mała_mi88
30.09.2010; 3970g; 58cm
kahha oj tak tutaj nie ciężko coś przegapić, szczególnie jak dziewczyny są mega płodne i tyle postów jest:-)
kasis ślicznie wyglądasz
happybeti wiem co czujesz, bo ja miałam ogromne plany odnośnie wakacji a tu co? Dupa wyszła, jeszcze miesiąc i zacznie się rok akademicki:-(
kaniu udanego babskiego wieczorku! Ja też chce iść na taki buu.
rysia, roxannka dziewczynki wydaje mi się że jest nas teraz pełno takich mam, które mają ciężkie chwile, mnie też nie raz brakuje cierpliwości i potem sobie pluję w brodę jaka okropna jestem. Pamiętajcie że jesteśmy wszystkie wspaniałymi mamami, dałyśmy życie tym naszym kruszynkom i one nas kochają najmocniej na świecie, nawet jak nie mamy już sił i cierpliwości!!
mamaagusi normalnie ciekawość we mnie wzbudziłaś, podziel się jaki to kierunek. Nie ma głupich, ja mogłabym powiedzieć że moja biologia to istna głupota heh:-).
Co do tego mojego kursu musimy to jeszcze z mężem przegadać, tym bardziej że zawsze po mgr mogłabym się załapać gdzieś w szkole, zarabiać już coś a wiadomo że dla nas to bardzo ważne bo wtedy byłaby wizja na samodzielne mieszkanie!! Na początek chciałabym się załapać w szkole a jednocześnie i tak mam w planach robić podyplomówkę z analityki medycznej i potem coś w tym kierunku iść dalej. Boziu czy ja nie jestem za bardzo ambitna?
rysia jaki słodki buziaczek, my tez przesyłami buziaka dla Miłoszka
Łukasz był dziś strasznie marudny i od 19:00 już śpi, co u niego oznacza że poszedł wcześniej spać bo zawsze chodzi o 20 albo po 20. Oj ta choroba go strasznie męczy bo bidulek sam dziś nie wiedział czego chce, o co mu chodzi itp... Widać ze potrzebuje snu.
kasis ślicznie wyglądasz

happybeti wiem co czujesz, bo ja miałam ogromne plany odnośnie wakacji a tu co? Dupa wyszła, jeszcze miesiąc i zacznie się rok akademicki:-(
kaniu udanego babskiego wieczorku! Ja też chce iść na taki buu.
rysia, roxannka dziewczynki wydaje mi się że jest nas teraz pełno takich mam, które mają ciężkie chwile, mnie też nie raz brakuje cierpliwości i potem sobie pluję w brodę jaka okropna jestem. Pamiętajcie że jesteśmy wszystkie wspaniałymi mamami, dałyśmy życie tym naszym kruszynkom i one nas kochają najmocniej na świecie, nawet jak nie mamy już sił i cierpliwości!!
mamaagusi normalnie ciekawość we mnie wzbudziłaś, podziel się jaki to kierunek. Nie ma głupich, ja mogłabym powiedzieć że moja biologia to istna głupota heh:-).
Co do tego mojego kursu musimy to jeszcze z mężem przegadać, tym bardziej że zawsze po mgr mogłabym się załapać gdzieś w szkole, zarabiać już coś a wiadomo że dla nas to bardzo ważne bo wtedy byłaby wizja na samodzielne mieszkanie!! Na początek chciałabym się załapać w szkole a jednocześnie i tak mam w planach robić podyplomówkę z analityki medycznej i potem coś w tym kierunku iść dalej. Boziu czy ja nie jestem za bardzo ambitna?

rysia jaki słodki buziaczek, my tez przesyłami buziaka dla Miłoszka
Łukasz był dziś strasznie marudny i od 19:00 już śpi, co u niego oznacza że poszedł wcześniej spać bo zawsze chodzi o 20 albo po 20. Oj ta choroba go strasznie męczy bo bidulek sam dziś nie wiedział czego chce, o co mu chodzi itp... Widać ze potrzebuje snu.
i wypiła dziś chyba z litr płynów. Przynosze jej codziennie 250 ml butelke soku z woda i wypija zanim na przystanek dojdziemy. Jeszcze jej dokupiłam w sklepie i 150 wypiła w minute. W żłobku pije kompot a kiedyś aż tak dużo nie piła. Nawet zjada więcej niż w domu
. Zauważyłam że dziecko nawet takie małe szybko się uczy rozpieszczania. Rano przed wyjsciem robie jej 240 m mleka wypija jakieś 100 ml i chowam jej w torebke. Tylko wsiadam w trawaj i ona wyciaga rączki bo wie że pora na doicie reszty mleka ;-). Przychodze po nią to wyciąga rączki bo wie że mam picie a potem jeszcze woła mama am bo mama wiedząc że nie chciała jeść przynosiła jej kanapke albo jakąś bułeczke. Ale teraz już zjada i nie chce jej tak tuczyć. Dam chrupka jogurcik, owoce i dopiero wieczorne mleko.



to ja może tony redbulli w Twoje storny poślę? :****
