Dzień dobry:-)- szczególnie serdecznie pozdrawiam
Dziulkę,która o tej nieludzkiej godzinie już na nogach...hm...ciekawe,jak u Was nocka?Leane domagała się butli o 4.00?Bo moja,niestety,tak

.No,ja nie wiem,która do której dzwoni- to Wy macie do Polski za darmo,hehe;-)

.A w ogóle to dziś zrobiłam jej tę butle,daję,zassała i po chwilce w ryyyk.O co kaman????

Okazało się,że zaspana matka dała dziecku butelkę z tą zatyczką plastikową,którą zakładam do wymieszania mleka pod nakrętkę od smoczka


.Dobrze,że się zorientowałam,o co chodzi,zanim pół dzielnicy na nogi postawiła

.
Rysia- jaki słoooodki buziaczek od Miłoszka:-)

.Amelkę
też uczyłam przesyłania buziaków,ale ona sobie po swojemu to "potentegowała w glowie" i w jej wydaniu to wygląda tak,że wpycha sobie piąstkę do buzi i wyciąga z odgłosem odkorkowywanej butelki



.Cóż...
Efa,czarownico ty jedna;-)

.
A co do różnych programów typu "szukamy talentów",to pewnie masz rację- mnóstwo z tym zachodu,castingi itp.,a i tak jury ma "swoich" faworytów.Miałam kiedyś sąsiadkę- modelkę.Zaczynała w "Miss Polski Nastolatek".Opowiadała,że też dostała "niemoralną propozycję".Ale ona olała,bo AŻ TAKIEGO parcia na wygraną nie miała- traktowała to raczej jako zabawę.Ale mówiła,że w noc poprzedzajacą finałowy konkurs tylko kilka ich w hotelu zostało- reszta w "tajemniczy sposób" gdzies z "kimś" zniknęła,hehe

.
Tak czy inaczej,życzę Ci,żeby Twoje marzenia się spełniły i żebyś znów mogła robić to,co kochasz.:***
Dawidowe- uwielbiam,jak opisujesz swoje codzienne sytuacje- ta "fala" w autobusie mnie powaliła



.
A co do zmiany orientacji,to myślisz,że zdrada swojego faceta z kobietą to mniejsza zdrada,hehe?


kahaa- my nawet nie mamy żadnej gadającej zabawki-"zemście Chińczyków" nasze zdecydowane "nie"


Ida-wielkie gratki dla zębiastej Inki
:-).
A za "Enneagram " dzięki wielkie,bo ja osobiście nie mam tej książki,tylko siostra :***.
No i miłego gruppensexu z poczwórnym M.

;-)
Aniawa- może jak małż pojedzie na te ryby,to odpoczniecie od siebie i atmosfera się poprawi?

***
A co do imprez dla dzieci,to tak "dla rodziny" to mam zamiar tylko roczek wyprawiać,a potem już tylko kinderbale,jak już.Z chłopakami tak samo robiłam- tylko dla dzieci imprezka była.My,dorośli,mamy swoje,dzieci swoje święta i koniec.Moi rodzice to zrozumieja,bo u nas w domu tak samo było- urodziny dzieci to było tylko nasze święto,żadnych ciotek itp.Przyszli koledzy,mama coś tam nam uszykowała do jedzenia i picia i była zabawa w naszym pokoju.
Dorisku,Nat cieszę się,ze z Waszymi chłopcami już lepiej

:-)
Maqc zdrówka dla Alutka:***
Roxi,
Sariska- coby chandra precz se paszła
11 miesięcy dziś kończą:
MAJA
WOJTUŚ
POLA
i AMELKA
Cass,Aniawa,Kruszynka-wszystkiego najnajnaj dla Was i Dzieciaczków:-):-):-)
:***
No i idę robić druga butlę...