prasowania, ja nie cierpię tej czynności więc nie prasuję, chyba że już muszę.

Elwirka dziś to szczepienie??? trzymam kciukasy :-)

Mam już weekend, praca na dziś skończona, idę pranie puścić, bo leży sterta i się na mnie patrzy :-( Poza tym Oliwia jest niespokojna bardzo od kilku dni, więc albo coś jej dolega albo wyczuwa że coś ją w najbliższym czasie czeka i nasze ogóle zdenerwowanie. Cały czas chce być przy mnie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry