reklama

Październikowe Mamy 2010

Witam się po dwóch dniach nieobecności.....niestety tego czasu ciągle mało,,,wczoraj Was troszkę podczytałam ale o odpisaniu nie było mowy:///

życzenia dla wczorajszych świętujących dzieciaczków: moriam, e-lona, monimoni wszsytkiego najlepszego dla Waszych pociech!!!!:****************

doris, sheeney wszystkiego najlepszego dla Waszych synków z okazji pierwszych urodzinek:******

happy
ja myślę że Werka podobnie...w dzień trzeba jej wciskać żeby zjadła a w nocy nadrabia butlą z mlekiem i przez to tych pobudek jest coraz więcej...cięzko do pracy rano wstać:///

natolin zdrówka dla Piotrusia :***oby katarzysko i kaszel szybko odpuściło. Wielki szacun dla takiej ilości postów:szok::szok:wow

doris ja też nie słyszałam o takim schorzeniu....zdrówka dla Dorianka:******

makuc oby to ogrzewanie jak najszybciej włączyli...idzie zima a tu ciągle jakieś awarie:///

mamaagusi zdrówka dla Ciebie:***

efa super, że Oluś już tak śmiga:)))

A ja dziś zła jak osa...kumpele z pracy wyszły na piwko a ja oczywiście nie mogłam pójść bo małż do pózna pracował i nie miałabym z kim Wery zostawić:/// a taką miałam ochotę na wyjście...jeszcze nigdzie nie byłam odkąd niunia się urodziła:((
 
reklama
Ika to teraz ja Cię podziwiam :-/ od porodu nigdzie sobie nie wyszłaś? :-( Kiepsko!
Dziewczyny! Napisałam do admina i wszystko mi działa - ale super!!
Cieszę się jak głupia z tego nowego okienka ;-)
I pytam się - gdzie jest reszta dziewczyn??
Ja już po drinku
 
ja tez jestem z humorem takim se
katarzysko wstrętne, kręci, kicham i w ogóle miodzio:angry:
młoda nie ruszyła butli przed snem - musiałam ją "klepać" żeby uspokoic bo się rozpłakała i w końcu zasnęła, ale pewnie ją głód obudzi więc nocka będzie pobudkowa:crazy:a dwie ostatnie przespała CAŁE!!! NO CÓŻ, tatusia nie ma to chora mama moze dostać w kość, nie?:wściekła/y:

ze slubnym (chyba nie do końca życia, bo nie zdzierżę:-p) po japońsku, albo ciut gorzej
nawet moja mama zauważyła że na Misię zwraca tylko tyle uwagi ile musi. a wczoraj poszło o takie właśnie jego nastawienie i jego konsekwencje: byliśy u tesciów po dzidzi i ubierałam już ją w kurtkę ale zobaczyła że on wchodzi do pokoju i chciała do niego iść. po drodze, a to dosłownie 4kroczki były, potknęła się nie mam pojęcia o co, i wyrżnęła buzią w podłogę, o! a pan tatuś nie zareagował bo ciekawsze niz własne dziecko są papierki leżące na pobliskiej komodzie, bo może znowu coś mamusi trzeba będzie załatwiać i w ten sposób swiat zbawi. superman jeden zakichany:angry:no i nie wytrzymałam i przy teściach dostał taką mukę że aż mnie ręka zabolała... co lepsze, on problemu nie widział! no to poczekałam na chłodno i jak misia poszła spać to juz miałam stos argumentów z przykładami, jak ją traktuje. i albo przejrzał na oczy albo ściemnia, bo nie lubi jak się na niego gniewam.
mniejsza z tym. nie lubię was zanudzać, tym bardziej ze liczycie na "pełnehumorupostyIdulca":-pjednak "pełnejhumoruweny" brak i o

Dziulka nie odpisuje na priwy, o, zołza jedna:-p
dorisku, zdrówka dla twojego pysiaczka!!!
strip, kciuki za natchnienie;-)
beti, jakiego ty tuńczyka dajesz Amelce? takiego z puszki? czy jak? bo mój ślubny głową kręci że to za szybko z taka rybą dla dziecka:crazy:
i więcej nie pamiętam:-(
 
Hej dziewcyzny, mój mały ma zapalenie krtani :|
W nocy kasłał, a dzisiaj pieje i widać, że się meczył miał39 stopni jedziemy na nurofenie, na szczęście nie ma duszności, ale płakunia i bardzo źle sięcuzje, pleśniawy rozeszły się po podniebeniu do tego.... masakra. dostał jeszcze dodatkowo clemastinum i flumycon. pędzlowanie nystatyną robioną co dwie godizny:| flumycon 2 razy dziennie i clemastin 3. co ja go namęczę tymi lekami.... spać śpi tragicznie już dwa razy się budził i kasłał i płakał:( wczoraj oboje nie spaliśmy, dzisiaj pewno też bo jakoś nie mogę mrtwię się o niego i leżę przy jego łóżku :( fatalnei to wygląda niedosć że grzyb to jeszcze krtań:|
 
Iduś postawisz męża do pionu i będzie dobrze! On chyba raczej taki do ustawienia z tego co pisałaś o nim ;-)
Zdrowiej.
Strip współczuję i zdrówka życzę.
Ja to się chyba kładę.
Zaczęli u mnie grzać, jest gorąco.
Mąż jakiś obrażony na nie wiadomo co choć oczywiście twierdzi, że o nic mu nie chodzi.
Pokłóciłam się z kumplem i jakoś mi źle.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry