Dzień dobry- znów mi posta zżarło i od nowa muszę pisać


- tym razem nie z mojej winy tylko ot,tak..a to ctrl z nie działa...uuuuu!!!!
Kubę wczoraj z przyjemnością obejrzałam,oboje z Fraszyńską świetni byli

,Madox już trochę mniej.Nic,oczywiście,do niego nie mam,ale poziom rozmowy nie ten;-).
Dziulka -jeszcze co do "Enneagramu"- oczywiście nie znam Cię na tyle,po prostu z Twoich postów,z tego,co pisałaś o sobie,"wyłaniała" się "3",ale jak mówisz,że bardziej "8",to może tak być

.no,nic- zweryfikujemy to,jak się spotkamy

Editek-witaj, gratuluję "coming outu" i mam nadzieję,ze już z nami zostaniesz i będziesz "normalnie" pisać

.
Mamaagusi- ja właśnie swojej się nie boję,moga mnie kłuć,pobierać itp- spoko.Ale u kogoś jak widzę,to mi słabo...
Mała mi- :***.Ale czasem przydałby mi się ktoś,żeby tak mi podnieść ciśnienie,żebym się do takiego sprzątania zmobilizowała;-)
No i mówiłam,że dziś wypasionego posta nie będzie;-)- nie mam co nadrabiać

.Oj,chyba lepiej,jak chodzę spać z kurami,nie?

Miłego dzionka wszystkim

.