dawidowe czyli Wy juz w domku? ufff , dobrze ,ze juz wszystko w porządku. Nie orientuję się jak z tym zwolnieniem lekarskim sprawa wygląda, takze nie pomogę.
czarodziejka nie mialam pojecia ,ze pochowałas tak bliskie osoby. Bardzo mi przykro , rozumiem jak przykre jest odwiedzanie ich grobó. Sama pochowalam mamę , a do dzis cięzko mi to zrozumiec. A dawno pochowalas bliskich?
wioli witaj , bo chyba tez nie mialam okazji Cię jeszcze wsród nas przywitac. Fajnie ,ze wciąz nowe mamusie dołączają. Jesli chodzi o zabawę fistaszkiem , to mój Dodo bardzo czesto go miętosi ;-) , czasem tez bije się po nim ... chyba chce pokazac jaki z niego twardziel
kania u nas krem z nivea tez nie zdal egzaminu przy cięższym odparzeniu, za to triderm szybciutko sobie poradzila i wyleczyla pupinkę. Tylko mi lekarka mówila ,ze tylko 3 razy na dobę mozna ją stosowac.
sarisa ale masz sny :-) i nie chcę Cię martwić , ale podobno sny , które przysnią się na nowym miejscu często się sprawdzają.... takze uważaj ;-)
