• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
A w ogóle to wczesniej zaczęłam pisac i komp mi się zwiesił- musiałam wyłaczyć.W sumie na dobre mu to wyszło- Maks zawsze mi truje,zebym kompa wyłączała od czasu do czasu,bo się zamula,jak za długo chodzi.
Makuc-pytałas o spacerek.Fajnie było,zwłaszcza,ze w miarę ciepło nawet.Połaziłyśmy z Niunią (po ulicach jedynie,jakoś do parku o tej porze mnie nie ciągnie...choć moze powinnam sprawdzić,a nuż nie byłabym jedyną mamuśką z wózkiem).
Ale przyznam się szczerze,że musze jednak tez sie zmuszać do tego wyjścia- nie chce mi się ubierać siebie,Amelki...no,ale wiem,ze 5 godzin w jednym pokoju z nią to trochę max i dla mnie i dla niej.Już tu kiedyś pisałam,że te spacery wieczorne to też dla mojego zdrowia psychicznego:baffled::-p
 
Zatem trzymam mocno kciuki, żebyście się dogadali, wątpliwości pewnie oboje macie ale się uda !!! Głowa do góry !!!

Miętka zaparzona :-)

Olena
odezwij się, jak możesz !!!
A gdzie to Doris???
Czyżby do pracy zaspała???
Makuc, Ida, Dziulka, Roxannka, Kroma, Sarisa, Alicja, Elwirka, Dawidowe, Iki obydwie, Cass, Lady, Frogg, Efa, Renata, kogo pominęłam to przepraszam ale gdzie się Mamusie podziewacie ... ????? Dajcie znak, ze żyjecie i że u Was oki :-)

Jestem tylko ciężko mi się znowu wbić w forum

MamaAgusi poprawy homoru,obyś sie dogadała z przyjaciem
malami kciuki zaciśnięte
dobranocka oby katarek przeszedł

Oli spi,jeszcze niechodzi,a łobuz z niej straszny.Nocki nadal koszmar
 
Ida no to razem z córcią ząbkujecie ;-)

makuc moj to nawet wzrokiem nie ma jak mnie rozberać. Wkoncu jak go zobacze to nie będzie musiał bo sama to zrobie

cambria gratuluje nowych ząbków 5 wow

o i tel zauważoną moją wspaniałą obecność bu ide po pepsi bo tylko lepsi piją pepsi hahahahhahahh

sorki rozkręcam sie bezalkoholowo
 
beti ja też czasem nie mam ochoty wychodzić na spacer ale jak już wyjdę to jest to w pewnym sensie wypoczynek dla mnie. no ja na wieczorne spacery nie mogę wychodzić bo dzisiaj Aga padła przed 18 znów. także max do 16:30 na spacerze zawsze jesteśmy
dawidowe ile ja bym dała za pepsi, a nie chce mi się iść do sklepu. tu mam ciepło i widno a musiałabym wyjść tam gdzie zimno i ciemno
 
mamaagusi-a może nie aż tak zimno?;-)Ja byłam dziś mile zaskoczona temperaturą i ogólnym odczuciem- nie było zimno ani wilgotno.a poza tym to od czego małża masz?;-):-p:-D
A ja mam winko,ale cos ochoty na nie niet....:sorry2:
 
kiedys nie lupiła twist a ostanio pokochałam.
A spacerki zaliczam tak że po 16 jestem w domu. Minusem jest to że czy chce czy nie to spacerek zaliczony dwa razy dziennie od 6-7 i od 15-16.


elwirka no to chlup ...............stuku puku
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry