Witam mamusieJale się wczoraj wkurzyłam wieczorem bo mi neta wywaliło i nie posiedziałam sobie za długo na bb ale myslę że dziś nadrobię.To zaczynam.
Mała mi, Ika suwaczkowi gratki dla dzieciaczków.
Natolin u nas też łożeczko służy jako więzienie bo czasami nie daje rady,a tak to do tej pory stało i się kurzylo bo mała cały czas ze mną śpi w nocy, no i w dzień też spała na łożku dopiero od jakiś dwóch tyg kładę ją na dzienne drzemki do niego(tzn.łóżeczka) ale jeszcze jej to spanie nie idzie bo po pół godz budzi się i wstaje i widać że niedospana ale nie da się położyć. No a w łóżku to potrafi w dzień 2 godz czasami spać. Więc musi się do niego niestety nauczyć wkońcu bo już boję się ją kłaść w dzień do łóżka bo może spaść.
Mamaagusi to ta twoja lekarka to jakaś ja nie wiem dziwna,wkońcu powinna wiedzieć że każde dziecko inne i każde rozwija się innym tempem.
Happy mniam mniam ale apetytu mi na rybkę zrobiłaś,nie bądź sknera i prześlij trocheJ No a wieczór ksero że tak powiem 2x kąpiel itd. No wspólczuje. Ale to nerwy przed imprezką.
Dziulka tyle za tort sobie życzą?masakra. Ja dziś byłam zamówić torta i ok. 100 ma kosztować, tak dużo moim zdaniem ale nic Lence nie kupujemy to będzie miała super tortaJ
Maga ja otwieram dwie karty jednocześnie i jedną czytam a na drugiej odpisuje bo tak to bm nic nie napisała, pamięć mam dobrą ale krótkąJ o widzę że happy Ci odp o co chodziJ
Sheeney zdrówka oby te dolegliwości długo cię nie męczyły.
Rysia to widzę że imprezujemy w ten sam dzień.
Kania ja tak jak Rysia nie mogę się ogarnąć a nie lubię bałaganu.
Dobranocka zdrówka życzę, i gratulacje dla Justysi
Alicja kciuki za kontrolę zaciśnięte jak by co. No i taki zwykle spędzony dzień jest czasem lepszy niż coś ekstra…teraz to akurat się wysłowic nie umiemLale myślę że wiesz o co mi chodzi.
Kahaa powodzenia w nocy
Dawidowe gratki zębolka.i współczuje ci takiego życia w biegu jak ty to ogarniasz?
No dobiłam do końca,kurde ale tak długo to jeszcze nie pisalam posta normalnie od południa go drukuje a dopiero teraz kończe ale cóż Lenka swoje potrzeby ma ważniejsze od bb.Teraz już śpi to jestem.My dziś na targu rano zakupy odebrać od babci,trochę po mieście pojeździłyśmy,torta u Sowy zamówiłam,później do domu na obiad,jakaś drzemka,spacer,ganianie za kotkami i do domciu na kolację kompanie i nynu.A z najważniejszego to gdyby nie tv to bym o moim faceciku zapomniala nooo starość nie radość