makuc a ja nadal nie wiem o co Ci chodzi, wychodzi na to że człowiek nie może mieć swojego zdania a co gorsze odmiennego od Waszego bo od razu jest już kimś gorszym itp.
tak szczerze?? osobiscie to lej na to komisyjnie cieplym moczem! ja bylam i ejstem soba, nie ma forumowej Dziulki, i prywatnej Dziulki. jestem soba, bez wzgledu czy mnie zje.biecie za cos, czy nie, bez wzgledu czy ktos mysli o mnie dobrze czy zle, bez wzgledu czy ktos mnie poprze czy zgnoi. LEJE na to. szczera jestem do bolu i nic tego nei zmieni.
zanim nadrobie wasza plodna dniowke to napisze tak: tworzenie kolejnej jakiej grupy zmakneitej to dla mnie to paranoja.wyslijcie sobie wiadomosci na priva, dogadajcie sie miedzy soba.
HAPPY mozliwe ze nei doczytalam, ale jesli pamiec mnei nie myli to chyba chodzilo o IDE i NAT ??????? jak nei to rozjasnij mi mozgownice prosze.
co do nas:
dzis skonczylam o 15h. w pracy dawalam czadu, zalozylam se lancuch choinkowy ktorym dekorujemy sklep i tak siedzialam ku radosci klientow ze w koncu ktos wesoly z pozytywna energia tu pracuje

))))))))))
po powrocie do domu zajelam sie glizdusiem

)) kupa radochy z tego dziecka

)) wzielam sie za prasowanie,mloda idzie do mnie na czterech i tekst: kupa idzie kupa idzie !!!! myslalam ze to cos przypadkowego wymyslila. ale wzielam ja w ramiona.... jeden smrod!!!! uwalona cala dupa, pelna pielucha

))) ale to jest nic. pozniej z mezem zajelismy sie papierami. otworzylam paluszki solone. Leane oczywiscie ciekawskie nasionko, dalam jej jednego. je, je, zjadla, wyciaga raczki i do mnie po francusku " encore!" (jeszcze) cholera stanelam jak wryta!!!!!!!!!!!!! ale to nic. dalam jej jeszcze, dalej zajelam sie papierami. Leane zas podjazd i haslo " donne encore!!!!!" (daj jeszcze!!!!!), maz sie na mnei patrzy, ja na niego....szczeka opadla

)) lzy mi naplynely

))))))) rozgadalo mi sie dziecie po francusku

))) jak juz zjadla tych paluszkow to podjazd: " lampa là" (tam lampa) chciala isc do loggi, uwielbia ogladac lampe, robi " tik!" czyli wlacza swiatlo. no i zrobila se to "tik" kilak razy. chce odchodzic a ona zas po francusku " encore!!!" kurna! rozwalila mnie dzisiaj totalnie!!!!!
nagralam filmik jak chodzi pod paszki ale wrzuce jak was ponadrabiam i poodpisuje.
a co do meza...dogadalismy sie, skonczylo sie wszystko czuloscia i przeprosinami. opisze na zamknietym.
ide was nadrabiac

)