DZIULKA78
uzalezniona od BB
witam znad kawy, nocka przespana, ja do 8.40 a mala do 8h chociaz slyszalam jej gadke wczesniej.
MINIU ucmokaj CASPERKA od cioci Dziuli z okazji roczku!
))))))))))))))))
ELWIRKA- a nie mowilam ze to zebiska?? bylam tego pewna. zapodaj przeciwbola profilaktycznie malutkiej wieczorem zobaczysz zmiane.
SARISKA - nasza DAGISU sie ohajtala i weselicho bylo tyzzz
)ale moze sama zainteresowana zda relacje z przebiegu
))))
HAPPY najwazniejsze ze twoje slonko ma sie lepiej po tych inhalacjach.
a moje dziecko dzisiaj spalo chyba na koldrze:/// jak przebralam rano to nozki i dupka zimne byly jak sopelki. za to stan jej czupryny po obudzeniu....jak uczesalam to nadal wyglada jak Szopen po nieudanym koncercie, wszystkie wlosidla stercza az smiac mi sie chce. co ona w yprawiala w nocy to nie wiem.... wlasnie swoj pokoj demoluje...
a wlasnie...DAWIDOWE cos wczoraj nei bylo??? czy to ja zglupialam??
dzis do pracy na 16h wiec spokojnie
))
MINIU ucmokaj CASPERKA od cioci Dziuli z okazji roczku!
ELWIRKA- a nie mowilam ze to zebiska?? bylam tego pewna. zapodaj przeciwbola profilaktycznie malutkiej wieczorem zobaczysz zmiane.
SARISKA - nasza DAGISU sie ohajtala i weselicho bylo tyzzz
HAPPY najwazniejsze ze twoje slonko ma sie lepiej po tych inhalacjach.
a moje dziecko dzisiaj spalo chyba na koldrze:/// jak przebralam rano to nozki i dupka zimne byly jak sopelki. za to stan jej czupryny po obudzeniu....jak uczesalam to nadal wyglada jak Szopen po nieudanym koncercie, wszystkie wlosidla stercza az smiac mi sie chce. co ona w yprawiala w nocy to nie wiem.... wlasnie swoj pokoj demoluje...
a wlasnie...DAWIDOWE cos wczoraj nei bylo??? czy to ja zglupialam??
dzis do pracy na 16h wiec spokojnie

czy nie może być nadal ładnie, ciepło i przyjemnie?? dzisiaj jestem wyspana bo moje dziecko pierwszy raz od dluzszego czasu przespalo noc bez wstawania na jedzenie. i wstala o 8:30:-) teraz zdejmuje skarpetki i probuje je znow zalozyc. czy wasze dzieciaczki tez tak robia ze jak sa glodne to ida wspinac sie na fotelik ( a wlasnie wczoraj zleciala i wpadla pod, no cale szczescie ze sie mocno trzymala i glowe uratowala przed guzem) a jak sa spiace to wspinaja sie na lozeczko z placzem??? bo moje normalnie zawsze powie co chce
a co gorsza glosniej też powie czego nie chce
a żeby uwiarygodnić moją ciężka sytuacje, napisze tylko że od wczoraj nie mam wody w kranie
przed blokiem jest dziura jak po wybuchu bomby a tam gdzie kiedyś była ulica, teraz płynie rzeczka 
kolejna pobudka o 4, ja półprzytomna byłam więc nawet nie wiem jak cudem udało mi się spowrotem go położyć spać
ale największe moje zdziwienie było jak obudziłam się o 8 i nie wiedząc która jest godzina, zastanawiałam się gdzie jest mój mąż 

Z tą dyskoteką Mikiego to trudny temat, sama pamiętam że takie imprezy szkolne rządziły się własnymi prawami i bardzo się to wszystko przeżywało 

Ogólnie to widze, że on się lepiej czuje, jak dostał czopka o 2 w nocy to do teraz jeszcze gorączka nie wróciła, więc to znaczna poprawa
jak się Bartuś czuje ? Pisałaś że cały czas ma tę salmonelle ? a to się jakoś objawia ? jak on to znosi ?
wybaczcie, reszte dopisze później 

