Dzień dybry

widzę, że ja tu wczoraj po zajęciach grzecznie spać poszłam a na BB się wtym czasie imprezka rozkręcała. Nocka nienajgorsza: jedna pobudka i spanie do trochę po 5. D. ma dzisiaj wolne, więc dzień zapewne spędzę na nicnierobieniu. Uwielbiam takie moje podejście do spraw naglących ;-)

ROXI sto lat dla Ptysia. Niech rośnie zdrowy i szczęśliwy!
Zobacz załącznik 403370
KASIS cieszę się, że roczek udany. No i że się bez jakiś niemiłych sytuacji obyło. A Błażejek widze od malego wie co dobre skoro pieniądze wybrał. I tą oto informacją uświadomiłam sobier, że my Alicji zapomnieliśmy w ten sposób "przyszłość przepowiedzieć" .
EMIŚ 4

biedne są te nasze dzieci w tej kwestii. Mam nadzieję, że zębiska wyjdą szybko, sprawnie i bez powodowania większego bólu. Odnośnie Ikei to ja też tam jeszcze nigdy nie była ale to wynika stąd, że najbliższa w Warszawie jest a do tej jednak daleko mam.
IDA u Ciebie zakupy wyglądały tak jak i u mnie ostatnio. Dzieciowe rzeczy zakupione a sobie nic co bym chciała i co by mi sie podobało

ja ostatnio spodni jeansowych alladynek/pump (zwał jak zwał

) poszukuję i nigdzie takowych niet. A na Alledrogo jest tylko jeden sprzedawca (z masą negatywów i neutrali), który takowe oferuje i mam uzasadnione obawy, żeby je u niego kupić :-( Współczuję kwestii samochodowych. Chociaż powiem Ci, że u nas też tak kolorowo nie jest. Wprawdzie podczas max.20 min. trasy Alicja wysiedzi w foteluku bez miauknięcia ale za to jak już droga jest dłuższa to jest ryk, wyginanie się itp. itd. I nie wiem jak temu zaradzać. Może samo przejdzie? A dołek przez co się zrobił? :****
KROMA ale Cię choróbsko dopadło

zdrówka!!!!
ooo
IKAA wróciła. Mam nadzieję, że osobisty komputer sprawi, że już nie będziesz nam na tak lugo znikać? ;-) i gratki dla siostry.
DZIULKA powodzenia w pierwszym dniu NOWEJ PRACY. Trzymam kciuki i z niecierpliwością czekam na relejszyn. Swoja droga uwielbiam "magdalenki" mniaaam
HAPPY taka późna godzina a Ciebie jeszcze na BB niet

:-( mam nadzieję, że nie oznacza to sajgonu nocnego i dosypiania nad ranem?
SARISKA super że wykończeniówka mieszkaniowa powoli ku końcowi zmierza! i fajnie że w końcu nam cus więcej napisałaś. Na @ czekasz? fiuu,fiuuu a może zamiast @ inna wiadomośc się pojawi?
;-)
KANIA nooo i Ty w końcu jesteś :* ta zmiana czasu i problemy z nią związane pewnie jeszcze długo nam doskwierać będą

w każdym razie współczuję nocki i mam nadzieję że dzisiejsza juz lepsiejsza była? doczytalam o wypadku Oliwki :-( bidna. Dobrze, że nic poważniejszego się nie stało. Chociaż i tak pewnie się dużo strachu najedliście? kurcze wiesz, u nas ALicja tez coraz częściej "glebę zalicza". Teraz 3/4 czasu na nogach podróżuje a że jeszcze nie potrafi dobrze równowagi trzymać to już nie raz bliskie spotkanie z podłogą/ chodnikiem itp. zaliczyła.
ROXI ooo i Ptyś też kuku zaliczył :-

szok: jakies wypadkowe są ostatnio te nasze szkraby. i zazdroszczę udanych łowów zakupowych! super, że udało Ci się tyle rzeczy dla siebie znaleźć. Jak masz jakiś patent odnośnie tego jak szukać, żeby znaleźć to słucham, bo u mnie wyprawy na zakupy kończą się tak jak u
IDY tzn. dla siebie nic ale za to dla Alicji cała siata.
DORISKU :* urlopujesz się? fajnie! czekam na megawypasionego posta od Ciebie! o!
NAT a Ty gdzie się podziewasz?
