To i ja jestem :-)
Spotkanie było super, z przemiłymi mamami i cudownymi dzieciaczkami
dawidowe, nice, dzięki :***
Ptysiek dzisiaj tylko z jedną drzemką, wiec ledwo przetrzymaliśmy go do 19:30 z kąpielą, teraz śpi ale jacyś mądrzy sąsiedzi wiercą coś o tej porze w niedziele

kahaaa, wpadnij do mnie i pogotuj troszke

bo ja szczerze mówiąc to za tym nie przepadam
makuc, widze, że to z kim było spotkanie było oczywiste

a jak wasz szpital domowy się czuje ?
kroma, zazdroszcze tego wypadu do Wrocławia i całej tej gali, nawet nie chodzi o tą walke ale ja poprostu lubie całą tą otoczke
mała_mi, super, że mąż dzisiaj mimo zmęczenia po pracy zadbał o spędzienie miło czasu z tobą i synkiem :-) oby ząbek szybko wyszedł i dał już spokój Łukaszkowi
efa, mam nadzieje, że Olusiowi juz przeszło!
dawidowe, no tyłek mi nie rośnie dlatego spodnie spadają

ale za to brzuch tak i to bardzo dlatego miałam bardzo luźną tunike

a
nice faktycznie ma śliczny brzuszek i wogóle ślicznie wygląda

uśmiałam się z tego że mój Ptyś jest mięciutki i milutki hahah jak z reklamy płynu do prania

oj dał mi dzisiaj popalić troszke, szczególnie że spac nie chciał wcale

za to Laurka to kierowniczka pełną gębą, chodzi tam gdzie chce, nawija cały czas, jest poprostu bombowa :-)
sarisa, nie zawsze kasa się liczy, niektórzy ludzie mają full kasy a i tak badziew sobie robia w domu, a znając twoje uzdolnienia to napewno wszystko pięknie urządzisz w waszym mieszkanku i to do tego tanim kosztem

głowa do góry! Fotek niestety ze spotkania nie ma :-(
Co do pomocy mężów to ja mojego musze pochwalić, bo jak ja poszłam na spotkanie to on zamiast wyjść sobie na rower, posprzątał mieszkanko łącznie z myciem podłóg :-)
A teraz troszke sobie drinkujemy, ale coś czuje że na jednym się skończy bo obydwoje padamy z nóg
