reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
no to cie widzialam:)))) suuuper!!!

a ja chyba spadusiam lulac o ile moje dziecie nei zrobi nam powtorki z rozrywki z wczoraj.... dzis zapodalam czopka profilaktycznie. jak sie smiala w glos to mialam wrazenie ze u gory widze trojke ktora sie przezbija... chyba ze to ja glupia jestem i slepa. na dole dziaselka jak wulkany, tam co 3 i 4 to doslownie Tatry. nie widac zebow ale praca "podziemna" wre ostro.
 
Sariska smęty mnie dopadają bo zaczynam odczuwać samotność,ale dostałam zaproszenie na parapetówę w sobotę i zamierzam iść:)fakt,że w weekend pracuje,ale co mi tam ,młody będzie u taty.
i bardzo dobrze. i życzę ci z całego erca zebyś się wspaniale bawiła i zapomniała choć na chwilę o wszystkim.
Alicja współczuję... taka godzina:-(
a my dziś o 6:30 wstaliśmy, jemy śniadanie i jedziemy na cmentarze. wczoraj byliśmy na połowie i dziś reszta. nocka z tych gorszych bo 2 razy pobudka na jedzenie i pare razy nie wiadomo dlaczego.
 
Dzień dobry.
U nas wieczorem troche hardcore był,ale jak juz wreszcie zasnęła,to do 6.30 pospałyśmy.Więc nie najgorzej,w porównaniu z poprzednią nocką.Ale czopek zapobiegawczo był...
Reszta potem...
 
Wczoraj nie miałam jak juz z Wami posiedzieć,bo Amelka dawała popalić.No to biore się teraz za nadrabianie.
Po pierwsze:
Nat,gdzie byłaś,jak cię nie było?:confused::confused::confused:
Czarodziejka- zachowanie męża poniżej krytyki...ale może miał gorzszy dzień tylko i już wszystko ok?Przemyślał i zrozumiał?Tulę mocno...Jak Krzyś dzisiaj?
Sheeney- fajnie,że się odezwałaś,ale częściej prosimy;-):tak:.
Dziulka- jak widze,pierwszy dzień w nowej pracy bez zaskoczeń- i oby tak zostało:tak:
Dzieki za wyjaśnienia w sprawie rozmiarówki...czyli nadal w d... jestem:-p.Nóżkę zmierzyłam,ale nie umiem wykombinować,ile dodać ,żeby było ok...A swoją drogą,to Leane ma malutką stópkę,jak 19 nosi:tak:
Kroma,jak dziś gardziołko?:***
Ika ,współczuje problemów z bb-miałam to samo u siostry i nie wiem,od czego to zależy:no:
Kasis- wychodź do ludzi jak najczęściej- to bardzo dużo daje:tak:- mi poczucie,że mam przyjaciół,naprawde bardzo pomogło "pozbierać się" wtedy .:***Miłej zabawy.
Ida,super,że buty wreszcie trafiłaś takie,jakie chciałaś:tak:.a co ty mężowi za zabiegi robisz?:rofl2:
Sariska- ale masz dobrze z tym spaniem Zuzi- przynajmniej możesz coś zrobić:tak:.U nas drzemka jedna tylko,po obiadku ,a i to niezbyt długo,bo 1,5 godz...
Wioli - 20????Masakra!!!!:szok::no:U nas jeszcze przez tydzień ma byc ciepło.A potem pewnie ten mróz od Was do nas przylezie:crazy:
Alicja- i jak?Udało sie dospać?
Placki o tej porze....hardkor jakiś....:no::szok:
Elwirka,może kolejny ząbek z drugiej strony wychodzi?
Filmik super- Oli urocza.I Ty też- ładna z ciebie laska:tak:
Mamaagusi- współczuje nocki...może i u Was drugi ząbek "do pary" sie wykluwa?Miłego dnia:***
 
reklama
DZIULKA przeczytałam co to są te magdalenki i już mam na nie ochotę :-p
Bardzo się cieszę, że w pracy dobrze i oby tak dalej!

SARISKA
bardzo mnie cieszy, że Twój bój z remontem prawie zakończony, bo jest nadzieja, że w związku z tym będziesz więcej na BB :-)

ROXANNKA
mój nie toleruje tego smoczka z tomme tipee, chyba dlatego, że on to mi jakoś najbardziej przypomina karmienie piersią, a moje dziecko sutka nie tolerowało też ;-)
Ty masz 4 pary nowych butów, a ja nie wiem czy w ogóle w sumie mam 4 pary butów w których chodzę ;-)

KANIA
masz rację Piotruś jest zdrowym, wesołym, szczęsliwym dzieckiem :-)
współczuję upadku Oliwii

a wiecie, że ja chyba nigdy dynii nie jadłam ;-)

a co do chorowania kobiet i mężczyzn to już Wam kiedyś chyba pisałam, że u nas jest na odwrót, ja to już od kataru bym się w łóżku położyła ;-) a mąż nie jest taki, on znowu zawsze twierdzi, że się dobrze czuje

HAPPYBETI współczuję wczorajszej nocki, dobrze, że dziś trochę lepiej


CZARODZIEJKA współczuję idiotycznego zachowania męża


SHEENEY to Ty o nas nie zapominaj! :-)


KASIS i jak-katarek nadal jest? Dobrze, że idziesz na imprezkę.


DAWIDOWE super, że jesteście już w domu! Tak się zastanawiam jak Ty tam wytrzymałaś bez tv, internetu, w jednym pokoju. Co tam robiłyście? Jakoś nie umiem sobie tego wyobrazić :confused: ale odwiedzał Was ktoś?

oho, właśnie Pudzianek zdjął sobie pilot z szafki, włączył tv, ale coś źle poprzyciskał i wyskoczyło takie "śnieżenie", więc się popłakał ;-) tzn może popłakał to za duże słowo

MAMAAGUSI my nigdy nie mieliśmy monitora oddechu


KROMA zdrowia! chorobę znam z pracy w szkole


IKAA to szkoda, że posta wcięło :baffled:
Ja nie wiem jak to u mnie się dzieje, ale nawet jak mnie wyloguje w trakcie to wyskakuje strona z zalogowaniem, loguję się i post jest. Na szczęście.

ALICJA placki o 5 rano? no podziwiam!
No i Bogu dziękuję, że mój pije mleko i oby jak najdłużej to się utrzymywało


dziewczyny nie było mnie wczoraj, bo pojechaliśmy do rodziny i na groby, bo akurat mąż miał wolne. myślałam, że rano uda mi się do Was zajrzeć, ale niestety nie dało rady, a później jak wróciliśmy to poszłam wprost do łóżka.
Chciałam wczoraj zobaczyć jak DZIULKA w nowej pracy i złożyć najlepsze życzenia Patryczkowi ROXANNKI ale po prostu nie miałam jak. Wybaczcie.
BARDZO dziękuję za zainteresowanie :-*

oho, mój synek właśnie zleciał przy próbie wspięcia się na parapet. tzn już w sumie na nim był. oszaleję z nim ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry