reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
sariska to teraz tylko czekać,aż @ się...nie zjawi;-). Trzymam kciuki. Nowe mieszkanie,więc może czas na inne zmiany:tak:

Fajnie macie z tymi zakupami on-line. U mnie jest PiP,ale nie ma u mnie zakupów "do domu":-(. Za to czekam,az tesco uruchomi zakupy w sieci,może tym razem bedzie też w Gorzowie:rofl2:

A Franek obudził się z drzemki z temperaturą 38,6. Mam nadzieję,że to przez zęby:-(. Czopka dostał,zobaczymy co dalej...

U Nas tak było, przeprowadziliśmy się w grudniu a w styczniu dwie kreseczki na teście ujrzeliśmy :-)

Emiliab
mam nadzieję że to ząbki są przyczyną temp. u Frania :-)

A co do zakupów spożywki w sieci hmmm u Nas nie ma na razie takiej opcji, może kiedyś :-)
 
Co ja czytam

Sariska dołaczasz do mnie??????:tak::-) Czekam na wiesci z niecierpliwoscia
Dawidowe pobyt w szpitalu musiał byc straszny,bardzo wspolczuje.

U nas kolejny dzien szaro, bez slonca,masakra!!!!,jeszcze kilka dni i zwariuje tu!!!Nie wiem jak ja przezyje zime w tym nudnym i okropnym miejscu
Jedyne pocieszenie to wczoraj przeczytalismy,ze od wakacji otwieraja z lotniska,ktore jest najblizej od nas(20km)kilka nowych polaczen Ryanaira-w Tym Do ŁODZI!!!!!!!!!!!!Bede mogła sobie latac z dzieciakami jak bede miala dosyc i rodzinka bedzie mogla czesciej wpadac!!!:-)

Dziecko spi wiec robie sobie tosty i zjem w spokoju..
 
Ladygab ja nie mam dwójki dzieci a tez czasu mi brakuje żeby chociaż usiąść na tylku spokojnie,a co dopiero bb,więc rozumiem....ale tak mi szkoda że nie moge tu częściej pisać ostatnio.
Natolin o siostrze nie wiedziałas bo nie pisałam,ona zmarła jeszcze zanim się urodziłam.
Sarisa,Emiliab :-*
Doris mnie tez jest przykro z powodu Twojej mamy,wiesz u mnie to juz dawne historie,siostra zgineła w wypadku jeszcze zanim ja się urodziłam,zabil ją tir na oczach mojej mamy.Samochód bez kierowcy i bez zaciągniętego ręcznego zjechal z górki,nie słyszały nadjeżdzającego samochodu,mmiała wtedy 6 lat...Jeżeli chodzi o brata i tatę to zmarli w ciągu jednego roku,ponad 1o lat temu,brat na zawał a tata na raka.To sa dlugie i ciężkie historie,dla mnie...ale dla mojej mamy 100 razy bardziej:-(
Dawidowe super że już w domku,bardzo ale to bardzo wam współczuję tego pobytu w szpitalu.

Dziewczyny usypialam małego pół godziny,spał 15 minut.Rece opadają:-( Na odparzenia -polecam Tormeniol.
 
Ostatnia edycja:
Siostra zgineła w wypadku jeszcze zanim ja się urodziłam,zabil ją tir na oczach mojej mamy.Samochód bez kierowcy i bez zaciągniętego ręcznego zjechal z górki,nie słyszały nadjeżdzającego samochodu,mmiała wtedy 6 lat...Jeżeli chodzi o brata i tatę to zmarli w ciągu jednego roku,ponad 1o lat temu,brat na zawał a tata na raka.To sa dlugie i ciężkie historie,dla mnie...ale dla mojej mamy 100 razy bardziej:-(
To straszne :-(

CzarodziejkaM szczerze współczuję Tobie i Twojej rodzinie :***

Doris, Kasis :***
 
roxi jak twój Ptyś? gorączka nadal jest? ciekawe kieyd Agusia będzie miałą tyle włosków żeby iść do fryzjera:-)
betuś inaczej swinek się zabezpieczyć nie da, musimy bardziej Agusię pilnować
rysia fajnie, że wesele udane. a jak siostra? i fajnie, że nowy maluszek w rodzinie
kroma przykro mi, że Arek się zaraził. życzę wam dużo zdrówka bo tobie pewnie też jeszcze nie przeszło
kahaaa przykro mi z powodu upadku męża. a byl u lekarza?
dobranocka gratulacje dla Justynki. a ty jak się czujesz? wysypiasz się?
kania trzymam kciuki za wizyte u lekarza
doris fajnie że jesteś z nami i mam nadzieję, ze zostaniesz już.
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry