reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
Witam mamusieJale się wczoraj wkurzyłam wieczorem bo mi neta wywaliło i nie posiedziałam sobie za długo na bb ale myslę że dziś nadrobię.To zaczynam.
Mała mi, Ika suwaczkowi gratki dla dzieciaczków.

Natolin u nas też łożeczko służy jako więzienie bo czasami nie daje rady,a tak to do tej pory stało i się kurzylo bo mała cały czas ze mną śpi w nocy, no i w dzień też spała na łożku dopiero od jakiś dwóch tyg kładę ją na dzienne drzemki do niego(tzn.łóżeczka) ale jeszcze jej to spanie nie idzie bo po pół godz budzi się i wstaje i widać że niedospana ale nie da się położyć. No a w łóżku to potrafi w dzień 2 godz czasami spać. Więc musi się do niego niestety nauczyć wkońcu bo już boję się ją kłaść w dzień do łóżka bo może spaść.

Mamaagusi to ta twoja lekarka to jakaś ja nie wiem dziwna,wkońcu powinna wiedzieć że każde dziecko inne i każde rozwija się innym tempem.

Happy mniam mniam ale apetytu mi na rybkę zrobiłaś,nie bądź sknera i prześlij trocheJ No a wieczór ksero że tak powiem 2x kąpiel itd. No wspólczuje. Ale to nerwy przed imprezką.

Dziulka tyle za tort sobie życzą?masakra. Ja dziś byłam zamówić torta i ok. 100 ma kosztować, tak dużo moim zdaniem ale nic Lence nie kupujemy to będzie miała super tortaJ

Maga ja otwieram dwie karty jednocześnie i jedną czytam a na drugiej odpisuje bo tak to bm nic nie napisała, pamięć mam dobrą ale krótkąJ o widzę że happy Ci odp o co chodziJ

Sheeney zdrówka oby te dolegliwości długo cię nie męczyły.

Rysia to widzę że imprezujemy w ten sam dzień.

Kania ja tak jak Rysia nie mogę się ogarnąć a nie lubię bałaganu.

Dobranocka zdrówka życzę, i gratulacje dla Justysi

Alicja kciuki za kontrolę zaciśnięte jak by co. No i taki zwykle spędzony dzień jest czasem lepszy niż coś ekstra…teraz to akurat się wysłowic nie umiemLale myślę że wiesz o co mi chodzi.

Kahaa powodzenia w nocy

Dawidowe gratki zębolka.i współczuje ci takiego życia w biegu jak ty to ogarniasz?

No dobiłam do końca,kurde ale tak długo to jeszcze nie pisalam posta normalnie od południa go drukuje a dopiero teraz kończe ale cóż Lenka swoje potrzeby ma ważniejsze od bb.Teraz już śpi to jestem.My dziś na targu rano zakupy odebrać od babci,trochę po mieście pojeździłyśmy,torta u Sowy zamówiłam,później do domu na obiad,jakaś drzemka,spacer,ganianie za kotkami i do domciu na kolację kompanie i nynu.A z najważniejszego to gdyby nie tv to bym o moim faceciku zapomniala nooo starość nie radość
 
beti ale super ten wózeczke:)) można wiedzieć ile takie cacko kosztuje?

Kania i ty w niedzielę też urodzinki robisz...więc powodzenia w przygotowaniach:))

sheeney oby te mdłości szybko przeszły...współczuje bo wiem co to znaczy:///

rysia a ja nie kupiłam żadnego prezentu małżowi na dzień chłopaka...on ma ode mnie prezent dożywotni- urodziłam mu córe:DD

Aluś udanej imprezki urodzinowej i powodzenia w przedszkolu...oby do niczego się nie doczepili...kciuki już zaciskam:)))

dobranocka zdrówka dla całej rodzinki....i 3mam kciuki za ekspresowy poród:)) gratuluję pierwszych kroczków:)

mamaagusi gratulacje dla Agusi!!!

dawidowe ooo proszę to chyba pierwsza Twoja zmiana avatarku? super:)) gratuluje zębolka:))

no i uciekam pierwsza pobudka Werci:///////
 
ikaa29 ogarniam bo nie mam innego wyjścia tylko nie wiem jak tak długo pociągne :tak:. Czuje się jak koń na roli albo osioł :rofl2:.
A co do spania w łóżeczku to moja jakoś nigdy nie miała z tym problemu. Sama bez lulania zawsze zasypiała zarówno w dzień i w nocy a podkreśle że często śpi ze mną. Popsrostu lubie z nią spać.
ika26 czas na zmiany ;-)
 
witam

Mała mi i IKa- zdrówka dla dzieciaczków z okazji ich święta

ja na chwilkę, taki piękny dzień, że większość spędziłam na dworze. Mamy urwanie głowy teraz bo przez ta budowę, chcemy zdążyć póki ładna pogoda jest i jeszcze oprócz fundamentów postawić ściany. Więc mamy dużo załatwiania. Dzieciaki śpią, padły razem
 
ikaa29 i jak ma chęć na smoczka to podam i śpie dalej albo się mi odkrywa. W łóżeczku napewno by spała całą noc odkryta. Teraz mam ciepło ale jak zacznie się robić zimno na dworze i nie będą jeszcze grzać to nie jest wesoło z temperaturą w domu.
 
dawidowe i Ika29- a ja nie lubię spać z moimi dziećmi, wiercą się i trzeba uważać żeby nie przygnieść, Olka się rzuca a Arek w sumie nie lepszy jest i jak już muszę z nimi spać, to jestem nie wyspana. Jak były małe i na cycu to lubiłam, a teraz to tylko ja mają jakiś gorszą noc i nie chcą spać to dopiero je biorę, Olka ze mną spała ostatnio jak jeszcze Arka nie było, a Arek jak na cycku był i to i tak go odkładałam do łóżka. Moje się też odkrywają, a moja mama mówiła, że nas wkładała w takie śpiworki. Moja koleżanka za to kupuje takie polarowe śpiochy i mówi, że całą noc przesypiają i nie marzną.
 
Kroma a ja całkiem nieźle się z Laurą przy boku wysypiam. U nas śpiworek odpada bo małą by się w nim wściekła ale mam polarkowe pajacyki i jak będzie chłodniej to pójdą w ruch.
 
reklama
ja to jeszcze w dzień to mogłabym spać z Pudziankiem, ale w nocy sobie nie wyobrażam, bo on się wierci, kręci i jeszcze na dodatek ja bym mogła nie zauważyć jak on by sobie zszedł z łóżka albo spadł.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry