makuc
Fanka BB :)
I ja się melduję.
Wczorajsze zajęcia mnie wykończyły, szefo wkurzył, więc i sił na BB nie było.
A dzisiaj mój nastrój klaruje się tak:







i coś mi się wydaje, że szybko nie ulegnie poprawie.
HAPPY a propo tego wątku dla macoch jeszcze. To ja tam nawet 2 moderatorów znalazłam ale piszących w tym samym tonie co reszta. Przeczytałam pierwsze 15 stron i podziękowałam. Szkoda nerwów na takie pip ******
SARISKA, KANIA, HAPPY miało być nicnierobienie a wyszlo jak zwykle. Szef wrócił po prawie 4 dniowej nieobecności i od południa miałam taki zapindziel, że nie wiedziałam jak się świat kręci
nagle okazało się, że trzeba to zrobić, i tamto i jeszcze coś. A **** mógł mi przed wyjazdem po prostu napisać czego potrzebuje na poniedziałek i spokojnie bym to sobie przez 4 dni zrobiła. W związku z tym, że wszystko na chura nagle mu się przypomniało to wściekła żem od wczoraj chodzę
tym bardziej, że wychodzi na to, że mimo dzisiejszego święta mam mu jakieś zestawienie zrobić
jasne...
CZARODZIEJKA Twojemu ślubnemu to się niezły grzmot patelnią w łeb należy. Przy moim dzisiejszym nastawieniu do świata wystarczy, że podasz mi adres a zrobię z nim porządek w trymigi. Ech. Faceci
:******
SHEENEY a ja myślałam, że Ty już na amen o nas zapomniałaś. Gratki dla małego Tomka za nowe umiejętności i mimo wszystko wpadaj tu czasami.
DZIULKA cieszę się, że pierwszy dzień w pracy udany. Wychodzi na to, że atmosfera i podejście do pracowników potrafi sprawić, że praca staje się o niebo znośniejsza i można z niej nawet z uśmiechem na ustach do domu wrócić.
DAWIDOWE witaj spowrotem :* super, że juz w domku jesteście!!!!
ELWIRKA Ty zamiast przepraszać, że nas przeleciałaś może chociaż pół strony wstecz przeczytaj i do tych postów się odnieść spróbuj? na prawdę chciałabym, żebyś cokolwiek więcej czasami napisała a w sumie odkąd się tu udzielasz więcej niż 2 zdań od Ciebie nie dostałyśmy :-
szok: a to przecież nie jest ani trudne, ani czasochłonne, ani jakis super umiejętności literackich mieć nie trzeba. Ejjj. Czasami mam wrażenie, że Ty wogóle nie czytasz tego co piszemy tylko wyłapujesz po postach kto ma urodziny a kto chory/ za kogo trzeba kciuki trzymać i piszesz żeby coś napisać nie wiedząc tak na dobrą sprawę o co kaman. A może się mylę?
MAMAAGUSI no jakżesz mogłam nie pamiętać? :* odnośnie tych nocnych hardcorów to podobnie jak i HAPPY wydaje mi się że 2 ząbek Adze do kolekcji wychodzi.
IDA proste, że bym chciała
jak są ciemniejsze niż jaśniejsze i max.38 rozmiar to zapodaj temat na pw 


o i widze, że i Tobie się w końcu coś zakupić udało? pochwalisz się butami? no i o co chodzi z tą kosmetyczką mężowską? w fryzjera się bawisz czy cu? 
ALICJA od 4.30? współczuję.
oo i NAT jest. Zaraz doczytam tylko Alicję opanuję
Wczorajsze zajęcia mnie wykończyły, szefo wkurzył, więc i sił na BB nie było.
A dzisiaj mój nastrój klaruje się tak:






i coś mi się wydaje, że szybko nie ulegnie poprawie.
HAPPY a propo tego wątku dla macoch jeszcze. To ja tam nawet 2 moderatorów znalazłam ale piszących w tym samym tonie co reszta. Przeczytałam pierwsze 15 stron i podziękowałam. Szkoda nerwów na takie pip ******
SARISKA, KANIA, HAPPY miało być nicnierobienie a wyszlo jak zwykle. Szef wrócił po prawie 4 dniowej nieobecności i od południa miałam taki zapindziel, że nie wiedziałam jak się świat kręci
nagle okazało się, że trzeba to zrobić, i tamto i jeszcze coś. A **** mógł mi przed wyjazdem po prostu napisać czego potrzebuje na poniedziałek i spokojnie bym to sobie przez 4 dni zrobiła. W związku z tym, że wszystko na chura nagle mu się przypomniało to wściekła żem od wczoraj chodzę
tym bardziej, że wychodzi na to, że mimo dzisiejszego święta mam mu jakieś zestawienie zrobić
jasne...CZARODZIEJKA Twojemu ślubnemu to się niezły grzmot patelnią w łeb należy. Przy moim dzisiejszym nastawieniu do świata wystarczy, że podasz mi adres a zrobię z nim porządek w trymigi. Ech. Faceci
:******SHEENEY a ja myślałam, że Ty już na amen o nas zapomniałaś. Gratki dla małego Tomka za nowe umiejętności i mimo wszystko wpadaj tu czasami.
DZIULKA cieszę się, że pierwszy dzień w pracy udany. Wychodzi na to, że atmosfera i podejście do pracowników potrafi sprawić, że praca staje się o niebo znośniejsza i można z niej nawet z uśmiechem na ustach do domu wrócić.
DAWIDOWE witaj spowrotem :* super, że juz w domku jesteście!!!!
ELWIRKA Ty zamiast przepraszać, że nas przeleciałaś może chociaż pół strony wstecz przeczytaj i do tych postów się odnieść spróbuj? na prawdę chciałabym, żebyś cokolwiek więcej czasami napisała a w sumie odkąd się tu udzielasz więcej niż 2 zdań od Ciebie nie dostałyśmy :-
MAMAAGUSI no jakżesz mogłam nie pamiętać? :* odnośnie tych nocnych hardcorów to podobnie jak i HAPPY wydaje mi się że 2 ząbek Adze do kolekcji wychodzi.
IDA proste, że bym chciała
jak są ciemniejsze niż jaśniejsze i max.38 rozmiar to zapodaj temat na pw 


o i widze, że i Tobie się w końcu coś zakupić udało? pochwalisz się butami? no i o co chodzi z tą kosmetyczką mężowską? w fryzjera się bawisz czy cu? 
ALICJA od 4.30? współczuję.
oo i NAT jest. Zaraz doczytam tylko Alicję opanuję

Ostatnia edycja:


