Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
tak bardzo chciałabym mieć inny charakter... pewnie byłoby łatwiej:-(
i wiecie co. jestem bezndziejna i choć jeszcze 3 dni temu było idealnie to teraz jest do d... i najgorsze, że to właśnie przeze mnie. bardzo mi zależy na tej przyjaźni tylko czy jemu też?:-( jak ja siebie nie lubię...
Ojej mam nadzieję że maksi maruder szybko wyzdrowieje a młodszemu maruderkowi ząbki wyjdą szybciej niż się spodziewasz :-)no i mój humor uciekł ode mnie tak szybko jak się pojawił...nie wyrabiam się z niczym co mam w planach,mój mały maruder jest jeszcze większym maruderem (idą mu chyba zęby) a duży maruder będący w domu na zwolnieniu to już w ogóle maksi maruder (niech on w końcu idzie do pracy bo jak wiecie chory facet=kłopot w domu)
Heh bo ludzie niektórzy to jacyś nie kumaci, fajnie że mówisz tak o swojej pracy. Ja swojej nie za bardzo lubię...cóż wszystkiego się lubieć nie da ;-)tak was podczytuje aly czas ale nie moge sie wbic, bo mi co troche ktos przeszkadza. ludzie to normalnie nic nie rozumieja. wlasnie sobie uporzadkowalam biurko, czesc papierow rozdalam po ludziach, moze ktos cos zrobi, a moze sie zgubia... wiecie co, ja to lubie moja prace
To ty ciepłolubna :-) ooo doczytałam że Makuc też :-) Ja wręcz odwrotnie, po ciąży mi tak zostało...dla mnie jak jest mniej niż 15 st jest zimno. nawet teraz w pokoju mam 22 st ale siedze pod kocem. a co do małża... hm no mam ale aktualnie w pracy
Mamaagusi aż tak źle jest??? :-( strasznie mi przykro to słyszećNatolin to w takim razie się rozumiemy. ja też mam dosyć swojego charakteru i pisząc, że to nic poważnego piszę z perspektywy innej osoby bo przecież takie nieporozumienie to nic strasznego choć dla mnie to ciężka sprawa i jest mi z tym źle. tak bardzo chciałabym mieć inny charakter... pewnie byłoby łatwiej i wiecie co. jestem bezndziejna i choć jeszcze 3 dni temu było idealnie to teraz jest do d... i najgorsze, że to właśnie przeze mnie. bardzo mi zależy na tej przyjaźni tylko czy jemu też? jak ja siebie nie lubię...
Może za bardzo się starasz??? Nie płacz, bo naprawdę nikt nie jest wart Twoich łez, poza tym czemu piszesz że siebie nienawidzisz??? Smutne to strasznie :-( Cieszę się że z Pudziankiem wszystko dobrze :-)Dziewczyny tak ostatnio stwierdzam, że mi się relacje z ludźmi nie udają. i to najbardziej te na których mi najbardziej zależy. staram się, staram, a wychodzi to samo i tak w gruncie rzeczy to nie mogę mieć do nikogo pretensji oprócz siebie