reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
ROXANNKA faktycznie, nie zajarzyłam z tą burzą.
idę spać.
i już sobie wyobrażam piękną sobotę, kiedy upiję się z koleżanką, a później będę sobie spać do obiadu. och, jak ja za tym tęskniłam.
 
makuc, ty masz tysiaczka do przodu ;-) więc dla ciebie gratki trzytysięczne :-D

dziulka, super, super, super !!! ciesze się jak nie wiem co :-):-):-) a jak cie zmiany avków denerwują, to też zmień, a co :-p

paolcia, ja miałam nos przekuwany pistoletem, ale wspominam to bardzo dobrze :-)chociaż jak teraz o tym pomyśleć to mogło nie być kolorowo :no: dawno temu, metoda jeszcze nie popularna i pani kosmetyczka która na moje pytanie o przekłucie nosa odpowiedziała "moge spróbować" :baffled:

rysia, oby Miłoszek sobie spokojnie spał, a ty odpoczywaj i zbieraj siły, tylko koniecznie tutaj z nami :tak:

paolcia,
nie mogłam makucia zawieść, więc post musiał być wypasiony ;-):-D mam nadzieje, że się udało :-p

nat, fajne masz plany na sobote :rofl2:
 
ROXI [w końcu :laugh2:]
a) z przyzwyczajeniem się do nowych avatarów też mam problemy :rofl2: ale przynajmniej wiem co powoduje jak sama je milion razy w ciągu tygodnia zmieniam ;-)
b) jak Ci się sztuka "cytatu w cytacie" udaje? ja ni chu chu nie potrafię. A próbowałam :-p
c) ja w lotto dwójkę miałam :laugh2::-p:rofl2: trafione dwie cyfry na cztery zakłady :rofl2:
no i widze, że ślubny się spisał jeżeli o prezent urodzinowy chodzi. Wyręczanie, książka, kwiaty i ta bielizna. No, no :happy: zdążył już Cię w niej dokladnie "pooglądać"?
u Ciebie dzisiaj 2000 post wybił a u mnie 3000 :laugh2: teraz musimy tylko NAT w liczbie postów nadgonić i będzie git ;-)
DZIULKA Ty przez żadne okna nam nie skacz. Tyś nam tu potrzebna a nie w niebiosach :-)
NAT zazdroszczę i upicia i spania do południa i samej możliwości przekazania Pudzianka chociaż na jedną nockę "komuś" innemu pod opiekę!
 
Ostatnia edycja:
makuc, zadowolona ? :-p
a) ja tak często avków nie zmieniałam ale ostatnio faktycznie poszalałam hehe ;-)
b) sztuk cytatu w cytacie jest prosta, moge ci korepetycji w tej dziedzinie udzielić :tak:
c) to trafność w lotto miałyśmy podobną :laugh2:
d) oczywiście prezent w dniu wczorajszym został na miejscu "wykorzystany" :rolleyes2:
a nadgonienie nat raczej nam nie grozi, bo nawet razem tyle postów nie mamy :rofl2:


Ja też się dzisiaj abstynentuje chociaż w lodówce jeszcze po wczorajszym wieczorze martini zostało :surprised:
 
Roxi szacun za tak długaśnego posta o tej porze :tak:
dziulka tak blisko bedziesz miała do pracy? fajnie!! A to jakiś market jest?
tak to jest market- podmarka auchan, produkty auchan, tylko ze warunki pracy jak pisalam duzo lepsze.
kroma gratulacje suwaczkowe dla ciebie i Arka
paolcia zdrówka dla Julki
Dziulka jak tam Leane się czuje? gratuluję nowej pracy
podobno po poludniu bylo lepiej ale wielkiego apetytu nie miala wieczorem. poszla spac o 20.20 (ja juz jej nie widzialam bo przyjechalam pozniej) i niby troszke lepiej z nia bylo, malz robil jej "odkurzanie" nochalka. rano to masakra byla, oczka jak kroliczek, czerwone zaplakane, z nosa gile do pasa, kichala jak z armaty.... serio: wole ja byc chora jak pies zamiast niej.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry