reklama

Październikowe Mamy 2010

dzięki kochane za odpowiedz ja w sumie też jestem tego zdania,ale chciałam żebyście sie wypowiedziały:)
Wioli pewno,że mnie interesuje co sądzisz na ten temat:)jesteś już nasza:)
 
reklama
Kaniu,no ,właśnie:zawstydzona/y:,tez o tej przyjaciółce zapomniałam napisac- mogła przeciez zadzwonic,upewnić się,czy będziecie- ja tez tak robię.Po co zapraszała,jak jej nie zależało?:baffled:
Wioli- tak mówisz,że nie będzie Ci dane...nigdy nie mów "nigdy":tak:- widzisz,jaka nam sie "na stare lata" "kinder-niespodzianka" trafiła;-):-D.I mega szczęśliwa z tego powodu jestem:tak:Wiesz,jak miałam chłopców,to jakos nie tęskniło mi sie za tymi falbankami,kokardkami itp.a teraz...szaleję:-D
mamaagusi- a te swinki jakos od góry sa zabezpieczone?Jak ona tego buta tam wrzuciła?Dobrze,że od razu zauważyliście:tak:.Drugiego zabka w takim razie szybko i "niezauważalnie" życze.Ale powiem Ci,że u nas tez nic nie widac,a po czopku zasnęła- to moze jednak coś tam glębiej już się dzieje,dziecko boli,tylko my jeszcze nie widzimy:confused:
kasisnie wiek się liczy,tylko dopasowanie.Jak dla mnie to żaden problem...no,może poza jedna sprawą- trzeba od poczatku jasno postawić sprawę i nie dac się uwikłać w układ "bo ja jestem starszy i mądrzejszy",bo czesto tak bywa,że faceci starsi trochę,uważają,ze wszystko wiedzą lepiej;-)
 
WITAM MOJE PIĘKNE!
Piszę do was, bom stęskniona, ale czas goni i na nic go nie mam... Wczoraj praca, dzisiaj od rana mały zachrypnięty... byłzdrowy parę dni, a tu... znów pleśniawy :( Wyczaiłam na dolnej i górnej wardze od środka :( i na języku żółty nalot :( Zarąbiście mi go szkoda... znów nei chce jeść, ale co się dziwić biedactwo moje, później do lekarza z nim pójdę,bo A. z rodzicami na grobach, a ja sama z małym i czekam na mamę. JA już nie wiem czy jakiegoś wymazu nei zrobić dziecku z tej paszczy :| Bo ja mam gronkowca, często też jakieś zapalenia w buzi, oby po mnie nie miał.

A teraz już koniec biadolenia o mnie, no może tylko jeszcze to, że zaliczyłam wszystkie przedmioty, dziekan przedłużył czas na obronę do grudnia, ew da jeszcze rok, jak się nie wyrobię, tylko zdac indeks musze i ostro pracę pisać.

dziulkson gratki zadowolenia z nowej pracy, mi to się już tak chce więcej pracować, że szok, nie jestem typem siedzącej w domu i nosi mnie trochę za pracą...
kasis też nie uważam, że to coś złego... czasem taki facet ma o wiele lepiej w łepetynie poukładane, a i im straszy tym lepszy jak wino hehehe. a coś na rzeczy jest? buziaki kochana ciepło pozdrawiam!
dawidowe super, że juz w domku, jak malutka? całuski
aliszja biedactwo... małą daje czadu? A czemu bo nie doczytałam? Ja dziś na podłodze przy łóżeczku spałam :( Bo jak mu znikałam z oczu to wył, męczy się z tymi syfkami w buzi.
kroma tobie duuuużo zdrówka!
Reszty nei nadrobiłam, bo mały stęka, a śpi dopiero 20 minut... idę kawkę walnąć zjeść coś bom bez śniadania jeszcze, ale będę zaglądać.
 
happy wiem wiem...moj bartek mowi ze za 5 lat bedziemy miec nowego dzidziusia bo ubzdural sobie ze skoro miedzy nimi jest 5 lat roznicy to kubus tez musi byc od kogos starszy 5 lat:-Dczekam az moja siostra sie zdecyduje na dziecko i mam nadzieje ze wtedy poszaleje tyle ze na dzien dzisiejszy mowi ze niechce zadnych dzieci
 
Dzien dobry,poki Tomuniu spi na dworze,pije kawke i mam chwile wolnego


Alicja ales mi narobila ochoty na placki (nie wiem jakie robilas ale placki kojarza mi sie tylko ziemniaczane i chyba na dniach sobie tez zrobie!

Dziulka super,ze pierwszy dzien w nowej pracy mozesz zaliczyc do udanych oby tak dalej;-)
Mamaagusi Nat ja tez nieraz mam czarne mysli jak maly za dlugo spi albo jak w nocy nawet nie mialknie to zanim sie poloze dotykam go czy ciepły..:zawstydzona/y::-p

Kasis idz kochana i baw sie swietnie!!Co do starszych facetow to moj Tomek jest ode mnie starszy 8 lat ,zreszta ja zawsze wolalam starszych:-):-)

No i juz pospal....:wściekła/y:Nie da mi to moje dziecko posiedziec na komputerze nic a nic
 
hejka

ja sobie siedzę i was czytam, a tu moje najstarsze zrąbało się w majty i musiałam wszystko myć, ręce mi capią i nawet nie mam jak nakrzyczeć na nią :no:, to są skutki siedzenia na bb. Młody teraz płacze, coś mu nie po jego myśli jest.

Ale gardło troszkę lepiej, już mogę mówić, chociaż brzmię jak transwestyta.
 
hejka

ja sobie siedzę i was czytam, a tu moje najstarsze zrąbało się w majty i musiałam wszystko myć, ręce mi capią i nawet nie mam jak nakrzyczeć na nią :no:, to są skutki siedzenia na bb. Młody teraz płacze, coś mu nie po jego myśli jest.

Ale gardło troszkę lepiej, już mogę mówić, chociaż brzmię jak transwestyta.
:-D:-D:-D
beti od góry nie są zabezpieczone. ona sama do pokoju gdzie są świnki nie wchodzi bo jest zabezpieczony ale jak weszła z nami to skorzystałą z okazji. zawsze do nich zagląda i ją pilnujemy żeby nic nie wrzuciła a teraz była szybsza
a ja skończyłam robić pierogi i właśnie je zjadam z małżem heh. traz jak mój R posiedział z nami w domu to stwierdził że się tego dziecka nie da upilnować :-D i ma szacun do mnie że daje rade jak jest w pracy:-D
 
Hej kochane, poczytałam co od wczoraj naskrobałyście i spróbuje coś popisać chociaż z jęczącym dzieciem przy nogach jest troche ciężko się skupić :sorry2:

kania,
Patryk wczoraj nie poszedł do żłobka bo już wcześniej oboje z mężem wzieliśmy urlop żeby ten dzień spędzić we trójke :-) Zapalenie ucha przeszło już w zeszłym tygodniu, ale od wczoraj znowu gorączka się pojawiła :-(


makuc, patenta na zakupy niestety nie mam, czasami po 2 godzinach łażenia bezsensu, wracam do domu z pustymi rękami :confused2: a innym razem cała obładowana siatami, różnie to bywa. Napewno u mnie działa to jeśli szybko coś kupie, choćby jedną drobną rzecz, to działa jakoś tak motywującą a potem ide za ciosem ;-)najgorzej jest jak długo łaże i nic mi nie pasi, wtedy dół i nastawienie negatywne które powoduje że już napewno nić nie kupie :no:

dziulka, ciesze się że pierwszy dzień za tobą i że tak miło minął :-) w dodatku oszczędność paliwa i brak bólu pleców, bezcenne :-D

czarodziejka, przykro mi z powodu akcji z mężem :-( faceci czasami potrafią tak beznadziejnie się zachować, że aż szkoda słów :wściekła/y: Dla Krzysiu i dla Ciebie tulaski przesyłam! :*

wioli, widze, że suwaczki już są, a fotka synków superowa :tak:

kasis, fajnie, że na parapetówke dostałaś zaproszenie, pewnie że idź i to bez żadnych skrupułów :-) co do różnicy wieku to ja też uważam że to nie ma znaczenia i to bez względu na to kto w związku jest starszy.

dawidowe, super, że już w domku jesteście :-) no i że niuni takie kompleksowe badania zrobili, nawet nie wiedziałam że taki wirus w sobie można mieć :baffled: Dużo zdrówka dla Laury! A kiedy teraz do pracy wracasz a Laura do żłobka ?

kroma, współczuje niemocy krzyczenia ;-) zdrówka życze i szybkiego naprawienia się gardełka :tak:


Pewnie wszystkie dzisiaj groby odwiedzacie, a nam się wszystkie plany pokrzyżowały :-( Co roku jeżdzimy do rodziny mojego męża i odwiedzamy tak groby jego bliskich, z całą rodziną się spotykamy, w zeszłym roku o tej porze leżałam w szpitalu, a w tym bardzo chcieliśmy pojechać i cieszyliśmy się że Patryk wyzdrowiał. Niestety wczoraj na koniec dnia Patryk znowu dostał wysokiej gorączki, całą noc i dzisiejszy dzień miał wysoką temperature :-( Jutro z samego rana mąż idzie z nim do lekarza a ja wkońcu do pracy pójde, tylko ciekawe na jak długo znowu :dry: Nie wiem co mu się dzieje, nawet do żłobka nie zdążył pójść i znowu chory buuu

Chciałam jeszcze napisać, że roczek wczoraj się udał, wszystko opisałam na wątku roczkowym :-) W dodatku wczoraj Patryk zaliczył swoją pierwszą wizyte u fryzjera i strzyżenie włosów :-) no i musze go pochwalić bo był bardzo grzeczny ... Mój mały duży synek :-)


Tyle mi się udało napisać i lece kąpać Patryka.
 
reklama
i te inne gdzie?????????????????:))))))))))))) wracac mi tu!!!:))))))


"Ta inna" się właśnie odzywa:happy2:. Cieszę się,że w nowej pracy oki:tak:
wioli, a gdzie dokładniej mieszkasz? jeśli możesz zdradzić:rofl2:(chyba że nie doczytałam...)
;-)
:*

Nu nu, nie doczytałaś,bo ja się pytałam wcześniej:rofl2::tak:.Aaaaa i gratuluję butków:-)

oho, mój synek właśnie zleciał przy próbie wspięcia się na parapet. tzn już w sumie na nim był. oszaleję z nim ;-)


:szok::szok::szok::szok::szok: To ci nie zazdroszczę:no:. Tu piszesz,że Pudzianek potrafi zająć się sobą,a on w taki sposób się"zajmuje"... ;-)



ELWIRKA małomówna to i ja jestem :rofl2::-D


Tiaaaaa,ciekawe... Aha,doszło(wiadomoco;-)):*******

.A na opryszczkę polecam Hascowir (Hascovir?).Szybciutko sobie radzi z dziadostwem.
.

Kochana,życie mi(a raczej mężowi) ratujesz:tak:. Wysypało go niemiłosiernie,a ja zapomniałam,że takową maść mam w swoim posiadaniu:tak:. Ciekawe,czy nie za późno go posmarowałam...


sariska cieszę się,że już niedługo się wprowadzacie. No i czekam na info o @,albo o...;-)
dawidowe jakże się cieszę,że już jesteście w domku:-D. Duuuuużo zdrówka dla Laury i dla ciebie:*****
wioli ja też mam dwóch urwisów i nie chcę już dziecka,ale...wiadomo,"wypadki" się zdarzaja;-). Mój Kuba już mi mówił: mamuś masz dopiero 33 lata,możesz jeszcze rodzić!Mam już brata,to jeszcze mogę mieć siostrę.
kroma wracaj szybciutko do zdrowia!

strip ojjj wszelkim pleśniawom mówię A KYYYYYSZZZZZZZZZZZZZZ
kasis idź kochana na parapetówkę. I baw się dobrze! A co do różnicy wieków,to... tak jak dziewczyny pisały-nie przesądza o niczym. Mój mąż jest starszy ode mnie o 6 lat i... jesteśmy razem 11 lat:tak:
roxi ojjj,znowy Ptyś chory:-(:-(:-(:-(. Zdróweczka!!!! Fajnie,że imprezka udana,iże masz już takiego "dużego" fryzjerowego chłopca:tak:
Kania całuski dla Oliwci:**** Już jej wystarczy tych guzów:-(:-(
Alicja no to nie zazdroszczę pobudki:no:. Ale nie dziwią mnie już twoje placki o 5 rano. Pamiętam jajecznicę;-)

A co u mnie? Wszystkie groby odwiedzone. Dłużej pobyliśmy przy grobie mojego taty i teściowej,zresztą pogoda była cuuuudna. Niestety,Franciszek marudził,bo nie spał od rana (byliśmy około 13). Ale w końcu zasnął. Z 4 zębów na razie przebiły się dwa. A wczoraj Franek "pocałował"chodnik:-(. Szliśmy sobie do auta(niestety nie chce chodzić za rączkę),nagle coś dojrzał(chyba ptaszka),no i mu się "pomieszały"kroki. Na szczęście guza nie ma:sorry2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry