reklama

Październikowe Mamy 2010

a włąśnie odnośnie pasów wyszczuplających itp to gdzieś czytałam że bardzo rozleniwiają i osłabiają mięśnie brzucha i można nimi sobie jeszcze bardziej pogorszyć figure. Pewnie chodziło o to że nie powinno sie w nich zbyt czesto paradować :blink: kania u mnie podobnie - ciałko musi miec wolność :-p ale cyckonosz być musi, bo inaczej w niedalekiej przyszłości by mi sie piersi o kolana obijały :rofl:
 
reklama
MALA MI moj nieraz tez do mnie jak wracam z pracy z rykiem bo nerwy mi siadaja gada ze po co placze. no qrwa dla rozrywki??????????? kiedys na spokojnie wyjasnilam mu ze tak siadaja mi emocje i nerwy i placz mi pomaga wlasnie i powoduje ze nie wyladuje swej zlosci na nim. opowiedzialam mu jak obronilam mgr i po powrocie do domu ryczalam jak idiotka, wszyscy sie cieszyli smiali a ja beczalam w glos!! siadl mi stres i gotowe. do dzis pamietam ze jak walnelam dwa glebsze to taki mi stuknelo ze z psem po osiedlu chodzilam zygzakiem. emocje wziely gore i dopiero na drugi dzien bylam juz normalna.
 
Mała_mi, Dziulka ja tak samo reaguję m.in. wyrzucam z siebie te emocje, które się we mnie nagromadzają.
Mała_mi widzisz, On wychodzi i Cię tylko informuje że idzie tam albo siam, więc Ty też tak rób !!!
Alicja cyckonosz fakt podstawa, ale mnie to nie za bardzo ma się co obijać po karmieniu haha.
Roxannka to dobrze, że kontrola jest a co do tej walki to słyszałam właśnie że jej nie transmitują normalnie, beznadziejnie ale ją mąż będzie Twój oglądał to Kromę wypatruj :-)

Winko już nalane, łóżko zaścielone :-)
 
kania, alicja, u mnie flak na brzuchu a na nim cycki leżą :rofl::oo::eek::-p

dziulka, mała mi, mnie też płacz oczyszcza, pomaga mi sie uporać z emocjami, często to jest silniejsze ode mnie i poprostu łzy same płyną. Ale niestety faceci tego nie rozumieją, ja mojemu już milion razy to tłumaczyłam a on i tak się za każdym razem dziwi, tyle że teraz mi tego nie mówi :confused2: Chociaż powiem wam że po porodzie jakoś mnie płaczliwa sie zrobiłam :rolleyes2:

kania, no na polskich kanałach nie transmitują tzn transmitują ale za kase :dry: a my bedziemy po germańsku oglądać :-) kromy to się raczej nie dopatrze bo to na stadionie więc ludu tam od cholery :shocked2:


Jeszcze chciałam zauważyć, że rysia zawsze narzeka że nikogo o tej porze nie ma, a jak my jesteśmy i piszemy to jej niet :-p


lece bo chyba zaraz się zacznie :cool2:
 
Ostatnia edycja:
Kochane dobrze mi się tutaj z Wami siedzi i wyżala na facetów,ale ja chyba spadowywuje do wyrka. Moje dziecko właśnie przez sen ujeżdża poduszkę:eek::rofl2::baffled:.. Coś czuję że się przebudzi zaraz a ja dzisiaj mam wartę sama bo G. udał się do pracy na noc w sensie takiej do dorobienia.
 
Roxannka miłego oglądania, ten flak chyba Ci na mózg uderzył bo ja na Twoich zdjęciach żadnego się nie dopatrzyłam.
Mała_mi dobrej nocki :-) Wyśpij się, zregeneruj a jutro dla Ciebie zaświeci słońce.
Rysia pewnie śpi :-)
Gdzie się zapodziała Makuc?
 
RYSIA do raportu cholerko jedna!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

KANIA a gdzie ty masz sadelko flaczka lub inna atrakcje bo na zdjeciach tego nei widzialam..... noramlnie po zebach ci dac.

wlasnie pije piffffffffffffko:)))))))))))))))))))))))))))))))

a jutro do mamy na placki po wegiersku idziemy:p
 
reklama
zacznę od tego że mąż mnie zdrzaźnił na maxa... ale pewnie mu wybaczę, bo chcę skorzystać z (niewielu ostatnimi czasy przysługujących mi) dni bez olłejsów:-p

1) mała mi, najlepsze natchnienie mam zawsze na żywo, bo USZCZĘŚLIWIA mnie mina pognębionego samca:-D(która zaczęła współczuc mojemu ślubnemu egzemplarzowi?:-p), ale Dziewczyny dobrze piszą: wygarnij mu, że tyle miłości ile ty Łukaszowi już dałaś to on do końca życia nie da BO NIE PRZEBYWA Z NIM NON STOP, więc może niech zatka otwór gębowy i zamiast sypać mądrościami, że "masz dość dzieciaka" sam poświęci mu się przez JEDNO popołudnie W CAŁOŚCI (życzę mu tu popołudnia z mikrym humorem młodego, a co!!!)!!! jest ojcem czy nie?!?!?! dawne obyczaje, że ojciec widział dziecko przez 5minut dziennie, kiedy prezentowało mu się (cudnie ubrane) i swoje ślicznie prowadzone zeszyty szkolne minęły WIEKI temu, więc albo niech wraca do SWOICH czasów, albo pójdzie po rozum do łba i się nawróci, bo (hehe, a koloryzować trochę też możesz;-)) znasz wiele takich przykładów facetów, którzy sami bez próśb żon(itp) zabierają dzieciaki, żeby trochę z nimi pobyć sam na sam i nawiązać kontakt!!! i dodaj koniecznie że wcale nie chcesz innego faceta, tylko marzysz o tym, żeby kontakt z Łukim był dla niego tak ważny, że matka może spadać na szczaw!!! ogólnie to wierzchołek góry słowotokowej, która pewnie włączyłaby mi się w trakcie takiej rozmowy:-Dtylko, misiu, o ile cię znam to ty delikatniejsza jesteś i niekoniecznie chciałabyś w ten sposób do niego dotrzeć...a może szkoda??? moze on potrzebuje takiego kopa w jaja?! niech dotrze do niego że jego wiecznie opanowana i delikatna w słowach Gosia ma serdecznie dość!!! że potrafi ryknąć, rzucić mięsem, olać testosteron i zażądać czegoś dla siebie!!!ja się po prostu jakoś już chyba na poziomie komórkowym nie zgadzam na męską dominację, na to, że oni mogą mieć swoje zasady/wartości/zwyczaje/widzimisię, a baba ma siedzieć cicho i doriskowego focha z usmiechem co wieczór strzelać, O NIE!!!!!!!!!!!!!! albo jest równouprawnienie, albo ja jestem kurą domową (po całości i idealną we wszystkim!!!) AAAAAAAALLLLLLLEEEEEEEEEE ty przynosisz do domu tyle kasy, że w garażu mam kabrio, na szyi diamenty, a moje dziecko ma lekcje pianina, skrzypiec i ch.wie czego jeszcze 5 razy w tygodniu. do tego zimy spędzasz z dzieckiem na Majorce z prywatnym nauczycielem w hotelu olinkluzif i reszty nie wymienię nawet;-)bo jeśli go na to nie stać to niech szuka se innej głupiej która będzie zapier... równo całymi dniami z dzieckiem, szmatą, garnkami, i jeszcze masować mu stópki po powrocie z pracy NIE MAJĄC Z TEGO ANI CHWILI NA PEŁEN RELAKS!!!!!!!!!:wściekła/y:i niech nie gada że on pracuje ciężko, że na jego głowie utrzymanie domu i on nie ma siły - ty masz na głowie wcale nie mniej (o ile nie więcej!!!do tego studiujesz, więc pracujesz na lepszą przyszłość dla was!!!) - umiał użyć "wiadomoczego", spłodził syna, więc niech teraz sprosta wymaganiom stawianym przed OJCEM XXI WIEKU!!!
poniosło mnie:-pale w skrócie to tak o: albo jest prawdziwym facetem, rozumiejącym życie i swoją kobietę, albo zwykłym dawcą spermy i źródłem utrzymania dla "jego rodziny":-p
w ogóle faceci są rewelacyjni... oni przychodzą z pracy zmęczeeeeeeeeeeeni, a my po całym dniu z dzieckiem wypoczęte, tak?! oni muszą się w nocy wyspaaaaaaaaaaaaać, a my nie bo przecież śpimy se z dzieckiem do południa?!?!?! oni potrzebują relaksuuuuuuuuuuuuu (przed kompem, na piwie z kolegami itp itd) bo monotonia ich zżeraaaaaaaaaaaaa, a nas nie - non stop dom-DZIECKO-kuchnia-DZIECKO-plac zabaw-DZIECKO-... itp?!?!?!
ja chyba jestem jakąś utajoną lessie:-D:-D:-D
idę zapalić bo ciśnienie mi sie podniosło:-p
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry